Rafał Górski dla Tygodnika Solidarność: Rady pracowników – 10 lat. Co dalej?
08.02.2017 02:11

Komentarzy: 0
Udostępnij:
„Fabryczka mebli na Mazurach w małej miejscowości, gdzie bezrobocie i głodowe pensje są normą. Pracodawca obciął pracownikom dodatek za ubrania robocze. Załoga zebrała się w jednym miejscu na hali produkcyjnej. Przed szereg występuje przewodniczący rady pracowników, lat ok. 60 i nieśmiało przedstawia sprawę 30-letniemu menedżerowi. Ten podchodzi do blatu, na którym leżał hebel, i zrzuca go na ziemię. „Podnieś to”.”
To historia z życia wzięta. Z życia rad pracowników. Zamieściliśmy ją w raporcie "10 lat rad pracowników w Polsce. Co dalej?" wydanym przez Instytut Spraw Obywatelskich i Grupę INSPRO. Publikacja raportu była możliwa dzięki wsparciu finansowemu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Wracając do historii - taka sytuacja nie powinna się była wydarzyć. Pracownicy zasługują na godne traktowanie w zakładach pracy, w których spędzają 1/3 dnia przez kilkadziesiąt lat. Zasługują na rzetelne informowanie o sytuacji firmy. Zasługują na możliwość konsultowania ważnych spraw dotyczących jej działalności. Wreszcie, zasługują na możliwość współdecydowania o rozwoju firmy. Żeby tak się działo, powinno powstawać jak najwięcej związków zawodowych i… rad pracowników.
Raport podsumowuje 10 lat funkcjonowania rad w naszym państwie. Zamieściliśmy w nim m.in.: projekt nowelizacji ustawy o radach pracowników, relację z ogólnopolskich konsultacji społecznych tego projektu, zapis debaty z Ogólnopolskiego Forum Rad Pracowników oraz apel do wicepremiera Morawieckiego ws. rad.
O perspektywach ocalenia i rozwoju rad pracowników pisze w swoim tekście prof. Jerzy Wratny, natomiast dr Maria Skóra analizuje sytuację rad pracowników w Niemczech. Piotr Ciompa zastanawia się nad stanem aktualnym i problemami rad pracowników w Polsce. Z kolei obywatelski wymiar działalności rad prezentują niżej podpisany i Małgorzata Jankowska z Centrum Wspierania Rad Pracowników.
Co dalej z radami? "Przyjęcie ostatecznej formuły tworzenia i działania przedstawicielstw pracowniczych, zapewniającej im skuteczność i żywotność, stanowić będzie, zgodnie z założeniami rządu, przedmiot rozstrzygnięć w ramach nowej Komisji Kodyfikacyjnej, której zadaniem jest dopracowanie projektów wcześniej przygotowanych przez poprzednio działającą Komisję. Rozstrzygnięcie rozważanych tu problemów wchodzi zatem w zakres poddanego weryfikacji zbiorowego kodeksu pracy […]" - pisze w raporcie prof. Jerzy Wratny.
Zachęcamy do lektury!
Felieton pochodzi z Nr 6 Tygodnika Solidarność dostępnego również w formie cyfrowej TUTAJ
Wracając do historii - taka sytuacja nie powinna się była wydarzyć. Pracownicy zasługują na godne traktowanie w zakładach pracy, w których spędzają 1/3 dnia przez kilkadziesiąt lat. Zasługują na rzetelne informowanie o sytuacji firmy. Zasługują na możliwość konsultowania ważnych spraw dotyczących jej działalności. Wreszcie, zasługują na możliwość współdecydowania o rozwoju firmy. Żeby tak się działo, powinno powstawać jak najwięcej związków zawodowych i… rad pracowników.
Raport podsumowuje 10 lat funkcjonowania rad w naszym państwie. Zamieściliśmy w nim m.in.: projekt nowelizacji ustawy o radach pracowników, relację z ogólnopolskich konsultacji społecznych tego projektu, zapis debaty z Ogólnopolskiego Forum Rad Pracowników oraz apel do wicepremiera Morawieckiego ws. rad.
O perspektywach ocalenia i rozwoju rad pracowników pisze w swoim tekście prof. Jerzy Wratny, natomiast dr Maria Skóra analizuje sytuację rad pracowników w Niemczech. Piotr Ciompa zastanawia się nad stanem aktualnym i problemami rad pracowników w Polsce. Z kolei obywatelski wymiar działalności rad prezentują niżej podpisany i Małgorzata Jankowska z Centrum Wspierania Rad Pracowników.
Co dalej z radami? "Przyjęcie ostatecznej formuły tworzenia i działania przedstawicielstw pracowniczych, zapewniającej im skuteczność i żywotność, stanowić będzie, zgodnie z założeniami rządu, przedmiot rozstrzygnięć w ramach nowej Komisji Kodyfikacyjnej, której zadaniem jest dopracowanie projektów wcześniej przygotowanych przez poprzednio działającą Komisję. Rozstrzygnięcie rozważanych tu problemów wchodzi zatem w zakres poddanego weryfikacji zbiorowego kodeksu pracy […]" - pisze w raporcie prof. Jerzy Wratny.
Zachęcamy do lektury!
Felieton pochodzi z Nr 6 Tygodnika Solidarność dostępnego również w formie cyfrowej TUTAJ

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.02.2017 02:11
Rafał Górski dla „TS”: Spalarnia plus
06.06.2018 22:34

Komentarzy: 0
Jakiś czas temu zadzwonił do mnie znajomy – Stanisław Biega, jeden z liderów kampanii antyspalarniowej w latach 90. Opowiedział mi o serii pożarów źle zabezpieczonych sortowni śmieci, zakładów utylizacji i składowisk odpadów. Sytuacja powtarza się od 3 lat. W czasie pożarów do powietrza i naszych płuc emitowane są dioksyny i furany. Cała tablica Mendelejewa. Trucizny, które powodują nowotwory i niszczą zdrowie na długie lata.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Co nas łączy?
30.05.2018 22:20
Rafał Górski dla "TS": 7 godzin pracy
23.05.2018 22:08

Komentarzy: 0
„Do Indian na Jukatanie przybyli werbownicy do pracy w rozwijającym się meksykańskim przemyśle, przy pomocy obliczeń wykazali, że po dwudziestu latach pracy w fabryce będą oni mieli tyle pieniędzy, że do końca życia nie będą potrzebowali już nic robić. Indianie rozważyli z powagą obliczenia i popatrzyli na werbowników z politowaniem: „przecież my już teraz nic nie robimy”.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Deweloper+
28.03.2018 22:00

Komentarzy: 0
„Radnych można kupić. To rodzi podstawy do korupcji” – tak skomentował projekt specustawy o mieszkalnictwie prof. Tadeusz Markowski, przewodniczący Komitetu Zagospodarowania Przestrzennego Kraju przy PAN. Komentarz padł podczas debaty „Urbanista: kreator, destruktor, polityk?”.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Co mi się marzy?
03.01.2018 21:00

Komentarzy: 0
„Nasza impulsywność w połączeniu z lekkomyślnością sądów daje w sumie ciasnotę poglądów i brak wyrozumiałości dla drugich, co ma nader smutne następstwa w życiu społecznym. Polak nie może zrozumieć, że ktoś może gorąco kochać Ojczyznę, a zarazem należeć do innej partii, niż on… Zwykle przeciwnika politycznego uważa się za osobistego wroga. Dlatego nie mamy zdrowej opozycji, bo oponenci dają się ponosić uczuciu, a rządzący nie mają tyle opanowania nad sobą, żeby spokojnie wysłuchać opozycji. (…) Uczuciowość w połączeniu z brakiem karności rodzi kłótliwość, wzajemne i nieproduktywne zwalczanie się”.
Czytaj więcej
