Szukaj
Konto

Mocy Wyznawców, wybaw nas. O sile Krwi Chrystusa

Mocy Wyznawców, wybaw nas. O sile Krwi Chrystusa
Źródło: pexels.com | Autor: Aferali | Licencja: Pexels License | Jezus Chrystus
Tytułowe wezwanie z Litanii do Najdroższej Krwi Chrystusa kieruje uwagę na jeden z wielu przymiotów Krwi Pańskiej, której poświęcony jest lipiec. Ta duchowość potrafi przynosić ogromne owoce i pomoc.
Co musisz wiedzieć:
  • Lipiec w Kościele katolickim jest miesiącem poświęconym Najdroższej Krwi Chrystusa.
  • Kult ma głębokie korzenie biblijne i od wieków zajmuje ważne miejsce w duchowości chrześcijańskiej.
  • Autor podkreśla, że duchowość Najdroższej Krwi Chrystusa może być szczególnie potrzebna współczesnym katolikom.

Czerwiec w Kościele katolickim jest miesiącem poświęconym Najświętszemu Sercu Jezusa. Nabożeństwa czerwcowe przyciągają wiernych nie mniej licznie niż te majowe. O wiele mniej znany jest fakt, że lipiec to miesiąc poświęcony Najdroższej Krwi Chrystusa. Duchowość Krwi Pańskiej jednak powoli znajduje sobie miejsce w świadomości katolików.

 

Aniołów przywołuje

I dobrze, ponieważ wielu świętych i mistyków na przestrzeni dziejów dawało poruszające świadectwa, jak wielką moc ochronną ma Krew Pańska dla tych, którzy stają się jej czcicielami.

„Krew Jezusa, Syna Jego [Boga], oczyszcza nas z wszelkiego grzechu”

– pisze św. Jan w swoim Pierwszym Liście. Święta siostra Faustyna w „Dzienniczku” w zachwycie odnotowuje:

„O Jezu, kiedy rozważam tę wielką cenę Krwi Twojej, cieszę się z jej wielkości, bo jedna kropla wystarczyłaby za wszystkich grzeszników”.

To uderzające: gdy szuka się śladów duchowości Krwi Chrystusa u wielkich świętych Kościoła, to trudno znaleźć kogoś, kto nie oddawałby się tej formie duchowości. Św. Tomasz z Akwinu podkreślał, że jedna kropla Krwi Chrystusa wystarczy, aby obmyć świat z wszelkich grzechów.

Św. Augustyn pisał:

„To Krew, która godnie przyjęta, czarta odstrasza, aniołów do nas przywołuje, samego Pana aniołów sprowadza. Ta Krew przelana cały świat obmywa. To jest ta cena świata, to jest ta cena, za którą Chrystus Pan Kościół kupił. To Krew Chrystusa, która jest wyrazem miłości do ludzi”.

W Księdze Apokalipsy św. Jan powie:

„Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu”.

O wielkiej liczbie zbawionych natomiast:

„Oni zwyciężyli dzięki Krwi Baranka” i „opłukali swe szaty i w Krwi Baranka je wybielili”.

Krew to esencja życia. Jeden z najważniejszych płynów ustrojowych organizmu. Jako symbol życia w wielu kulturach praktykowano różne rytuały krwi, niestety, także te demoniczne, jak np. w Ameryce prekolumbijskiej. W Biblii od pierwszych ksiąg krew zajmuje jedno z centralnych miejsc w symbolice relacji Boga z ludźmi i budowania przymierza. W Księdze Rodzaju, gdy Kain zabił Abla, rzekł Bóg:

„Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi!”.

 

Krew ocalenia

W Księdze Wyjścia krew baranka dosłownie ocala przed aniołem śmierci.

„I wezmą krew baranka, i pokropią nią odrzwia i progi domu […] Tej nocy przejdę przez Egipt, zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej, od człowieka aż po bydło, i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu – Ja, Pan. Krew posłuży wam do oznaczenia domów, w których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię egipską”.

Krew stała się też symbolem przymierza Jahwe z Izraelem.

„Mojżesz wziął krew i pokropił nią lud, mówiąc: «Oto krew przymierza, które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów»”.

Judaizm obfitował w cały system zakazów i nakazów religijnych obchodzenia się z krwią, włącznie z tym że nie można było jej spożywać, ponieważ jako synonim życia („Bo życie wszelkiego ciała jest we krwi jego” – Kpł 17,14) była zarezerwowana wyłącznie dla Boga.

„Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia”

– czytamy w Księdze Rodzaju.

Przelana krew miała uzmysławiać osobie wierzącej cenę, jaką płaci się za grzech. Wylana krew zwierzęcia ofiarnego pokazywała nieodwracalność konsekwencji grzechu i koszt ofiary. Zabite zwierzę nie wracało do życia, było też spalane na ołtarzu. Składający je Izraelita nic z tego zwierzęcia nie miał, choć za jego zakup musiał sporo zapłacić. Krwią ofiar mazano rogi ołtarza w świątyni jerozolimskiej lub skrapiano nią przestrzeń. Był to namacalny dowód, że ofiara została spełniona do końca. Księga Kapłańska mówi wprost:

„To krew dokonuje przebłagania za duszę”.

Skoro w Starym Testamencie krew miała tak wysokie miejsce w dziedzinie kultu bożego, to w nowym przymierzu nie mogło być inaczej. Jezus nic tu nie zmienił. Św. Paweł wielokrotnie tłumaczył ofiarę Jezusa nowo nawróconym z judaizmu chrześcijanom, odwołując się właśnie do duchowości krwi ofiarniczej, tym razem samego Mesjasza.

 

Krew Jezusa

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus daje swoją Krew jako ofiarę przebłagalną za grzechy świata. Znowu centralne miejsce w Eucharystii zajmuje krew. Skoro sam Jezus ustanowił własną Krew kluczowym znakiem swojej zbawczej misji, to Kościół na przestrzeni wieków pogłębiał tę duchowość, wierni szukali we Krwi Baranka obrony i uświęcenia, widząc w niej potężny środek zbawczy. Krew Jezusa jest ukoronowaniem wszystkich najważniejszych wydarzeń w historii zbawienia zapisanych w Starym Testamencie: jest Krwią ocalenia, Krwią przymierza, Krwią przebłagania i Krwią zbawienia.

W 1815 roku zostało nawet powołane nowe zgromadzenie zakonne Misjonarzy Krwi Chrystusa. Założyciel, św. Kasper del Bufalo, rzymski kapłan, dostrzegał potrzebę stworzenia wśród kapłanów życia wspólnotowego pozwalającego na pogłębienie życia duchowego i aktywniejsze działania misyjne zarówno we własnym kraju, jak i poza jego granicami. We Krwi Chrystusa widział ogromną moc zdolną wyprowadzać Kościół z trudnej sytuacji, w której się wówczas znajdował.

Papież Jan XXIII był nazywany największym apostołem Przenajdroższej Krwi Chrystusa. Napisał list apostolski „Inde a primis” w 1960 roku, w którym zachęcał wiernych do głębszego rozważania wartości i mocy Krwi Jezusa oraz oficjalnie zatwierdził ku jej czci Litanię.

Duchowość Krwi Chrystusa potrzebna jest szczególnie dzisiaj, gdy katolikom i Kościołowi przychodzi żyć w coraz trudniejszych czasach. Na początku lipca Kościół katolicki na Białorusi został poświęcony Najświętszej Krwi Chrystusa.

 

Posiew chrześcijan

„Krew męczenników jest posiewem chrześcijan”

– pisał w Apologetyku około 197 roku Tertulian. I coś w tym jest, ponieważ w krajach, gdzie prześladowania są naprawdę duże, jest też najwięcej powołań kapłańskich i zakonnych. W takich krajach jak Burkina Faso czy Wietnam, w których prześladowania przybierają różne formy od wykluczenia ze społeczności i pozbawienia środków do życia po śmierć męczeńską, jest bardzo wiele powołań. Seminaria pękają tam w szwach, nie ma wręcz miejsc dla nowych kandydatów do kapłaństwa. Na marginesie narzekające na brak chętnych nasze doskonale wyposażone seminaria, po których hula wiatr, mogłyby przyjmować w swoje progi kleryków z takich krajów.

Jeszcze jedno orędzie Boga zostało zainicjowane i poświęcone w święto Krwi Chrystusa 1 lipca. Otóż włoska zakonnica Eugenia Elisabetta Ravasio otrzymała podczas prywatnych objawień w 1932 roku przesłanie od samego Boga Ojca, w którym mówi On, że jest czułym, kochającym ojcem.

„Wybrałem ten dzień na rozpoczęcie mojego dzieła wśród ludzi, bowiem jest to święto Przenajdroższej Krwi Mojego Syna Jezusa. Zamierzam zanurzyć w tej Krwi dzieło, które zaczynam, aby przyniosło wielkie owoce w całej ludzkości”

– mówi Bóg siostrze Eugenii. Objawienie zostało uznane przez Kościół po 10 latach rygorystycznych analiz. Objawienia te zostały przetłumaczone m.in. na język polski i są w książeczce „Bóg Ojciec mówi do swoich dzieci”.

Lipiec jeszcze trwa, warto w tych dniach zwrócić się do Krwi Chrystusa, zanurzyć w niej swoje troski, problemy i lęki. Wielu chrześcijan przed nami przekonywało się o skuteczności tej modlitwy.

[Tytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.07.2026 11:03
Źródło: Dlaczego lipiec poświęcony jest Krwi Chrystusa?