Karol Gac: Unijny okrągły stół

O inicjatywie poinformowała Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji. I przyznaję, choć może niezbyt dobrze to o mnie świadczy, że pierwszy raz usłyszałem zarówno o p. Virkkunen, jak i o obszarze, którym się zajmuje. Mniejsza jednak o to.
Unijny okrągły stół ws. wyborów prezydenckich w Polsce
Okazuje się bowiem, że w ciągu najbliższych tygodni odbędzie się okrągły stół ws. wyborów prezydenckich w Polsce. Teoretycznie - jak przekonuje Komisja Europejska - to nic niezwykłego, ponieważ tego typu spotkania są organizowane przed każdymi wyborami w państwach członkowskich. W praktyce jednak, biorąc pod uwagę, ile Bruksela zrobiła dla zmiany władzy w Polsce jesienią 2023 roku, trudno nie być sceptycznym.
Wiceszefowa KE przekonuje, że "obywatele UE mają prawo mieć pewność, że wybory są uczciwe i wolne". I nie ma w tym oczywiście niczego złego. Problem w tym, że bardzo często pod takim czy innym pozorem, dochodziło do daleko idących ingerencji. Trudno też uwierzyć, że "troska" o media społecznościowe, o których mówi Virkkunen, jest autentyczna. Zbiega się ona bowiem w czasie z wygraną Donalda Trumpa. Nagle, gdy zaczęto przywracać równowagę w sieci, podniosły się lamenty. Lewicowo-liberalny salon, który de facto dzięki cenzurze zdobył przewagę, nie może się pogodzić, że miałby nagle grać jak równy z równym.
- Komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Nowa funkcja w Google Maps. Użytkownicy będą zachwyceni
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Właściciel TVN Warner Bros. Discovery zmienił zdanie. Legendarna postać powróci
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
Zapędy cenzorskie UE?
Nie sposób też pominąć tego, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach w Rumunii, gdzie pod dosyć błahym pretekstem wysadzono cały system przy aprobacie Unii Europejskiej. Nie mogą więc dziwić głosy, że to w istocie poligon doświadczalny, jak daleko elity mogą się posunąć.
I biorąc to wszystko pod uwagę, a więc wcześniejsze ingerencje, zapędy cenzorskie i wiele, wiele innych kwestii, trudno być spokojnym, gdy słyszy się o unijnym okrągłym stole ws. wyborów prezydenckich. Zwłaszcza że nie słychać, by mieli wziąć w nim udział przedstawiciele opozycji czy też opozycyjnych organizacji, ale raczej towarzystwo wzajemnej adoracji, które przy każdej okazji spija sobie z dziubków. Przypomina to prędzej burzę mózgów wszystkich zainteresowanych, by nie wygrał ten, kto nie powinien. Dla dobra nas wszystkich, rzecz jasna.
Komentarze
Polska odpowiada na groźby Rosji. Pilny komunikat MSZ

Nowe ceny paliw od soboty. Podano stawki za benzynę i diesla

Przydacz: Biały Dom dał zielone światło dla bazy USA w Polsce

Ciepło i śmieci w górę? Alarmujące wyliczenia. "Jak Polacy mają to wytrzymać?"

Pentagon zwołuje rozmowy o przyszłości NATO w Polsce. Dwa mocarstwa bez zaproszenia

