loading
Proszę czekać...
Poseł Nitras miał znieważać i naruszyć nietykalność osobistą działacza pro-life. Teraz stanie przed sądem
Opublikowano dnia 06.12.2018 12:22
Instytut Ordo Iuris podjął działania mające na celu pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Sławomira Nitrasa. Powodem jest złamanie przez niego prawa w trakcie legalnej pikiety antyaborcyjnej. Polityk Platformy Obywatelskiej znieważył działacza pro-life i naruszył jego nietykalność cielesną. Grozi mu do roku pozbawienia wolności.

screen YT
Prawnicy Ordo Iuris złożyli w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia prywatny akt oskarżenia o znieważenie i naruszenie nietykalności osobistej Dawida Wachowiaka przez Sławomira Nitrasa. Polityk określił go słowami: „dureń”, „gówniarz” i „gnojek”, a uczestników antyaborcyjnej demonstracji nazwał „bandą psycholi”. Jednocześnie w imieniu działacza pro-life skierowano także do Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej wniosek o uchylenie immunitetu polityka.

22 listopada 2018 r. w Warszawie Dawid Wachowiak uczestniczył w pikiecie obrońców życia. Wydarzenie było zorganizowane przez Fundację PRO-Prawo do Życia. W trakcie pikiety do demonstrantów zbliżyła się kobieta i w zamiarze zakłócenia zgromadzenia odłączyła kable zasilające nagłośnienie. W świetle prawa postępowanie to było wykroczeniem. Wolontariusze Fundacji domagali się od obecnych na miejscu policjantów ustalenia tożsamości tej osoby. Funkcjonariusze przystąpili do legitymowania kobiety. Wtedy Sławomir Nitras usiłował zakłócić ich interwencję. Sam również odmówił policjantom okazania dokumentu tożsamości. Oprócz tego polityk agresywnie zachowywał się w stosunku do działaczy pro-life. Określił Dawida Wachowiaka i innych uczestników pikiety słowami powszechnie uznawanymi za obraźliwe, co stanowi przestępstwo znieważenia. Jednocześnie w trakcie zdarzenia poseł naruszył nietykalność cielesną pokrzywdzonego szturchając go, popychając i uderzając. Postępowanie Sławomira Nitrasa stanowiło złamanie art. 6 Zasad etyki poselskiej, zgodnie z którym poseł powinien szanować godność innych osób oraz unikać zachowań, mogących godzić w dobre imię Sejmu.

„Posłowie na Sejm RP są osobami publicznymi, które powinny zawsze być przykładem dla innych obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, a swoim zachowaniem nie narażać dobrego imienia zarówno pełnionej funkcji, jak i Izby, którą reprezentują. Istotne jest to, że poseł Sławomir Nitras przeszkadzał w interwencji Policji, która dotyczyła osoby zakłócającej legalne zgromadzenie, a zatem popełniającej wykroczenie, za które przewidywana jest sankcja w postaci grzywny albo ograniczenia wolności” - skomentował sprawę Dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris adw. dr Bartosz Lewandowski.

„Należy zwrócić uwagę, że naruszenie nietykalności cielesnej stanowi jaskrawy przejaw przekroczenia standardów debaty publicznej. Zwłaszcza, że całe zajście dotyczyło ważnej społecznie kwestii - obrony życia nienarodzonych dzieci. Zachowanie posła jest podstawą do interwencji sądu. Sprawą powinien się także zająć Marszałek Sejmu, stąd wniosek o uchylenie immunitetu” – zaznaczył adw. Filip Wołoszczak z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.
 
Źródło: Ordo Iouris
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Z. Kuźmiuk: Nawet jeśli przyjdzie spowolnienie, PKB Polski urośnie 2-3 razy szybciej niż w strefie euro
Rok 2018 polska gospodarka zakończyła wzrostem w wysokości 5,1% PKB i jak się okazuje, był on prawie 3 razy wyższy niż średnio wzrost PKB w krajach strefy euro, gdzie wyniósł 1,8% PKB.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Odszedł "Daniel" - oficer prowadzący płk. Kuklińskiego
David Forden nigdy nie nazywał Kuklińskiego - również w cytowanym liście - szpiegiem, czy agentem, lecz zawsze sprzymierzeńcem (aliantem) Stanów Zjednoczonych
avatar
Ryszard
Czarnecki

Huzia na Madziara czyli UE kontra Węgry
Przed blisko pięcioma miesiącami Budapeszt potępiono w europarlamencie 448 głosami przy sprzeciwie blisko 200 i wstrzymujących się niespełna 50 (po raz pierwszy w historii obecności Węgrów w Europejskiej Partii Ludowej aż dwie trzecie ich własnej frakcji zagłosowało przeciwko nim). Wówczas, aby osiągnąć 2/3 niezbędne do „uruchomienia” Rady zastosowano identyczny manewr jak przy moim odwołaniu czyli nie wliczono głosów wstrzymujących. Dzięki temu „antywęgierska” większość uzyskała wymagany limit. Jednak już 17 października 2018 Budapeszt formalnie zaskarżył ten tryb poprzez skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ECJ). Podobnie zresztą jak ja po analogicznej procedurze europarlamentu. I ja i Budapeszt czekamy na wyrok Trybunału w Luksemburgu. Mogą one podobno zapaść , w obu przypadkach, wiosną tego roku.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.