loading
Proszę czekać...
Dr Ogórek: Polskie obrazy wiszą w niemieckich domach. Mówą o tym dzieci SS-manów...
Opublikowano dnia 24.09.2018 16:17
– Mamy mnóstwo strat, które wołają o to, aby wrócić do ojczyzny. Federacja Rosyjska jest niestety dobra w grę i bardzo chętnie przywłaszcza sobie cudze zbiory. Nie wiem, czy nasze dzieci i wnuki dożyją tego, że z Rosji coś do nas wróci. Z kolei Niemcy o tym rozmawiają, ale tam również są problemy. Jest śmianie się Polakom w twarz. Zbiory zdobią często niemieckie katalogi aukcyjne – powiedziała w audycji „Siódma 9” dr Magdalena Ogórek.

siodma9.pl

Przez lata temat powrotu dzieł sztuki do Polski był przemilczany.
 

– To dziwne, że traktowaliśmy go tak niszowo, bo USA, Francja czy Wielka Brytania poświęcały mnóstwo czasu na nagłośnienie historii wokół zrabowanych strat. Byliśmy najbardziej ograbionym państwem, a temat został przemilczany na lata. Straciliśmy niezwykle cenne dzieła sztuki. Wyposażylibyśmy wiele muzeów, bo mieliśmy się czym pochwalić. Do tej pory pokutowało przeświadczenie, że Polska straciła około pół miliona dzieł sztuki zrabowanych przez obu okupantów. Dzisiaj historycy sztuki wskazują, żeby tę liczbę podwoić lub potroić

– dodała dr Ogórek.

A co dzisiaj dzieje się ze skradzionymi dziełami?

– Wiszą w domach niemieckich oraz austriackich. Mówią o tym dzieci SS-manów, bo one wiedzą, że tak jest. Mamy związane ręce, bo do prywatnych domów ani urzędzik, ani osoba prywatna nie wejdzie. Bardzo rzadko zdarza się, aby była taka okazja. Pamiętajmy też, że w Niemczech i Austrii obowiązuje zasiedzenie i po trzydziestu latach kolekcjoner może spokojnie obracać stratą wojenną

– zakończyła dr Ogórek.

Źródło: siodma9.pl
kos

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

"Hasta la vista, baby!"
Te sympatyczne sondaże nie powinny nas usypiać, ani wprowadzać w stan błogostanu, ale miło jak opozycja słyszy: „Hasta la vista, baby!” (słynna wypowiedź z filmu „Terminator 2”). Czy dlatego opozycja nie lubi Arnolda Schwarzeneggera?
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: I zabawa, i wychowanie patriotyczne
Jeżeli chcemy właściwie wychowywać dzieci i młodzież w duchu patriotycznym, to musimy umiejętnie łączyć beztroską zabawę z należną cieniom przodków powagą.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Po co ta konferencja?
(...) Z czterech powodów: 1. bo chcemy stałych baz wojskowych USA w Polsce i zwiększenia liczby ich żołnierzy 2. bo duża liczba krajów arabskich reprezentowanych w Warszawie to szansa na poszerzenie naszych rynków zbytu i zwiększenia inwestycji tych krajów w Polsce 3. bo Polska organizując trzecią globalną konferencję w ciągu ostatnich miesięcy pokazała, że jest ważnym punktem odniesienia w świecie 4. bo to nasz kraj może być pomostem między USA a UE.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.