loading
Proszę czekać...
[Wywiad] Konrad Konefał: PGZ Stocznia Wojenna szuka 150 pracowników i liczy na nowe kontrakty
Opublikowano dnia 20.06.2018 11:21
– Jeżeli pozyskamy kontrakty w takim kształcie, do jakiego dążymy, będziemy potrzebowali nawet 150 nowych pracowników w drugim półroczu tego roku. Poszukujemy głównie pracowników produkcyjnych o różnych specjalnościach stoczniowych. Chcemy również uzupełnić wakaty na stanowiskach projektantów i technologów. Szeroko zakrojoną rekrutację zaczynamy z końcem czerwca – mówi prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał w rozmowie z Portalem Stoczniowym.

screen YouTube
W wywiadzie udzielonym Portalowi Stoczniowemu prezes PGZ Stoczni Wojennej opowiada m.in. o trudach przekształcania upadłej Stoczni Marynarki Wojennej w nowoczesne przedsiębiorstwo, rekrutacji nowych pracowników, nowych kontraktach, a także o planie inwestycji w infrastrukturę przemysłową.

PGZ Stocznia Wojenna już rozpoczęła prace związane z budową kadłuba okrętu wywiadowczego dla szwedzkiej marynarki wojennej. Stępka została położona w ubiegły piątek. Stocznia pełni w tym przypadku rolę podwykonawcy Stoczni Remontowej Nauta.
Przedsiębiorstwo przygotowuje się do realizacji trzech kontraktów remontowo-modernizacyjnych.

 – Chodzi o okręty ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, ORP Generał Tadeusz Kościuszko oraz ORP Arctowski. Ministerstwo obrony podjęło decyzję o remontach tych okrętów i już jesteśmy na etapie negocjacji w postępowaniach o udzielenia zamówienia. Stocznia Wojenna jest dedykowana do realizacji tych kontraktów w trybie ochrony podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa. Spodziewamy się wejścia tych jednostek do Stoczni w drugim półroczu tego roku – mówi prezes PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał. – Kiedy przejęliśmy stocznię, zastaliśmy prawie pusty portfel zamówień. Jedynym znaczącym kontraktem była modernizacja okrętu ratowniczego ORP Piast. W pierwszym kwartale mocno pracowaliśmy nad pozyskaniem nowych zleceń. Obecnie remontujemy trałowiec ORP Śniardwy, zwiększyliśmy także zakres naszych prac na ORP Piast. Realizujemy również część prac na ORP Lublin, którego remont w Świnoujściu prowadzi stocznia Gryfia – dodaje.

 – Jeżeli pozyskamy kontrakty w takim kształcie, do jakiego dążymy, będziemy potrzebowali nawet 150 nowych pracowników w drugim półroczu tego roku. Powinniśmy tę potrzebę zrealizować w trzecim kwartale tego roku, żeby osiągnąć optymalny poziom mocy produkcyjnych. Poszukujemy głównie pracowników produkcyjnych o różnych specjalnościach stoczniowych, m.in.: spawaczy, monterów, elektromonterów, elektryków, rurarzy i malarzy, a także, co stanowi o specyfice naszej stoczni, elektroników i automatyków. Wakaty chcemy również uzupełnić na stanowiskach projektantów i technologów. Szeroko zakrojoną rekrutację zaczynamy z końcem czerwca, a już teraz aktualne ogłoszenia o pracę można znaleźć na naszej stronie internetowej www.pgzsw.pl – podkreśla szef PGZ Stoczni Wojennej.

Obecnie stocznia zatrudnia 500 pracowników. Docelowo poziom zatrudnienia w spółce ma wynosić 650 osób.

W rozmowie z portalem prezes Konrad Konefał mówi również o planie inwestycyjnym, którego realizacja już ruszyła. Spółka zamówiła nowe półautomaty spawalnicze, urządzenia transportu bliskiego, czyli sztaplarki i wózki akumulatorowe. Stocznia prowadzi remont urządzeń dźwigowych i modernizuje żurawie stoczniowe. Remont przechodzą także pomieszczenia socjalne, biurowe i warsztatowe. Na cały program modernizacji infrastruktury PGZ Stocznia Wojenna przeznaczy ok. 50 mln zł, ale to dopiero pierwszy etap inwestycji.

 – Mamy też plan rozwoju związany z kompaktyzacją stoczni. Planujemy sprzedać część terenów, na których prowadzimy dziś działalność w znikomym stopniu, a pozyskane pieniądze zainwestować w rozwój, np. w postawienie nowych hal warsztatowych czy zakup urządzeń do budowy kadłubów i automatów spawalniczych. Chodzi o to, żeby zwiększyć moce produkcyjne stoczni, poprawić efektywność i zwiększyć możliwości operacyjne. Jeśli to się uda, a bardzo w to wierzę, możemy w krótkim czasie stać się liczącą się stocznią wojenną w rejonie Bałtyku – tłumaczy prezes PGZ Stoczni Wojennej.
W
wywiadzie dla Portalu Stoczniowego Konrad Konefał poruszył także kwestię ukończenia budowy okrętu ORP Ślązak.

 – Stocznia Wojenna jest gotowa do kontynuacji prac przy Ślązaku. To kolejny ważny kontrakt, który należy dodać do tych już wymienionych. Od momentu podpisania umowy z Inspektoratem Uzbrojenia potrzebujemy kilku miesięcy na zakończenie prac stoczniowych i rozpoczęcie prób morskich. Do zrobienia zostało już niewiele. Wszystkie systemy zostały już niemal w całości zamontowane, pozostały prace uruchomieniowe. Spodziewam się, że próby morskie, o ile pogoda będzie sprzyjała, rozpoczną się jesienią tego roku. Dadzą one odpowiedź czy okręt jest gotowy, czy też trzeba będzie wykonać jakieś prace naprawcze. Od tego zależy termin zdania okrętu i jego wejścia do służby – mówi Konrad Konefał, prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej.

Cały wywiad z prezesem PGZ Stoczni Wojennej można przeczytać na Portalu Stoczniowym --> TUTAJ.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Biegowy paraliż Krakowa
Czy władze Krakowa nie powinny znacznie ograniczyć liczby wydawanych zezwoleń na biegi uliczne w centrum?
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Protest Polonii Amerykańskiej...
Stare chińskie przekleństwo “Obyś żył w ciekawych czasach” ponownie zaczyna sprawdzać się w Polsce. Tyle zmian! Pamiętacie jak mówili w Sowietach, że przyszłość to oni już znają, tylko nie są pewni przeszłości. Polacy pogrążeni w konflikcie z Żydami o Historyczna Prawdę, nie mają pojęcia co nagada im hagada. Raptem do roszczeniowego stołu przy którym siedzą Żydzi, powolutku dostawiają swoje krzesła Niemcy. Polacy próbują się odgryzać, na wcześniejsze roszczeniowe sugestie niemieckich organizacji wypędzonych, ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński poczęstował ich rachunkiem za zniszczenie Warszawy i nastał spokój...
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

2 Liga: Rycerze wiosny z Grudziądza
W najciekawszym meczu dwudziestej piątej kolejki rozgrywek, Olimpia Grudziądz niespodziewanie rozgromiła Górnika Łęczna różnicą pięciu bramek. Klasycznym hattrickiem popisał się wprowadzony na plac gry w 58’ Mikołaj Gabor. Potrzebował do tego tylko 7 minut i co ciekawe, są to pierwsze jego celne trafienia w tych rozgrywkach! Grudziądz po raz czwarty wygrał w tym roku i jest najlepiej grającą obecnie drużyną w II lidze.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.