loading
Proszę czekać...
Cezary Krysztopa: Nie nazwałbym .N czy PO partiami liberalnymi. To partie dostosowujące się do sytuacji
Opublikowano dnia 28.05.2018 16:01
"Proces dekomunizacji ulic napotyka problemy w całym kraju: najpierw w postaci samorządu, jeśli tutaj zabraknie narzędzi, sprawa przenosi się do sądów, które także używają swoich narzędzi aby dekomunizację powstrzymywać. Zastanawia mnie, czy nie ma tutaj jakiegoś powodu politycznego w tym sensie, że wzrost notowań SLD powoduje, że totalna opozycja próbuje pokazać że my tą spuściznę po PRL jesteśmy w stanie dobrze obronić" - mówił Cezary Krysztopa, który był dzisiaj gościem na antenie TVP Info.

screen video

Jeśli samorząd warszawski bardziej się obawia ulicy Lecha Kaczyńskiego niż Armii Ludowej... ja nie jestem historykiem, ale ona ma na swoim koncie i zwalczanie podziemia niepodległościowego i różnego rodzaju akcje antysemickie, i wspieranie Armii Czerwonej i tak dalej. I mniej przeszkadza samorządowi warszawskiemu ulica Armii Ludowej niż Lecha Kaczyńskiego, to jest to symboliczne w jakimś sensie


- powiedział redaktor.
 

Bardzo istotne są zapewnienia ze strony Prawa i Sprawiedliwości o tym, że rozmowy i równiez budowanie rozwiązań po to żeby rozwiązywać problemy osób niepełnosprawnych i opiekunów są bardzo cenne. Po zamknięciu tego protestu pojawia się szansa na merytoryczną rozmowę, która nie była możliwa wobec pewnego rodzaju żenującego spektaklu który odbywał się w Sejmie. Tutaj poziomów hipokryzji jest oczywiście bardzo wiele. Ja nie chcę już pastwić się nad panią Iwoną Hartwich, ale to że politycy opozycji totalnej usiłowali zdyskontować ten proces, to jest ich wilcze prawo, ale po drugie przy okazji mam wrażenie że jednak się tym niepełnosprawnym nie przysłużyli, bo jednak takie rzeczy jak zdjęcie Joanny Scheuring-Wielgus z karteczką "to nie jest protest polityczny" jest absurdem samo w sobie. Ci sami ludzie, którzy na czarnych marszach i innych okolicznościach nazywali niepełnosprawnych płodami, które są niezdolne do życia, nagle zapałali taką wrażliwością społeczną co w żaden sposób nie nawiązuje do żadnego z ich nieistniejących przecież programów. Zapewne znajdą jakiś swój elektorat i jakichś ludzi przekonają, choć raczej tych którzy i tak są już przekonani


- kontynuował.
 

Ja bym nie nazwał Nowoczesnej czy PO partiami liberalnymi, bo one są partiami, które dostosowują się do sytuacji. Trudno powiedzieć jakimi są partiami ponieważ nie dysponują wiarygodnymi programami. I nagle obudziły w sobie pewną wrażliwość społeczną i zaczęły uderzać w rząd, któremu można wiele zarzucić, ale nie brak wrażliwości społecznej. Inna sprawa że PiS trochę sobie ten bat na plecy ukręciło. W podobnym proteście przed wyborami sporo ugrało, dobrze by było po wyborach sprawę systemowo załatwić. Myślę że Prawo i Sprawiedliwość zrozumiało, że ta sprawa może być dla niego bardzo bolesna. Ona za jakiś czas powróci, jeśli nie będzie kompleksowo załatwiona


- podsumował Cezary Krysztopa. 

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Kuźmiuk: Totalna opozycja nie ma programu więc podgrzewa emocje i upowszechnia fake newsy
W sobotę wicepremier Jacek Sasin oraz rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel na konferencji prasowej wezwali przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny, do zaprzestania rozpowszechniania fake newsów przez polityków jego partii, którzy w ten sposób od dłuższego czasu prowadzą kampanię wyborczą.
avatar
Jerzy
Bukowski

Tania wyprzedaż ideałów
Zdrada zawsze była w Polsce piętnowana i jestem przekonany, iż podobnie będzie również przy okazji jesiennych wyborów.
avatar
Jacek
Matysiak

Szermierka Trumpa: od Chin do Polski...
Wśród Demokratów na prowadzeniu jest były wiceprezydent (8 lat za B.H. Obamy) 76 letni Joe Biden, długoletni partyjny aparatczyk, były senator, uchodzący za przyzwoitego pierdołę plagiator, słynący z popełnianych gaf, niezręczny żigolo, którego syn zamieszany jest w tłuste afery z ukraińskimi oligarchami (tatuś mu pomagał). Za Bidenem (30,5%) plasuje się słynna 70 letnia Elizabeth Warren “Pocahontas”, (17%, niektóre sondaże plasują ją tuż za Bidenem) też senator, której kariera (naukowa i polityczna) doznała przyspieszenia od czasu podszycia się przez nią pod indiańskie dziedzictwo (z powodu wystających kości policzkowych!). W indiański kark improwizowanej profesor/senator Indianki dyszy wnuczek ziemi beskidzkiej, stary komuch i nierób (kariera polityk) 77 letni Bernie Sanders (16%), który jest swoistym wujaszkiem guru dla młodych wychowanych w komunizujących uczelniach Ameryki. Oto na dzisiaj raport super wyścigów w politycznej Ameryce…

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.