loading
Proszę czekać...
[Polska Wielki Projekt] Belgijski filozof: Jak przyjeżdżam do Warszawy, to jestem w domu, w Europie
Opublikowano dnia 19.05.2018 19:04
David Engels, belgijski filozof niemieckiego pochodzenia, powiedział, że kiedy słyszy Polaków, którzy kierują się wiarą chrześcijańską i poglądami konserwatywnymi, to się z nimi identyfikuje.

YT, print screen
Jak wyjeżdzam z Bruseli i przyjeżdzam do Warszawy, to jestem tak samo w domu, w Europie
- powiedział filozof.
 
Pytanie "Czym jest prawda?" jest tylko ironiczno sokratyjskie, czy tylko cyniczne, czy winika z niego rozpacz, czy chodzi o utyliarystyczne myślenie człowieka, który piastuje władzę i dla którego to tylko pojęcie retoryczne
- zastanawiał się.
 
Polityka nie przyciąga reformatorów, tylko tych, którzy chcą na niej skorzystać (...) kryzys współczesnej polityki i obecny upadek pratii tradycyjnej pokazuje, że prawda i prawość są podstawową potrzebą człowieka
- podkreślił.
 
Im bardziej wyraźna jest wielość kłamst, tym bardziej rozrasta się potrzeba prawdy
- tłumaczył na podstawie obecnego kryzysu politycznego w Europie.
 
Tylko powrócenie do koncepcji niepodzielnej prawdy (...) może przyczynić się do wzmocnienia naszej społeczności (...) w kierunku ogólnospołecznej harmonii
- dodał.
 
Wspieranie tych, którzy identyfikują się ze społeczeństwem, nie systematyczne podkopywanie 
- apelował o szukanie dobra społczności, nie w akcentowaniu praw mniejszości kosztem dobra ogółu poprzez rugowanie kierujących społecznością wartości.

 
Tylko powrót to konserwatyzmu może nas wyzwolić
- stwierdził.


adg

źródło: YT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Prezydent Krakowa również otrzymał "akt zgonu politycznego"
Takie dokumenty wystawiła w czerwcu 2017 roku Młodzież Wszechpolska jedenastu prezydentom największych polskich miast.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Z kim zawrzemy sojusz po wyborach europejskich w maju 2019?
Warto podkreślić, że to, że porozumienia akceptowanego przez House of Commons – Izbę Gmin, i przez media brytyjskie, nie ma, a to wynika z tego, że Unia potraktowała negocjacje z Wielką Brytanią jako swoistą przestrogę dla tych państw Unii, które chciałyby kiedyś w przyszłości wejść na brytyjską drogę i z Unii wyjść, albo nawet nie tyle z Unii a z „eurolandu”, a takie pojawiały się deklaracje ze strony obecnie rządzących Włochami dwóch partii politycznych. Pewnie dlatego profilaktycznie zrobiono Brytyjczykom właśnie taką ścieżkę zdrowia, żeby zniechęcić tych, którzy dobrodziejstwa Unii Europejskiej chcieliby w przyszłości odrzucić.
avatar
dr Piotr
Łysakowski

[Tylko u nas] dr Piotr Łysakowski: Polsko-niemieckie obrazki. Tak było
Po raz kolejny piszę o tym co widziałem i co w jakiś sposób rzutuje na nasze dzisiaj – nie o sobie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.