Krysztopa: Po wyborach w Niemczech. Okazało się, że szczekanie na Polskę nie popłaca

Według wyników exit pool CDU wraz z CSU uzyskały 32.5 % głosów niemieckich wyborców w wyborach do Bundestagu. Czy to jest sukces Merkel? Z jednej strony sukces, urząd kanclerza sprawuje od 2005 roku, Wysoko pokonała też SPD Martina Schulza, która uzyskała 20%. Z drugiej jednak uzyskała wynik znacząco gorszy niż w poprzednich wyborach, a po prawej wyrosła jej konkurencja w postaci AfD, która uzyskała 13,5%
To co dla Polaków może być istotne, to dwie rzeczy. Po pierwsze wysoka porażka człowieka, który groził Polsce użyciem siły, z ataków na Polskę uczynił jeden z istotnych punktów swojej kampanii (Angela Merkel używa tutaj bardziej wyrafinowanych metod) a kiedy o Polsce mówił stawal się jeszcze bardziej czerwony na twarzy niż zwykle. Mam nadzieję, ze to koniec jego politycznej kariery. Jak widać Niemcy już nie kupują już w takim stopniu hurrapoprawnoci politycznej spod znaku niemieckich medów i socjalisty Schulza, która, jak mówił ostatnio Jacek Saryusz-Wolski, uczyniła sobie z nas chłopców do bicia
Druga natomiast to wysoki wynik AfD. Wynik, jak sądzę, w dużym stopniu wypracowany przez niemieckie media, które waląc w AfD jak w bęben, doprowadziły do "Efektu Komorowskiego" i uzyskania skutku odwrotnego do zamierzonego. Sukces AfD ma z kolei dla Polaków dwa aspekty. Negatywny - jest to partia, której przedstawiciele chwalą "sukcesy Wehrmachtu" oraz pozytywny, zapewne niezamierzony, zwiazany z prawdopodobnym wywoływaniem wewnętrznych napięć w Niemczech, które w większym stopniu będą się być może musiały zmierzyć w komisją śledczą d/s "Herzlich Willkommen, a co za tym idzie bedą miały mniej czasu na szkodzenie Polsce.
Oznaki spodziewanej zmiany dostrzegają również przedstawiciele rodzimej bundesopozycji
Druga natomiast to wysoki wynik AfD. Wynik, jak sądzę, w dużym stopniu wypracowany przez niemieckie media, które waląc w AfD jak w bęben, doprowadziły do "Efektu Komorowskiego" i uzyskania skutku odwrotnego do zamierzonego. Sukces AfD ma z kolei dla Polaków dwa aspekty. Negatywny - jest to partia, której przedstawiciele chwalą "sukcesy Wehrmachtu" oraz pozytywny, zapewne niezamierzony, zwiazany z prawdopodobnym wywoływaniem wewnętrznych napięć w Niemczech, które w większym stopniu będą się być może musiały zmierzyć w komisją śledczą d/s "Herzlich Willkommen, a co za tym idzie bedą miały mniej czasu na szkodzenie Polsce.
Oznaki spodziewanej zmiany dostrzegają również przedstawiciele rodzimej bundesopozycji
Część sukcesu AfD, siły groźnej dla Polski, to robota Kaczyńskiego, jego nie waham się powiedzieć zbrodniczej polityki szczucia na Niemcy.
— Waldemar Kuczyński (@PanWaldemar) 24 września 2017
O których fejsbukowy profil "Strefa intelektualnych turbulencji" napisał dość celnie: "Chyba potrzebny Stoperan, Duuuużo Stoperanu"Dobry wynik AfD może być efektem błędów Angeli Merkel w polityce imigracyjnej. Szlachetne intencje czasem przynoszą złe skutki.
— DominikaWielowieyska (@DWielowieyska) 24 września 2017

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 25.09.2017 01:59
Komentarze
Ceny paliw w dół. Berlin podjął decyzję
19.09.2026 07:43
Niemal co trzecia rodzina w Niemczech ma historię imigracyjną. Nowe dane Destatis
17.09.2026 20:48

Komentarzy: 0
Niemal co trzecia rodzina w Niemczech ma historię imigracyjną – wynika z najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis). W ciągu dwóch dekad odsetek takich rodzin wzrósł z 17 do 31 proc. Urząd wskazuje, że istotny wpływ na tę zmianę miała imigracja od 2015 r., w tym napływ ludności z Syrii i Ukrainy.
Czytaj więcej
Anatomia Niemiec. Wybory w Berlinie. CDU i Die Linke idą łeb w łeb
17.09.2026 13:55

Komentarzy: 0
W najbliższą niedzielę do urn pójdą również mieszkańcy Berlina. Sondaże wskazują na bardzo wyrównaną rywalizację CDU i Die Linke, a niewielkie różnice dzielą także kolejne dwie partie. Oczy obserwatorów skierowane są jednak przede wszystkim na SPD, która od zjednoczenia Niemiec uczestniczyła we wszystkich kolejnych berlińskich rządach, a dziś notuje poparcie w okolicach zaledwie 10-15 proc. Czy po wyborach Czerwony Ratusz stanie się naprawdę czerwony? Sebastian Meitz, ekspert Instytutu Sobieskiego, w kolejnym tekście z cyklu „Anatomia Niemiec” analizuje polityczny układ sił w stolicy RFN i pokazuje, dlaczego wynik wyborów w Berlinie może być kolejnym przejawem głębokiej przebudowy niemieckiego systemu partyjnego.
Czytaj więcej
Diesel najdroższy w historii. Pomoc możliwa już od października
17.09.2026 11:41

Komentarzy: 0
Diesel w Niemczech osiągnął rekordową cenę 2,453 euro za litr. Politycy CDU/CSU mówią już o możliwej obniżce podatków na paliwo. Pierwsze zmiany mogłyby wejść w życie 1 października.
Czytaj więcej
Berlin wykonał nagły zwrot. Chcą zdążyć przed 1 listopada
16.09.2026 19:52

Komentarzy: 0
Niemcy uruchamiają dodatkowe zakupy gazu w obliczu niskiego poziomu napełnienia magazynów. Według „Handelsblatt” resort gospodarki naciskał na państwową Sefe, by zwiększyła zakupy. Spółka potwierdziła już rozpoczęcie operacji, ale podkreśla, że nie otrzymała formalnego polecenia ministerstwa. Niemieckie magazyny są obecnie wypełnione w niespełna 56 proc., a celem ma być podniesienie tego poziomu do ponad 70 proc.
Czytaj więcej
