Agnieszka Żurek: Nie wykupujmy terenu w Mauthausen-Gusen. Będziemy mieć „polski obóz koncentracyjny”

- Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że Polska stara się odkupić od Austrii tereny po dawnym obozie śmierci Mauthausen-Gusen - podaje TVP Info.
- Nie możemy dopuścić do tego, żeby tereny po dawnych obozach zagłady zamieniały się w jakieś miejsca niegodne upamiętnienia. Miejsca, które służą do innych celów (niż upamiętnianie zbrodni - red.)
- stwierdził premier Morawiecki.
Sprawa konieczności godnego upamiętnienia ofiar obozu jest oczywista, a budowanie na tym terenie osiedla mieszkaniowego w jasny sposób skandaliczna. Trzeba jednak widzieć tę kwestię w szerokim kontekście, uwzględniając to, dzieje się w przestrzeni naszej polityki historycznej. Polska jest nieustannie oskarżana na arenie międzynarodowej o najgorsze rzeczy, a prowadzona obecnie polityka historyczna wydaje się nie wystarczać do zapobieżenia nasilającym się atakom i pomówieniom.
Czy trudno wyobrazić sobie realizację scenariusza, w którym wykupienie terenu obozu koncentracyjnego znajdującego się na terenie Austrii zostanie w światowych mediach przedstawione jako przyznanie się Polski do "winy" za założenie tego obozu? Wystarczy prześledzić, co dzieje się już teraz w kwestii powielania określeń w rodzaju "polskie obozy koncentracyjne". Czy jesteśmy w stanie przeciwstawić się narzucaniu takiej narracji?
Czy wiary w moc polityczną do przekonania rządu austriackiego do sprzedaży Polsce tego terenu, nie powinniśmy raczej przekuć w działania na własnym podwórku? Może należałoby zacząć od należytego zadbania o pamięć o polskich bohaterach na terenie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu oraz o godne traktowanie rodzin polskich ofiar w czasie odbywających się tam uroczystości?
Przyjmując hipotetyczne założenie o powodzeniu przedsięwzięcia wykupienia obozu, warto postawić pytanie o to, kto stanąłby na czele inwestycji w Mauthausen-Gusen i jaką wersję historii przekazywałby zwiedzającym? Czy byłby w stanie oprzeć się presji międzynarodowych środowisk przypisujących Polsce odpowiedzialność za zbrodnie II wojny światowej?
I wreszcie - jaką formę prawną miałby wykupiony przez Polskę teren? Czy byłby to jakiś rodzaj placówki eksterytorialnej?
Czy trudno wyobrazić sobie realizację scenariusza, w którym wykupienie terenu obozu koncentracyjnego znajdującego się na terenie Austrii zostanie w światowych mediach przedstawione jako przyznanie się Polski do "winy" za założenie tego obozu? Wystarczy prześledzić, co dzieje się już teraz w kwestii powielania określeń w rodzaju "polskie obozy koncentracyjne". Czy jesteśmy w stanie przeciwstawić się narzucaniu takiej narracji?
Czy wiary w moc polityczną do przekonania rządu austriackiego do sprzedaży Polsce tego terenu, nie powinniśmy raczej przekuć w działania na własnym podwórku? Może należałoby zacząć od należytego zadbania o pamięć o polskich bohaterach na terenie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu oraz o godne traktowanie rodzin polskich ofiar w czasie odbywających się tam uroczystości?
Przyjmując hipotetyczne założenie o powodzeniu przedsięwzięcia wykupienia obozu, warto postawić pytanie o to, kto stanąłby na czele inwestycji w Mauthausen-Gusen i jaką wersję historii przekazywałby zwiedzającym? Czy byłby w stanie oprzeć się presji międzynarodowych środowisk przypisujących Polsce odpowiedzialność za zbrodnie II wojny światowej?
I wreszcie - jaką formę prawną miałby wykupiony przez Polskę teren? Czy byłby to jakiś rodzaj placówki eksterytorialnej?
- Muzeum w Auschwitz powinna zarządzać międzynarodowa instytucja, mająca własną straż. Chodzi o to, by te miejsca maksymalnie oderwać od współczesnej Polski. Moim zdaniem to nie wy powinniście też płacić za ich utrzymanie
- powiedział kilka miesięcy temu w wywiadzie dla tygodnika "wSieci" Johny Daniels.
Argument o absurdalności takiego pomysłu straciłby na znaczeniu, gdyby Polska wykupiła teren obozu znajdującego się poza jej granicami.
Warto zatem, kontynuując rzecz jasna wszelkie możliwe zabiegi mające na celu zapewnienie szacunku i pamięci ofiarom obozu Mauthausen-Gusen, rozważyć dobrze sam pomysł wykupienia tego terenu. Trzeba postawić oczywiste pytanie: kto w obecnej rzeczywistości politycznej na tym realnie skorzysta, a kto może stracić?
Agnieszka Żurek

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 07.12.2019 22:53
Komentarze
86 zniczy pod Ścianą Śmierci. Tak uczczono rocznicę pierwszego transportu Polaków do Auschwitz
21.06.2026 21:20

Komentarzy: 0
Jak co roku 14 czerwca wybraliśmy się do muzeum po byłym obozie KL Auschwitz. Tym razem w mocnej ekipie z dużym udziałem młodzieży. Pogoda nas nie rozpieszczała, ale daliśmy radę.
Czytaj więcej
Jan Paweł Aeltermann, Niemiec, męczennik hitleryzmu
21.06.2026 18:30

Komentarzy: 0
21 maja 2026 roku w archidiecezji gdańskiej został otwarty proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Jana Pawła Aeltermanna, niemieckiego kapłana katolickiego zamordowanego przez nazistów na początku II wojny światowej. Był Niemcem, który za opowiedzenie się przeciwko hitleryzmowi i w obronie wiary katolickiej zapłacił swoim życiem.
Czytaj więcej
Pierwsi w Auschwitz byli Polacy. Historie więźniów, którzy przeżyli piekło
15.06.2026 22:48

Komentarzy: 0
14 czerwca 1940 roku do nowo utworzonego niemieckiego obozu Auschwitz przywieziono pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych. Wśród nich był Adam Jurkiewicz, który przeżył obóz, był świadkiem heroicznego wystąpienia św. Maksymiliana Kolbego i po wojnie opowiedział o tym, co działo się za drutami Auschwitz. Innym więźniem pierwszego transportu był Eugeniusz Nosal.
Czytaj więcej
Auschwitz powstał dla polskich więźniów. Marsz Pamięci w 86. rocznicę pierwszego transportu
14.06.2026 11:03

Komentarzy: 0
Mija 86 lat od pierwszej deportacji Polaków do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. 14 czerwca 1940 roku Niemcy wywieźli z więzienia w Tarnowie 728 polskich więźniów politycznych, którzy trafili do tworzonego właśnie obozu. Rocznicę tych wydarzeń upamiętnią uroczystości w Oświęcimiu i Harmężach oraz organizowany przez Ruch Obrony Granic Marsz Pamięci.
Czytaj więcej
Salezjanie z całego świata cieszą się z beatyfikacji Polaków
06.06.2026 18:02

Komentarzy: 0
Dziś w Krakowie odbywał się beatyfikacja dziewięciu salezjańskich męczenników. Świadectwo nowych błogosławionych przekracza granice Polski i staje się duchowym dziedzictwem salezjanów na wszystkich kontynentach, podkreśla ks. Sanjay Aind SDB z rzymskiej wspólnoty salezjańskiej.
Czytaj więcej