Katastrofa notowań Gazpromu na giełdzie w Moskwie. Akcje w godzinę straciły 30% i pociągnęły całą giełdę w dół

Decyzję uzasadnia się kosztami realizacji projektu inwestycyjnego polegającego na gazyfikacji Rosji (ok. 40% Rosjan nie ma dostępu do gazu), koniecznością przygotowania do zimy i opłacenia podniesionych podatków (niedawno "Kommiersant" informował, że państwo rosyjskie zamierza obłożyć Gazprom ogromnym podatkiem ze względu na wysokie ceny gazu na światowych rynkach). - Akcjonariusze uznali, że w obecnej sytuacji wypłata dywidendy za 2021 r. jest niewłaściwa - skomentował Famil Sadygov, wiceprezes Gazpromu.
Rynek poczuł się jednak zaskoczony decyzją, w wyniku czego na otwarciu notowań moskiewskiej giełdy w czwartek akcje runęły 30% w dół. Potem ich kurs nieco się poprawił i ostatecznie wartość akcji spadła o 25%. Główny indeks moskiewskiej giełdy tracił po 5 godzinach handlu 7%.
Komentarze
Fikcja sankcji: Europa nadal kupuje rosyjski gaz

Akcja ABW i poważne zarzuty. Żołnierz WOT w rękach służb

Tragiczna noc na Ukrainie. 12 osób nie żyje, wśród ofiar dziecko

Polskie wojsko poderwało myśliwce. Zamknięte dwa lotniska

Węgry nie oderwą się od Rosji? Magyar: "Nie zmienimy geografii"
