Ekspert Instytutu Ochrony Środowiska: "W Polsce dalej susza - mimo ulewnych opadów"

Mimo ulewnych opadów w ostatnich dniach zagrożenie suszą nie minęło. Woda szybko spływa po powierzchni terenu nie nawilżając gleby. Sytuację może poprawić. retencjonowanie wody i ograniczenie powierzchni nieprzepuszczalnych - uważa ekspert Instytutu Ochrony Środowiska Michał Marcinkowski.
Zasoby wód powierzchniowych w Polsce wynoszą około 1,6 tys. m3/rok/osobę, podczas gdy średnia dla Europy jest niemal 3-krotnie większa (4,56 tys. m3/rok/osobę). Tym samym zasoby wodne Polski są jednymi z najniższych w Europie - zauważa Marcinkowski, hydrolog, główny specjalista projektu Klimada 2.0, realizowanego przez Instytut Ochrony Środowiska.
Projekt Klimada 2.0 ma dostarczyć niezbędną wiedzę w zakresie zmian klimatu i oceny ich skutków na rzecz poprawy skuteczności oraz efektywności działań adaptacyjnych w sektorach wrażliwych na zmiany klimatu. Jest on dofinansowany z unijnych środków.
Jak tłumaczy ekspert, susza jest zjawiskiem wieloetapowym. Brak opadów atmosferycznych lub ich znaczące ograniczenie w dłuższym horyzoncie czasowym powoduje nie tylko przesuszenie powierzchniowej warstwy gleby, w której znajdują się korzenie roślin, co nazywamy suszą glebową (rolniczą), ale również wpływa na obniżenie stanów wody w rzekach poniżej średniego przepływu z wielolecia. Jest to tzw. susza hydrologiczna.
Jeśli zjawisko się utrzymuje i dochodzi do znacznego obniżenia poziomu wód podziemnych, mamy do czynienia z suszą hydrogeologiczną. Wówczas może nie być możliwe korzystanie ze studzien kopanych i płytkich wierconych.
W ostatnich tygodniach w wielu regionach Polski występują obfite opady deszczu, często o charakterze nawalnym. Tego rodzaju opady, w stosunkowo niewielkim stopniu uzupełniają zasoby wód podziemnych. Duże ilości wody trafiające w krótkim czasie na przesuszony grunt w znacznej części spływają po powierzchni, zamiast infiltrować do wód podziemnych.
Marcinkowski wyjaśnia, że jest to mechanizm podobny do tego, który obserwujemy, próbując podlać kwiaty doniczkowe, które dawno nie były nawadniane. Sytuacja na terenie obszarów zurbanizowanych wygląda podobnie. Charakteryzuje je znaczny odsetek powierzchni nieprzepuszczalnych, dróg, parkingów, dachów. Uniemożliwiają one wodzie opadowej infiltrację w głąb ziemi. Tym samym znacząco ograniczają zasilanie wód podziemnych.
Woda pochodząca z opadów nawalnych, która nie miała możliwości wniknięcia w ziemię z powodu uszczelnienia gruntu i nie została odprowadzona przez sieć kanalizacyjną (np. ze względu na jej niewydolność), w bardzo krótkim czasie gromadzi się w zagłębieniach terenu. Może dochodzić do powstawania tzw. powodzi błyskawicznych (ang. flash flood).
W ostatnich latach obserwuje się wzrost częstotliwości występowania tego typu powodzi. Wynika to ze zmian klimatu i związanej z nimi rosnącej liczby opadów o charakterze nawalnym, jak również z coraz większej powierzchni nieprzepuszczalnej. Powodzie tego typu ze względu na swój charakter są trudne do prognozowania. Powodują często istotne szkody w mieniu, ale przede wszystkim stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludności- zauważa ekspert.
Wzrost stanu wód gruntowych i podziemnych wymaga czasu. Kilka dni intensywnych opadów deszczu w większości przypadków nie rozwiąże problemu suszy hydrogeologicznej. W celu adaptacji do zmieniających się warunków klimatycznych, w tym również w celu ograniczenia zjawiska suszy konieczne jest podejmowanie określonych działań na różnych poziomach - administracji rządowej, samorządu, a także przez każdego z nas.
Zdaniem Marcinkowskiego, w odniesieniu do gospodarki wodnej najważniejsze jest retencjonowanie wody w możliwie naturalny sposób. Dzięki temu w okresie suchym będzie ona mogła być efektywnie wykorzystana przez człowieka i przyrodę. Istotne jest także ograniczenie powierzchni nieprzepuszczalnych, które w znaczący sposób zakłócają naturalny obieg wody w przyrodzie.
/PAP
/Anna Wysoczańska/ awy/ dym/

Projekt Klimada 2.0 ma dostarczyć niezbędną wiedzę w zakresie zmian klimatu i oceny ich skutków na rzecz poprawy skuteczności oraz efektywności działań adaptacyjnych w sektorach wrażliwych na zmiany klimatu. Jest on dofinansowany z unijnych środków.
Jak tłumaczy ekspert, susza jest zjawiskiem wieloetapowym. Brak opadów atmosferycznych lub ich znaczące ograniczenie w dłuższym horyzoncie czasowym powoduje nie tylko przesuszenie powierzchniowej warstwy gleby, w której znajdują się korzenie roślin, co nazywamy suszą glebową (rolniczą), ale również wpływa na obniżenie stanów wody w rzekach poniżej średniego przepływu z wielolecia. Jest to tzw. susza hydrologiczna.
Jeśli zjawisko się utrzymuje i dochodzi do znacznego obniżenia poziomu wód podziemnych, mamy do czynienia z suszą hydrogeologiczną. Wówczas może nie być możliwe korzystanie ze studzien kopanych i płytkich wierconych.
W ostatnich tygodniach w wielu regionach Polski występują obfite opady deszczu, często o charakterze nawalnym. Tego rodzaju opady, w stosunkowo niewielkim stopniu uzupełniają zasoby wód podziemnych. Duże ilości wody trafiające w krótkim czasie na przesuszony grunt w znacznej części spływają po powierzchni, zamiast infiltrować do wód podziemnych.
Marcinkowski wyjaśnia, że jest to mechanizm podobny do tego, który obserwujemy, próbując podlać kwiaty doniczkowe, które dawno nie były nawadniane. Sytuacja na terenie obszarów zurbanizowanych wygląda podobnie. Charakteryzuje je znaczny odsetek powierzchni nieprzepuszczalnych, dróg, parkingów, dachów. Uniemożliwiają one wodzie opadowej infiltrację w głąb ziemi. Tym samym znacząco ograniczają zasilanie wód podziemnych.
Woda pochodząca z opadów nawalnych, która nie miała możliwości wniknięcia w ziemię z powodu uszczelnienia gruntu i nie została odprowadzona przez sieć kanalizacyjną (np. ze względu na jej niewydolność), w bardzo krótkim czasie gromadzi się w zagłębieniach terenu. Może dochodzić do powstawania tzw. powodzi błyskawicznych (ang. flash flood).
W ostatnich latach obserwuje się wzrost częstotliwości występowania tego typu powodzi. Wynika to ze zmian klimatu i związanej z nimi rosnącej liczby opadów o charakterze nawalnym, jak również z coraz większej powierzchni nieprzepuszczalnej. Powodzie tego typu ze względu na swój charakter są trudne do prognozowania. Powodują często istotne szkody w mieniu, ale przede wszystkim stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludności- zauważa ekspert.
Wzrost stanu wód gruntowych i podziemnych wymaga czasu. Kilka dni intensywnych opadów deszczu w większości przypadków nie rozwiąże problemu suszy hydrogeologicznej. W celu adaptacji do zmieniających się warunków klimatycznych, w tym również w celu ograniczenia zjawiska suszy konieczne jest podejmowanie określonych działań na różnych poziomach - administracji rządowej, samorządu, a także przez każdego z nas.
Zdaniem Marcinkowskiego, w odniesieniu do gospodarki wodnej najważniejsze jest retencjonowanie wody w możliwie naturalny sposób. Dzięki temu w okresie suchym będzie ona mogła być efektywnie wykorzystana przez człowieka i przyrodę. Istotne jest także ograniczenie powierzchni nieprzepuszczalnych, które w znaczący sposób zakłócają naturalny obieg wody w przyrodzie.
/PAP
/Anna Wysoczańska/ awy/ dym/

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 22.07.2020 12:41
Komentarze
W Polsce powstanie centrum serwisowania rakiet PAC-3 do systemów Patriot
27.10.2026 15:47

Komentarzy: 0
Polska wygrała międzynarodową rywalizację o lokalizację centrum serwisowego pocisków PAC-3, wykorzystywanych przez amerykańskie systemy obrony powietrznej Patriot. O decyzji poinformowała wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Nasz kraj pokonał w staraniach o inwestycję Niemcy, Holandię i Norwegię.
Czytaj więcej
Polska i Wielka Brytania zacieśniają współpracę wojskową. Nowy plan na trzy lata
27.10.2026 13:36

Komentarzy: 0
Polska i Wielka Brytania uzgodniły trzyletni plan współpracy obronnej, którego celem jest rozwój wspólnych zdolności wojskowych i wzmocnienie bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Dokument był głównym tematem spotkania Władysława Kosiniaka-Kamysza z brytyjskim sekretarzem obrony Wesem Streetingiem 27 października w Warszawie. Oba państwa rozwijają już współpracę w programach modernizacji polskiej armii, a nowy plan ma wyznaczyć kierunki dalszych działań.
Czytaj więcej
Coraz więcej jaj z Ukrainy trafia do Polski. Co to oznacza dla hodowców?
26.10.2026 22:05

Komentarzy: 0
Ukraina znacząco zwiększa eksport jaj, a jednym z głównych kierunków sprzedaży pozostaje Unia Europejska. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2026 roku ukraińscy producenci wyeksportowali 1,85 mld jaj, czyli o 19 proc. więcej niż przed rokiem. Polska znalazła się na trzecim miejscu wśród największych odbiorców. Rosnąca obecność ukraińskich produktów na europejskim rynku rodzi pytania o warunki konkurencji i sytuację krajowych producentów.
Czytaj więcej
Ambasador USA nie szczędził słów krytyki Europie. Wyróżnił za to Polskę
24.10.2026 10:32

Komentarzy: 0
Ambasador USA w Polsce Tom Rose skrytykował europejskich przywódców za „oczernianie” pokojowych starań amerykańskiego prezydenta na Ukrainie. Zasugerował przy tym, że wspieranie Ukrainy wiąże się z ryzykiem dla życia Amerykanów.
Czytaj więcej
Polska zwolniona z relokacji migrantów na kolejny rok? Są nowe informacje z Brukseli
22.10.2026 16:56

Komentarzy: 0
Polska ma zostać zwolniona na kolejny rok z obowiązku przyjmowania migrantów lub wnoszenia opłat w ramach unijnego mechanizmu solidarnościowego. Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, Komisja Europejska zamierza podtrzymać ocenę, zgodnie z którą nasz kraj znajduje się w szczególnej sytuacji migracyjnej. Powodem jest między innymi obecność dużej liczby uchodźców z Ukrainy oraz utrzymująca się presja na granicy z Białorusią. Ostateczna decyzja ma zapaść na szczeblu Rady Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
