Zdalne nauczanie przeczy idei uniwersytetu
Brak bezpośredniego kontaktu kadry dydaktycznej ze studentami jawnie przeczy idei wspólnoty uniwersyteckiej, której nie da się budować na odległość, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy techniki.
Mimo postanowienia ministra nauki i szkolnictwa wyższego Wojciecha Murdzka, że od 1 października uczelnie powinny powrócić do zajęć dydaktycznych w normalnym trybie, coraz więcej z nich ogłasza kontynuację zdalnego nauczania.
Rozumiem względy bezpieczeństwa motywowane wysoce prawdopodobną możliwością nadejścia drugiej fali pandemii koronawirusa w jesieni, ale uważam te decyzje wielu rektorów za zbyt pochopne. Nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu e-learningu (zwłaszcza w sytuacjach nadzwyczajnych) w kształceniu studentów, ograniczanie się wyłącznie do niego poczyni jednak wiele szkód.
Niestety, części wykładowców i asystentów odpowiada taka metoda prowadzenia zajęć, ponieważ jest dla nich wygodniejsza od tradycyjnej. Czy przyniesie jednak dobre efekty?
Brak bezpośredniego kontaktu kadry dydaktycznej ze studentami jawnie przeczy idei wspólnoty uniwersyteckiej, której nie da się budować na odległość, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy techniki. Są przedmioty, które ze swojej istoty nadają się do nauczania i zaliczania w ramach tzw. e-learningu, ale większość powinna być prowadzona zgodnie z obowiązującymi od setek lat zasadami. Czy studenci medycyny, kierunków inżynierskich i artystycznych są w stanie wykazać swoją wiedzę wyłącznie na internetowych platformach?
Obawiam się, że coraz liczniejsi zwolennicy nowoczesnego prowadzenia zajęć oraz takiego też odbywania egzaminów są zbytnimi optymistami i mogą zaprowadzić proces dydaktyczny w ślepy zaułek, co doskonale rozumie minister Murdzek. Wpatrywanie się w siebie na ekranie komputera i rozmawianie przez Skype’a oraz za pośrednictwem Zooma na pewno nie zastąpi żywego kontaktu międzyludzkiego.
Rozumiem względy bezpieczeństwa motywowane wysoce prawdopodobną możliwością nadejścia drugiej fali pandemii koronawirusa w jesieni, ale uważam te decyzje wielu rektorów za zbyt pochopne. Nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu e-learningu (zwłaszcza w sytuacjach nadzwyczajnych) w kształceniu studentów, ograniczanie się wyłącznie do niego poczyni jednak wiele szkód.
Niestety, części wykładowców i asystentów odpowiada taka metoda prowadzenia zajęć, ponieważ jest dla nich wygodniejsza od tradycyjnej. Czy przyniesie jednak dobre efekty?
Brak bezpośredniego kontaktu kadry dydaktycznej ze studentami jawnie przeczy idei wspólnoty uniwersyteckiej, której nie da się budować na odległość, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy techniki. Są przedmioty, które ze swojej istoty nadają się do nauczania i zaliczania w ramach tzw. e-learningu, ale większość powinna być prowadzona zgodnie z obowiązującymi od setek lat zasadami. Czy studenci medycyny, kierunków inżynierskich i artystycznych są w stanie wykazać swoją wiedzę wyłącznie na internetowych platformach?
Obawiam się, że coraz liczniejsi zwolennicy nowoczesnego prowadzenia zajęć oraz takiego też odbywania egzaminów są zbytnimi optymistami i mogą zaprowadzić proces dydaktyczny w ślepy zaułek, co doskonale rozumie minister Murdzek. Wpatrywanie się w siebie na ekranie komputera i rozmawianie przez Skype’a oraz za pośrednictwem Zooma na pewno nie zastąpi żywego kontaktu międzyludzkiego.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 19.07.2020 21:02
Komentarze
Brytyjskie media: Minister zdrowia rozważał, jak wystraszyć ludzi nowym wariantem koronawirusa
05.03.2023 15:30

Komentarzy: 0
W grudniu 2020 roku ówczesny brytyjski minister zdrowia Matt Hancock dyskutował z doradcami, kiedy ujawnić pojawienie się nowego wariantu koronawirusa, by najskuteczniej wystraszyć nim ludzi i zmusić ich do przestrzegania lockdownu - ujawnił "The Sunday Telegraph".
Czytaj więcej
Wirus COVID-19 to efekt awarii w laboratorium? „WSJ” publikuje tajny raport Departamentu Energii USA
26.02.2023 18:32

Komentarzy: 0
Departament Energii USA doszedł do wniosku, że pandemia koronawirusa najprawdopodobniej była spowodowana nieszczelnością w chińskim laboratorium. Wynika to z tajnego raportu wywiadowczego dostarczonego niedawno do Białego Domu i kluczowych członków Kongresu - poinformował w niedzielę "The Wall Street Journal".
Czytaj więcej
Tusk nagle zniknął z mediów. Poseł KO powiedział, co się stało
12.02.2023 19:53

Komentarzy: 0
W jednym z programów TVP polityk Solidarnej Polski Janusz Kowalski ocenił, że były premier Donald Tusk zawsze chowa się, kiedy oczekuje się od niego konfrontacji. Wtedy na jaw wyszło, że nieobecność polityka w mediach tym razem ma swoją konkretną przyczynę. O szczegółach donosi "Super Express".
Czytaj więcej
Łukaszenka oszukiwał Putina? Białoruscy hakerzy ujawnili dane
04.01.2023 14:29

Komentarzy: 0
Grupa pod nazwą „Kwatera Główna Wspólnego Ruchu Oporu” ujawniła poufne dane białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Hakerzy podejrzewają, że dyktator mógł kłamać w czasie spotkań z Władimirem Putinem. Chodzi o testy na koronawirusa.
Czytaj więcej
Cyryl I ma ciężkie objawy koronawirusa
30.09.2022 17:57
