Paweł Janowski: Zakrwawione noże

Wojna domowa w wersji hybrydowej już się rozpoczęła. Niemcy chojrakowali, to się doigrali. Kolejny milion muzułmanów za Odrą poczyna sobie coraz śmielej. Dziesiątki tysięcy Niemców wychodzi na ulice po kolejnych mordach, napadach, gwałtach, rozbojach. Zakrwawione noże coraz częściej rządzą na ulicach. Ale demokratyczny, idealny rząd niemiecki milczy. Media niemieckie, wzór rzetelności, uczciwości, niezależności, niepodległości, kosmiczności i jeszcze stu innych wzorów, oczywiście milczą. Demokratycznie i odpowiedzialnie milczą.
Merkel idzie w zaparte. Ku naszemu zmartwieniu współczesne Niemcy to nasz sąsiad i wróg. Niestety. Żeby odwrócić uwagę od swoich problemów, sztucznie wywołują problemy m.in. w Polsce. Sytuacja, w której jeden kraj członkowski UE zaprasza osobę, która jest persona non grata, nie buduje solidarności europejskiej.
Kto to zrobił? Proszę zgadnąć. Mają Państwo rację - zrobiły to Niemcy, a zaraz po nich usłużna i bezwolna Belgia. Organizatorem przyjazdu Kozłowskiej do Brukseli była grupa europosłów, wśród których prym wiedzie nie kto inny, tylko Guy Verhofstadt z przystawką - niemiecką polityk Rebecca Harms z Zielonych w PE. Wszystko na telefon. Oczywiście z Berlina i ku poprawie humoru cara Putina.
Niemcy mają w nosie prawa, gdy chodzi o ich interes. Deportowana na wniosek polskich władz z terenu UE prezes Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska przyjechała do Berlina i kto Niemcom zabroni? A że ta decyzja godzi w bezpieczeństwo strefy Schengen, że upokarza Polskę. Przecież to rozkaz z Berlina i wszyscy siedzą cicho.
Podobnie było z wycinką w Puszczy Białowieskiej. Gdy podjęto decyzję o wycięciu drzew, ponieważ słusznie uznano to za jedyną formę walki z kornikiem drukarzem, to ekolodzy do wynajęcia zaczęli płakać rzewnymi łzami. Minister środowiska Jan Szyszko był "od czci i wiary odsądzany". I co się stało? Blokada, ale jak przyszło do wycinania lasów bawarskich, to okazały się lasami gospodarczymi. Bo przecież niemieckie. A kto rządzi w Greenpic Polska? Zgadnijcie, Państwo? Dokładnie - Niemcy: Aleksander Egit - prezes zarządu, Gertrud Korbler - członkini zarządu, Heinz Reindl - członek rady nadzorczej, Florian Faber - członek rady nadzorczej, Karin Küblböck - członkini rady nadzorczej. Bardzo po europejsku, nieprawdaż? Niemcy atakują już na naszym podwórku i prężą muskuły na zewnątrz. A wewnątrz są coraz słabsi. Na szczęście. Na nasze szczęcie.
To, że są naszymi wrogami, nie trzeba już nikogo przekonywać, poza totalną opozycją. Nord Stream II, straszenie smogiem, gdy nad Niemcami czarne niebo, blokada polskich stoczni, kopalni, wszelkich ważnych inwestycji. Wyliczać można w nieskończoność. Państwo niemieckie z twarzą kanclerz Merkel okłamuje państwa Unii, a Polskę w szczególności. Twarde fakty wskazują na jedno - Niemcy znów stały się naszym wrogiem, chcą sami rządzić Unią. Tylko dzięki upadkowi Platformy udało się zatrzymać ich pochód nad Wisłą. I teraz muszą się cofnąć, a Niemcy nie lubią się cofać. Wkrótce wewnętrzne niepokoje nabiorą siły i Niemcy się zachwieją.
A może państwo niemieckie w obecnym kształcie rozpadnie się w bliskiej przyszłości? Bawaria i kilka innych landów ogłoszą niepodległość? Islamskie landy wprowadzą prawo szariatu i rozboje rozleją się po całych Niemczech. Miasta hanzeatyckie: Hamburg, Lubeka, Brema i pomniejsze porty, poddadzą się bez walki. Może to bliska przyszłość? Wizja przyszłości zbyt czarna? Tak czarna, jak islamskie hidżaby i nikaby zakrywające prawdziwą twarz. A dworzanie z Platformy, za czele z Grzegorzem Schetyną, jeżdżą do Berlina, oczywiście w celach turystycznych, nie po instrukcje. W żadnym razie. Tacy to geniusze polityki, takie to Rafały, Grzegorze i Sławomiry. Na telefon geniusze. A tymczasem zakrwawione noże rozpoczęły marsz do Bundestagu.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (40/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Kto to zrobił? Proszę zgadnąć. Mają Państwo rację - zrobiły to Niemcy, a zaraz po nich usłużna i bezwolna Belgia. Organizatorem przyjazdu Kozłowskiej do Brukseli była grupa europosłów, wśród których prym wiedzie nie kto inny, tylko Guy Verhofstadt z przystawką - niemiecką polityk Rebecca Harms z Zielonych w PE. Wszystko na telefon. Oczywiście z Berlina i ku poprawie humoru cara Putina.
Niemcy mają w nosie prawa, gdy chodzi o ich interes. Deportowana na wniosek polskich władz z terenu UE prezes Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska przyjechała do Berlina i kto Niemcom zabroni? A że ta decyzja godzi w bezpieczeństwo strefy Schengen, że upokarza Polskę. Przecież to rozkaz z Berlina i wszyscy siedzą cicho.
Podobnie było z wycinką w Puszczy Białowieskiej. Gdy podjęto decyzję o wycięciu drzew, ponieważ słusznie uznano to za jedyną formę walki z kornikiem drukarzem, to ekolodzy do wynajęcia zaczęli płakać rzewnymi łzami. Minister środowiska Jan Szyszko był "od czci i wiary odsądzany". I co się stało? Blokada, ale jak przyszło do wycinania lasów bawarskich, to okazały się lasami gospodarczymi. Bo przecież niemieckie. A kto rządzi w Greenpic Polska? Zgadnijcie, Państwo? Dokładnie - Niemcy: Aleksander Egit - prezes zarządu, Gertrud Korbler - członkini zarządu, Heinz Reindl - członek rady nadzorczej, Florian Faber - członek rady nadzorczej, Karin Küblböck - członkini rady nadzorczej. Bardzo po europejsku, nieprawdaż? Niemcy atakują już na naszym podwórku i prężą muskuły na zewnątrz. A wewnątrz są coraz słabsi. Na szczęście. Na nasze szczęcie.
To, że są naszymi wrogami, nie trzeba już nikogo przekonywać, poza totalną opozycją. Nord Stream II, straszenie smogiem, gdy nad Niemcami czarne niebo, blokada polskich stoczni, kopalni, wszelkich ważnych inwestycji. Wyliczać można w nieskończoność. Państwo niemieckie z twarzą kanclerz Merkel okłamuje państwa Unii, a Polskę w szczególności. Twarde fakty wskazują na jedno - Niemcy znów stały się naszym wrogiem, chcą sami rządzić Unią. Tylko dzięki upadkowi Platformy udało się zatrzymać ich pochód nad Wisłą. I teraz muszą się cofnąć, a Niemcy nie lubią się cofać. Wkrótce wewnętrzne niepokoje nabiorą siły i Niemcy się zachwieją.
A może państwo niemieckie w obecnym kształcie rozpadnie się w bliskiej przyszłości? Bawaria i kilka innych landów ogłoszą niepodległość? Islamskie landy wprowadzą prawo szariatu i rozboje rozleją się po całych Niemczech. Miasta hanzeatyckie: Hamburg, Lubeka, Brema i pomniejsze porty, poddadzą się bez walki. Może to bliska przyszłość? Wizja przyszłości zbyt czarna? Tak czarna, jak islamskie hidżaby i nikaby zakrywające prawdziwą twarz. A dworzanie z Platformy, za czele z Grzegorzem Schetyną, jeżdżą do Berlina, oczywiście w celach turystycznych, nie po instrukcje. W żadnym razie. Tacy to geniusze polityki, takie to Rafały, Grzegorze i Sławomiry. Na telefon geniusze. A tymczasem zakrwawione noże rozpoczęły marsz do Bundestagu.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (40/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 05.10.2018 00:10
Komentarze
Dlaczego Niemcy głosują na AfD? Rozmowa z Olgą Doleśniak-Harczuk
26.08.2026 20:34

Komentarzy: 0
– Prawdziwe są frustracje wschodnich – ale i coraz bardziej zachodnich Niemiec, lęk, że słabnąca gospodarka państwa odbije się na moim portfelu i poczuciu bezpieczeństwa, że emerytura może nie wystarczyć na zaspokojenie podstawowych potrzeb, że nie czuję się „u siebie” we własnej dzielnicy. Fałsz zaczyna się wtedy, gdy odpowiedzią na te problemy staje się delegitymizowanie instytucji, wygodna selekcja faktów, podział ludzi na tych bardziej i mniej pożądanych oraz próba odzyskania narodowej dumy kosztem uczciwego stosunku do własnej historii – mówi Olga Doleśniak-Harczuk w rozmowie z Krzysztofem Karnkowskim.
Czytaj więcej
Tusk ciągle musi. Kto nie pozwala mu odejść?
25.08.2026 15:36
IPN odkrył szczątki co najmniej 150 osób. Zostały zamordowane przez Niemców
25.08.2026 12:05

Komentarzy: 0
W czasie prac archeologicznych nad jeziorem Borówno w powiecie bydgoskim odnaleziono szczątki co najmniej 150 osób zamordowanych w październiku 1939 r. – podał we wtorek IPN. Przekazano, że śledztwo i badania dot. zbrodni pomorskiej oraz akcji 1005 na Pomorzu Gdańskim będą kontynuowane.
Czytaj więcej
Spłonął samochód AfD. Potem pojawił się tajemniczy list
24.08.2026 17:34

Komentarzy: 0
W Niemczech doszczętnie spłonął samochód należący do lokalnych struktur partii AfD. Policja mówi o podpaleniu. AfD wyznaczyła 10 tys. euro nagrody.
Czytaj więcej
Szefowa AfD zapowiada rewolucję. „Wyjdziemy z Schengen i zrezygnujemy z euro”
24.08.2026 10:37

Komentarzy: 0
Współprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec (AfD) Alice Weidel zapowiedziała w niedzielę w wywiadzie dla niemieckiej telewizji, że w przypadku przejęcia władzy przez jej partię Niemcy wypowiedzą umowę z Schengen i zrezygnują z waluty euro.
Czytaj więcej
