Jerzy Bukowski: Uczniowie to nie cichociemni
01.06.2020 20:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Skoro Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało się na zdalne nauczanie, to dlaczego trzeba teraz podnosić oceny uczniom.
Zrzucani na pozostające pod niemiecką okupacją terytorium II Rzeczypospolitej żołnierze oraz oficerowie Wojska Polskiego (najczęściej tzw. cichociemni) automatycznie otrzymywali awans na wyższy stopień.
Tę regułę postanowił zastosować Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, który wystosował do nauczycieli prośbę, żeby na koniec roku szkolnego podnieśli wszystkim uczniom oceny o jeden stopień.
- To uczniowie ponieśli największe konsekwencje zdalnej edukacji. Wszyscy musieli się do tego przygotować, ale dzieci nasze miały największe z tym trudności. My, rodzice, też musieliśmy się w to włączyć, nagle się okazało, że matematyka, chemia i wiele innych przedmiotów musi nam wrócić do głowy, ale dzieci poniosły największe konsekwencje. Mój apel, jako Rzecznika Praw Dziecka jest taki, żeby nieco złagodzić te konsekwencje. A w jaki sposób? Na radach pedagogicznych do tych arytmetycznych wyników, które wychodzą z ocen jednostkowych, sprawdzianów, klasówek, odpytań, po prostu zróbmy plus jeden. Proszę o to, aby oceny dla wszystkich uczniów w Polsce były plus jeden od Rzecznika Praw Dziecka i od was, drodzy nauczyciele. Żeby wszyscy mieli promocję do następnej klasy, żeby we wrześniu, gdy rozpoczniemy nowy rok, wszyscy mogli zacząć z czystą kartą i z dobrymi humorami, żeby ten trudny okres trzech ostatnich miesięcy nie był podstawą do tego, żeby któryś uczeń miał problemy z promocją. We wrześniu mam nadzieję, że nadrobimy ten stracony czas - powiedział Pawlak na antenie Radia Zet.
Uważam ten pomysł za niewłaściwy i szkodliwy z wychowawczego punktu widzenia. Skoro Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało się na zdalne nauczanie, to dlaczego trzeba teraz podnosić oceny uczniom. Owszem, taka forma przyswajania wiedzy dla wielu z nich mogła okazać się uciążliwa, ale z drugiej strony jaka jest gwarancja, że w przygotowywanych na oceny i przesyłanych drogą e-mailową pracach nie mieli swojego udziału rodzice, krewni, znajomi. Przecież sam RPD przyznał, iż dorośli musieli się włączyć w zdalną edukację.
Jeżeli mamy poważnie traktować nowatorski i wymuszony wiadomymi okolicznościami system nauczania oraz sprawdzania wiedzy, to nie należy dawać żadnych bonusów za sam fakt uczestniczenia w nim, ale raczej ostrożnie podchodzić do zbyt dobrze wykonanych zadań. Każdy nauczyciel wie przecież, czego może spodziewać się po poszczególnych uczniach i powinien brać pod uwagę, że jeśli wypadają oni w zdalnej weryfikacji osiągnięć nazbyt dobrze, to może nie wykonywali zleconych im prac całkiem samodzielnie. Dlaczego więc automatycznie ich za to nagradzać?
Tę regułę postanowił zastosować Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, który wystosował do nauczycieli prośbę, żeby na koniec roku szkolnego podnieśli wszystkim uczniom oceny o jeden stopień.
- To uczniowie ponieśli największe konsekwencje zdalnej edukacji. Wszyscy musieli się do tego przygotować, ale dzieci nasze miały największe z tym trudności. My, rodzice, też musieliśmy się w to włączyć, nagle się okazało, że matematyka, chemia i wiele innych przedmiotów musi nam wrócić do głowy, ale dzieci poniosły największe konsekwencje. Mój apel, jako Rzecznika Praw Dziecka jest taki, żeby nieco złagodzić te konsekwencje. A w jaki sposób? Na radach pedagogicznych do tych arytmetycznych wyników, które wychodzą z ocen jednostkowych, sprawdzianów, klasówek, odpytań, po prostu zróbmy plus jeden. Proszę o to, aby oceny dla wszystkich uczniów w Polsce były plus jeden od Rzecznika Praw Dziecka i od was, drodzy nauczyciele. Żeby wszyscy mieli promocję do następnej klasy, żeby we wrześniu, gdy rozpoczniemy nowy rok, wszyscy mogli zacząć z czystą kartą i z dobrymi humorami, żeby ten trudny okres trzech ostatnich miesięcy nie był podstawą do tego, żeby któryś uczeń miał problemy z promocją. We wrześniu mam nadzieję, że nadrobimy ten stracony czas - powiedział Pawlak na antenie Radia Zet.
Uważam ten pomysł za niewłaściwy i szkodliwy z wychowawczego punktu widzenia. Skoro Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało się na zdalne nauczanie, to dlaczego trzeba teraz podnosić oceny uczniom. Owszem, taka forma przyswajania wiedzy dla wielu z nich mogła okazać się uciążliwa, ale z drugiej strony jaka jest gwarancja, że w przygotowywanych na oceny i przesyłanych drogą e-mailową pracach nie mieli swojego udziału rodzice, krewni, znajomi. Przecież sam RPD przyznał, iż dorośli musieli się włączyć w zdalną edukację.
Jeżeli mamy poważnie traktować nowatorski i wymuszony wiadomymi okolicznościami system nauczania oraz sprawdzania wiedzy, to nie należy dawać żadnych bonusów za sam fakt uczestniczenia w nim, ale raczej ostrożnie podchodzić do zbyt dobrze wykonanych zadań. Każdy nauczyciel wie przecież, czego może spodziewać się po poszczególnych uczniach i powinien brać pod uwagę, że jeśli wypadają oni w zdalnej weryfikacji osiągnięć nazbyt dobrze, to może nie wykonywali zleconych im prac całkiem samodzielnie. Dlaczego więc automatycznie ich za to nagradzać?

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.06.2020 20:00
Autobus wiozący uczniów wpadł do rowu. Są ranni
30.05.2025 14:09

Komentarzy: 0
Pięcioro nastolatków trafiło do szpitala po tym, gdy w piątek wiozący na wycieczkę uczniów autobus wjechał na drodze krajowej 63 koło Pisza (warmińsko-mazurskie) do rowu. Po poszkodowanych przyleciał śmigłowiec pogotowia lotniczego - podała PAP policja.
Czytaj więcej
Żywa lekcja historii dla młodzieży z Podbeskidzia
17.04.2025 08:37

Komentarzy: 0
Blisko trzydziestu uczniów szkół średnich z Podbeskidzia mogło wraz z nauczycielami zwiedzić w trakcie dwudniowej wizyty w stolicy Muzeum Katyńskie, Muzeum Żołnierzy Wyklętych, Panteon Wielkich Polaków czy Cmentarz Powązkowski.
Czytaj więcej
Resort edukacji nie dotrzymał słowa. "Wśród dyrektorów i nauczycieli narasta niepokój"
15.04.2025 08:24

Komentarzy: 0
Projekt ustawy o rzeczniku praw uczniowskich oraz prawach i obowiązkach ucznia nie trafił jeszcze do konsultacji społecznych, choć MEN zapowiadało ich start w marcu. Wśród dyrektorów i nauczycieli narasta niepokój - pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna".
Czytaj więcej
"Die Welt": Poziom niemieckich uczniów szokująco niski
07.04.2025 17:12

Komentarzy: 0
"Opuszczają wykłady, uczą się niezwykle długo, a wszelkie obowiązki uważają za uciążliwe: poziom niemieckich studentów jest szokująco niski" – podaje "Die Welt" w opublikowanym tekście autorstwa nauczycielki akademickiej Zümrüt Gülbay-Peischard.
Czytaj więcej
"W Polsce giną dzieci". Rzecznik praw dziecka alarmuje
22.02.2025 10:15

Komentarzy: 0
Osoby o preferencjach pedofilskich mogą przerabiać zdjęcia dzieci, które ludzie wrzucają do internetu, rodzice powinni się trzy razy zastanowić, czy na pewno chcą to zrobić, bo konsekwencje mogą być ogromne – powiedziała sobotniej "Rzeczpospolitej" rzecznik praw dziecka Monika Horna-Cieślak.
Czytaj więcej