Jerzy Bukowski: Rosja znowu straszy

Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy współczesna Rosja jest w sferze ideowej i politycznej inna od komunistycznej, to powinien się ich teraz ostatecznie wyzbyć.
Mamy kolejny, bardzo konkretny dowód na to, że polityka historyczna Federacji Rosyjskiej stanowi wierną kontynuację tej, którą do końca konsekwentnie prowadził Związek Sowiecki.
Oto Duma Państwowa znowelizowała - na wniosek prezydenta Władimira Putina - kodeks karny, aby móc ścigać wszystkich, którzy niszczą bądź uszkadzają groby żołnierzy Armii Czerwonej oraz obeliski utrwalające "pamięć o poległych w obronie Ojczyzny lub dniach wojskowej chwały Rosji". Maksymalna kara za naruszenie nowego artykułu kk to grzywna w wysokości do pięciu milionów rubli (około ćwierć miliona złotych) lub pozbawienie wolności na okres do pięciu lat, względnie osadzenie w obozie pracy.
Ścigani mają być za to listami gończymi urzędnicy i politycy państw, w których systematycznie usuwa się takie relikty komunizmu (w Polsce zniknęło ich od 1989 roku ponad 100). Deputowani podkreślali w dyskusji, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno też wydalać z kraju ambasadorów tych krajów, które są szczególnie agresywne w "polityce niszczenia pamięci zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej".
Nie sądzę, aby Putin pozwolił sobie na tak nieprzyjazny akt jak represje dyplomatyczne, ale groźba została jednak wyartykułowana i może być użyta w sytuacji wzrostu napięcia politycznego, w czym Rosja specjalizuje się od dawna. Trudno sobie natomiast wyobrazić, żeby władze jakiegokolwiek kraju, w którym Armia Czerwona jest słusznie uznawana za symbol zniewolenia, a nie wyzwolenia i dlatego likwidują one tzw. pomniki wdzięczności (przy zachowaniu szacunku dla jej poległych na jego terenie żołnierzy poprzez opiekę nad ich grobami) wydawały swoich urzędników rosyjskim prokuratorom.
Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy współczesna Rosja jest w sferze ideowej i politycznej inna od komunistycznej, to powinien się ich teraz ostatecznie wyzbyć.
Oto Duma Państwowa znowelizowała - na wniosek prezydenta Władimira Putina - kodeks karny, aby móc ścigać wszystkich, którzy niszczą bądź uszkadzają groby żołnierzy Armii Czerwonej oraz obeliski utrwalające "pamięć o poległych w obronie Ojczyzny lub dniach wojskowej chwały Rosji". Maksymalna kara za naruszenie nowego artykułu kk to grzywna w wysokości do pięciu milionów rubli (około ćwierć miliona złotych) lub pozbawienie wolności na okres do pięciu lat, względnie osadzenie w obozie pracy.
Ścigani mają być za to listami gończymi urzędnicy i politycy państw, w których systematycznie usuwa się takie relikty komunizmu (w Polsce zniknęło ich od 1989 roku ponad 100). Deputowani podkreślali w dyskusji, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno też wydalać z kraju ambasadorów tych krajów, które są szczególnie agresywne w "polityce niszczenia pamięci zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej".
Nie sądzę, aby Putin pozwolił sobie na tak nieprzyjazny akt jak represje dyplomatyczne, ale groźba została jednak wyartykułowana i może być użyta w sytuacji wzrostu napięcia politycznego, w czym Rosja specjalizuje się od dawna. Trudno sobie natomiast wyobrazić, żeby władze jakiegokolwiek kraju, w którym Armia Czerwona jest słusznie uznawana za symbol zniewolenia, a nie wyzwolenia i dlatego likwidują one tzw. pomniki wdzięczności (przy zachowaniu szacunku dla jej poległych na jego terenie żołnierzy poprzez opiekę nad ich grobami) wydawały swoich urzędników rosyjskim prokuratorom.
Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy współczesna Rosja jest w sferze ideowej i politycznej inna od komunistycznej, to powinien się ich teraz ostatecznie wyzbyć.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.04.2020 16:00
Komentarze
Nieoczekiwany ruch Melanii Trump. Rosja i Ukraina zgodziły się na rozejm
23.10.2026 16:19
Putin zgodził się na rozmowy z Ukrainą. Kreml ujawnił termin
23.10.2026 14:32
KE zacieśnia współpracę z komunistycznym Wietnamem. Wśród priorytetów bezpieczeństwo i obronność
22.10.2026 17:25

Komentarzy: 0
Unia Europejska zamierza pogłębiać współpracę z Wietnamem, również w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. 22 października 2026 roku przywódca Komunistycznej Partii Wietnamu i jednocześnie prezydent tego państwa Tô Lâm spotkał się w Brukseli z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen oraz przewodniczącym Rady Europejskiej Antóniem Costą. Rozmowy dotyczyły m.in. cyberbezpieczeństwa, bezpieczeństwa morskiego, zarządzania kryzysowego, inwestycji i dostępu do surowców krytycznych. Strony zapowiedziały dalsze rozwijanie strategicznego partnerstwa.
Czytaj więcej
Niemcy: Europa pokona Rosję, USA i Chiny. Jest plan
22.10.2026 15:36

Komentarzy: 0
Europa może skutecznie przeciwstawić się planom Donalda Trumpa, Władimira Putina i Xi Jinpinga – przekonuje niemiecki tygodnik „Der Spiegel”. Zdaniem gazety Unia Europejska dysponuje narzędziem, które pozwoli jej wywierać presję na światowe mocarstwa.
Czytaj więcej
Karol Nawrocki oddał hołd ofiarom komunizmu. Ważne słowa prezydenta
21.10.2026 11:43

Komentarzy: 0
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki bierze udział uroczystościach pogrzebowych 49 ofiar reżimu komunistycznego – żołnierzy i działaczy polskiego podziemia niepodległościowego.
Czytaj więcej


