Kosiniak-Kamysz: "Dialog społeczny umarł". Cięta riposta przewodniczącego "S" Piotra Dudy

W sobotę na konferencji organizowanej przez Konfederację Lewiatan, przewodniczący PSL Władysław Kosiniak-Kamysz mówił m.in. o tym, że dialog społeczny „umarł”. Jego opinie spotkała się z kąśliwą odpowiedzią przewodniczącego NSZZ Solidarność Piotra Dudy.
Dialog społeczny umarł, Radę Dialogu Społecznego zmarginalizowano. Decyzje nie zapadają w dialogu z partnerami społecznymi, tylko na ulicy Nowogrodzkiej. Potem większość sejmowa je posłusznie wykonuje
- powiedział na organizowanym w Józefowie spotkaniu władz i członków Konfederacji Lewiatan lider ludowców.
Tymczasem powołana z inicjatywy Solidarności w miejsce Komisji Trójstronnej, Rada Dialogu Społecznego jest ważnym elementem procesu podejmowania decyzji na szczeblu państwowym.
Nie wiedziałem, ze z Pana taki jajcarz
- zakpił przewodniczący NSZZ "Solidarność".
???? Dialog społeczny umarł, Radę Dialogu Społecznego zmarginalizowano. Decyzje nie zapadają w dialogu z partnerami społecznymi, tylko na ulicy Nowogrodzkiej. Potem większość sejmowa je posłusznie wykonuje.
— W.Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) January 11, 2020
???? @LewiatanTweets
????????‍♂️ #Kosiniak2020 pic.twitter.com/IvNGRCa37w
Nie wiedziałem że z Pana taki jajcarz????????????
— Piotr Duda (@DudaSolidarnosc) January 11, 2020
raw

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 13.01.2020 14:56
Komentarze
Gdańsk. Rozkręca się akcja referendalna Solidarności ws. polityki klimatycznej UE
17.08.2026 11:28
46 lat temu MKS przedstawił w Stoczni Gdańskiej listę 21 postulatów
17.08.2026 09:14
27. Bieg Solidarności w Gorzowie Wielkopolskim
17.08.2026 08:04
Piotr Duda w dniu Święta Wojska Polskiego: Wasza służba nabiera dziś szczególnego znaczenia
15.08.2026 10:40
Andrzej Kołodziej o wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej: Jakbym przeszedł granicę do wolnego świata
14.08.2026 15:36

Komentarzy: 0
- Kiedy wszedłem z tego szarego, komunistycznego świata, z miasta do strajkującej Stoczni, przywitałem się z Anią Walentynowicz i spojrzałem na ludzi, to miałem takie wrażenie, jakbym przeszedł granicę do wolnego świata - tak Andrzej Kołodziej wspomina 14 sierpnia 1980 roku, gdy w Stoczni Gdańskiej rozpoczął się historyczny strajk.
Czytaj więcej



