Skandaliczny dokument Netflixa. Red. Grzędziński: MSZ powinien zobaczyć i interweniować

- stwierdził.Jeśli nikt z MSZ nie widział dokumentu Netflixa "Ivan Groźny z Treblinki", to powinien jak najszybciej zobaczyć i interweniować. Początek pierwszego odcinka: Polska w dzisiejszych granicach, na niej obozy zagłady, ani słowa o terytorium okupowanym. Tak przegrywamy historię
- dodał.W błąd wprowadza też oznaczenie obozów - część jest ze swastyką, reszta bez. Netfliksie, czy to ma sugerować, że odpowiadał za nie ktoś inny? I początek drugiego odcinka: lektor informuje "Treblinka - Polska", bez słowa wyjaśnienia. W wersji polskiej i w oryginale
W błąd wprowadza też oznaczenie obozów - część jest ze swastyką, reszta bez. @NetflixPL czy to ma sugerować, że odpowiadał za nie ktoś inny? I początek drugiego odcinka: lektor informuje "Treblinka - Polska", bez słowa wyjaśnienia. W wersji polskiej i w oryginale.
— Dariusz Grzędziński (@grzedzinski) November 9, 2019
I @NetflixPL coś cicho w temacie...
— Piter de Vries ???????????????????????????? (@Piterst1968) November 10, 2019
adg
źródło: TT


Komentarze
7 książek o sowieckiej okupacji, zsyłkach i łagrach, które warto znać, wg. Sebastiana Reńcy

Sebastian Reńca w Sali BHP. Kolejny "Wieczór z historią" przed nami

Burza po słowach Dulkiewicz na Westerplatte. Stanowski: "Nie miałem w swoim bingo"

Przewodniczący KEP o II wojnie światowej: Drogą do pokoju jest budowanie go w sercach

Na profilach Friedricha Merza nie ma dziś żadnej wzmianki nt. rocznicy ataku Niemiec na Polskę

