Szukaj
Konto

Niepokojące doniesienia z Niemiec. Najgorszy wynik od 15 lat

Bloki mieszkalne
Źródło: pixabay.com
W Niemczech buduje się coraz mniej mieszkań. Najnowsze prognozy wskazują, że w 2026 roku liczba ukończonych lokali spadnie do poziomu nienotowanego od 15 lat. Główne problemy to rosnące koszty budowy i trudności ze zdobyciem pieniędzy na nowe inwestycje.
Co musisz wiedzieć:
  • Niemcy zmagają się z kryzysem mieszkaniowym. Liczba budowanych mieszkań spada, a eksperci przewidują najgorszy wynik od 15 lat.
  • W 2026 roku ma powstać zaledwie 185 tys. mieszkań. To o około 20 tys. mniej niż rok wcześniej.
  • Główne problemy to rosnące koszty budowy, drogie kredyty i mniejsze wsparcie finansowe. Według ekspertów Ifo na ceny wpływa również wojna z Iranem.
  • Rządowy program „Bau-Turbo” nie rozwiązał problemu. Szybsze wydawanie pozwoleń nie wystarcza, ponieważ wielu inwestorów nie ma pieniędzy na budowę.

Coraz trudniej o mieszkanie w Niemczech

Sytuacja na niemieckim rynku mieszkaniowym staje się coraz trudniejsza. Szczególnie odczuwają to osoby szukające mieszkania w przystępnej cenie. Problem dotyczy również budownictwa socjalnego.

- Dla rodzin, młodych ludzi i wszystkich, którzy pilnie szukają mieszkania przystępnego cenowo, oznacza to jeszcze mniejsze szanse na znalezienie dachu nad głową w rozsądnej cenie

- zauważył Axel Gedaschko, prezes Związku Niemieckich Przedsiębiorstw Mieszkaniowych i Deweloperskich.

Najgorszy wynik od 15 lat

Według prognozy monachijskiego Instytutu Badań Gospodarczych Ifo w 2026 roku w Niemczech zostanie ukończonych zaledwie 185 tysięcy mieszkań. To o około 20 tysięcy mniej niż w poprzednim roku. Eksperci wskazują na trzy główne przyczyny spowolnienia: rosnące ceny usług budowlanych, wysokie koszty kredytów oraz mniejsze wsparcie finansowe dla budownictwa.

Według Instytutu Ifo wzrost kosztów budowy jest częściowo związany również z wojną z Iranem.

- Musieliśmy skorygować dotychczasowe założenia, ponieważ koszty budowy mieszkań rosną, co jest m.in. konsekwencją wojny z Iranem

- powiedział ekspert Ifo ds. budownictwa Ludwig Dorffmeister w rozmowie z dziennikiem „Augsburger Allgemeine”.

 

Pozwolenia są, ale brakuje pieniędzy

Niemiecki rząd próbował poprawić sytuację, wprowadzając program „Bau-Turbo”. Jego celem jest przyspieszenie procedur związanych z budową mieszkań. Okazuje się jednak, że szybsze uzyskanie pozwolenia nie wystarcza, aby rozpocząć inwestycję. Wiele firm ma już zatwierdzone projekty, ale nie może zdobyć pieniędzy na ich realizację.

- Może ona wprawdzie przyspieszyć procedury zatwierdzania, nie rozwiązuje jednak problemu polegającego na tym, że wielu zatwierdzonych projektów nie da się sfinansować

- powiedział Axel Gedaschko.

Według prognoz Instytutu Ifo sytuacja nie poprawi się szybko. Zarówno w 2027, jak i w 2028 roku w Niemczech ma być oddawanych do użytku około 195 tysięcy mieszkań rocznie. Oznacza to, że niemiecki rynek mieszkaniowy może jeszcze przez kilka lat zmagać się z problemami.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.10.2026 22:01
Źródło: dw.com