loading
Proszę czekać...
E. Minge: „Za pochwałę 500+ pewnie zostanę wyklęta”
Opublikowano dnia 12.06.2019 17:47
"Oceniam z pozycji pracodawcy i osoby od lat mieszkającej na prowincji (...) U mnie dziewczyny biorą te pieniądze i nie zwalniają się z pracy. Nikt nie rzucił roboty i nie dorobił sobie kolejnego dziecka. A ci, którym to 500 nie ratuje niczego, zwyczajnie mogą nie składać wniosku" - pisze na Instagramie projektantka mody Ewa Minge.

źródło: screen You Tube

 Pewnie będę za to, co napiszę, wyklęta, ale nie mogę już słuchać tych wrzasków, że wychowujemy społeczeństwo niechętne pracy, leniwe i roszczeniowe, bo takie 500 plus zniechęca do wstania z łóżka i wystarczy sobie zrobić czwórkę dzieci, żeby żyć wygodnie. Serio? Ten, kto wie czym jest wychowanie czwórki dzieci ma tez pojęcie o owej” wygodzie i dostatku

- pisze Ewa Minge.

Oceniam z pozycji pracodawcy i osoby od lat mieszkającej na prowincji (...) U mnie dziewczyny biorą te pieniądze i nie zwalniają się z pracy. Nikt nie rzucił roboty i nie dorobił sobie kolejnego dziecka. A ci, którym to 500 nie ratuje niczego, zwyczajnie mogą nie składać wniosku, aby nie obciążać państwa, o które się tak bardzo boją lub oddać” swój przydział „potrzebującej sąsiadce" (...) Straszenie, że państwo zbankrutuje i trzymanie socjalu na poziomie głodującej Etiopii nie jest żadnym kierunkiem rozwoju. Trzeba zainwestować, żeby zbierać plony. Człowiek to najlepsza inwestycja

- czytamy we wpisie na Instagramie.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Kiełbasa wyborcza czy raczej wyborowa ? Pewnie będę za to co napisze wyklęta ale nie mogę już słuchać tych wrzasków ,że wychowujemy społeczeństwo niechętne pracy, leniwe i roszczeniowe ,bo takie 500+ zniechęca do wstania z łóżka i wystarczy sobie zrobić czwórkę dzieci żeby żyć wygodnie . Serio??? Ten kto wie, czym jest wychowanie czwórki dzieci ma tez pojęcie o owej” wygodzie i dostatku „. Otóż to 500 jest dla dzieci i choć trudno uniknąć różnych patologicznych przypadków ,to w większości nie zmienia, te „pięć stów „niczyjego charakteru. Oceniam z pozycji pracodawcy i osoby od lat mieszkającej na prowincji . Te pieniądze są niezbędne i u naszych sąsiadów z zachodniej strony dzieci dostają dużo więcej . Tam tez nie sami święci i nie zawsze na buty czy wycieczkę są wydawane owe pieniądze . U mnie dziewczyny biorą te pieniądze i nie zwalniają się z pracy. Nikt nie rzucił roboty i nie dorobił sobie kolejnego dziecka. A ci , którym to 500 nie ratuje niczego, zwyczajnie mogą nie składać wniosku aby nie obciążać państwa , o które się tak bardzo boją lub oddać” swój przydział „potrzebującej sąsiadce. Za miedzą krowom tez dopłacają a emeryci zwiedzają świat ,bo ich na to stać . Młodzi maja ulgi podatkowe itp historie . Ale, że Niemcy bogatsi ? Może właśnie dlatego, że dbają o obywatela?! Straszenie , że państwo zbankrutuje i trzymanie socjalu na poziomie głodującej Etiopii, nie jest żadnym kierunkiem rozwoju. Trzeba zainwestować zeby zbierać plony. Człowiek ,to najlepsza inwestycja . Tej kiełbasy mógł użyć każdy . Minęło 30 lat . Przez lata pomagałam żyć godnie mojej babci, moim przyjaciółkom , które samotnie wychowywały dzieci tez pomagałam i patrzyłam jak w mojej ukochanej z dzieciństwa wsi ,kolejna krowa idzie pod nóż, bo żre tyle, że nawet na maskotkę zbyt droga . Jestem apolityczna od zawsze i od zawsze blisko ziemi i ludzi . Daleko mi do gwiazd i celebryckiego życia, choć mam je na wyciągnięcie ręki .Lubię realne klimaty , bez przypinania się do ścianek i jupiterów . Lubię jak ludzie dookoła są szczęśliwi i wiem po mojej małej strukturze , że szczęśliwy człowiek jest bardziej wydajny, twórczy, otwarty na nowe doświadczenia. To nie polityka, to życie #ewaminge

Post udostępniony przez Eva Minge Priv (@eva_minge) Cze 11, 2019 o 11:30 PDT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Instynkt samozachowawczy: zwierzęta go mają - politycy nie zawsze...
Polecam lekturę zapisu telewizyjnego wywiadu, jakiego udzieliłem red. Emilii Pobłockiej z TV „Republika” - tuż po „dealu” między Londynem a Brukselą ws. warunków Brexitu, a przed jego odrzuceniem przez Izbę Gmin.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Sadzenie lipy
Określenie „sadzić lipę” ma w naszym języku dosyć pejoratywne znaczenie.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Dramat powyborczy
Kiedy opozycja przerżnęła kolejne wybory do Sejmu bardzo się ucieszyła, że dzięki paktowi senackiemu może blokować Sejm.\nTymczasem zaistniało kilka okoliczności które zaczęły burzyć poczucie radości. Tak bardzo zburzyły że pewnemu politykowi pomyliła się rola parlamentarzysty z rolą ojca chrzestnego. A na dokładkę dziś zostały wniesione do sądu protesty wyborcze z kilku okręgów. Przedstawienie dopiero się rozpoczyna, aktorzy już trenują swe kwestie. Kurtyna w górę!

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.