loading
Proszę czekać...
30. lat temu, po ponownej legalizacji „Solidarności”, Związek liczył już tylko 2,3 mln członków
Opublikowano dnia 18.04.2019 11:49
Sąd Wojewódzki w Warszawie 30. lat temu, 17 kwietnia 1989 r. ponownie zalegalizował (wpisał do rejestru organizacji związkowych) Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Jak się niebawem okazało ówczesny przewodniczący Lech Wałęsa przewodził już tylko 2,3 mln członków. Gdy jako prezydent przekazywał w lutym 1991 r. organizację nowo wybranemu przewodniczącemu Marianowi Krzaklewskiemu, „Solidarność” liczyła zaledwie 1,5 mln członków.

Fot. Marek Lewandowski
W komitecie założycielskim (formalnie sąd uznał „Solidarność” za nowo tworzony związek zawodowy) wśród 52. sygnatariuszy znaleźli się m.in.: Bogdan Borusewicz, Władysław Frasyniuk, Mieczysław Gil, Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Marian Krzaklewski, Bogdan Lis, Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Janusz Pałubicki, Jerzy Stępień, Lech Wałęsa, czy Henryk Wujec. Lista tych osób to najlepszy dowód na to, że nigdy nie było pierwszej i drugiej „Solidarności”. Formalnie, wiele lat później jednoznacznie potwierdził to Sąd Najwyższy rozstrzygając kwestie majątkowe Związku.

Pierwszy po rejestracji, a formalnie II Krajowy Zjazd Delegatów, który ponownie wybrał Lecha Wałęsę na przewodniczącego, odbył się rok później. Swoje wyborcze wystąpienie Wałęsa rozpoczął od stwierdzenia, że kończy się okres nielegalnej działalności i jako ustępujący przewodniczący złożył swoje sprawozdanie i poprosił o udzielenie absolutorium, które otrzymał.

Ponowna legalizacja, która nastąpiła na mocy porozumień okrągłego stołu miała miejsce po siedmiu latach, czterech miesiącach i czterech dniach od delegalizacji Związku w wyniku wprowadzenia stanu wojennego.

ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: ​​​​​​​34 dźgnięcia i tylko 15 lat więzienia, choć prokuratura żądała surowej kary dla zabójcy
Na 15 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Gliwicach 44-letniego dziś mężczyznę – sprawcę okrutnej i głośnej zbrodni sprzed półtora roku w Zabrzu. W obecności zaledwie rocznej córeczki, okrutnie uśmiercił on swą 33-letnią partnerkę w ich mieszkaniu przy ul. Czarnieckiego. Dramat rozegrał się dokładnie w Dniu Kobiet 2018 roku. Jak potwierdzono w toku śledztwa i procesu sądowego, zabrzanin zadał swej ukochanej, a zarazem matce swego dziecka ponad 30 ciosów śrubokrętem krzyżakowym w głowę i jej okolice, a także w inne części ciała, ale głównym powodem zgonu okazało się uduszenie i złamanie kości grdykowej. Sprawca został szybko zatrzymany przez policję na miejscu tragedii. Tymczasem już wówczas lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. ustalił, że zamordowana kobieta miesiąc przed tragedią ratowała się ucieczką przed agresywnym partnerem do domu samotnej matki w Zabrzu - Rokitnicy. Dziś wiadomo, iż mordercę do zabójstwa jak w amoku doprowadziła zapowiedź ofiary, iż pozbawi go prawa do opieki nad malutką córeczką.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Senacka lekcja dla prezydenta Dudy
Obecny Prezydent RP powinien już rozpocząć energiczną, podobną do tej sprzed czterech lat, kampanię wyborczą.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Dogmat Czarneckiego: polityka międzynarodowa zawsze pochodną krajowej
Dziś Izba Gmin w Londynie zdecyduje, czy zaakceptuje porozumienie rzadu Jej Królewskiej Mości z Komisją Europejską w sprawie warunków Brexitu.Z tej okazji zapraszam do lektury wywiadu, jakiego udzieliłem właśnie co dla portalu wpolityce.pl. Rozmowę ze mną - na temat Brexitu - przeprowadził red. Krzysztof Bałękowski.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.