loading
Proszę czekać...
Ryszard Czarnecki: Zły dotyk i karma (która wraca)…
Opublikowano dnia 04.04.2019 13:00
Tajani palnął, tyle, że jego krytycy to giganci hipokryzji i podwójnych standardów. Wystąpienia szefowej frakcji komunistów, wywodzącej się z dawnej NRD (sic!) czy socjalistów były tanim teatrem – zapamiętałem tych gości i te grupy polityczne, gdy inicjowali moje odwołanie z funkcji wiceprzewodniczącego europarlamentu, kłamiąc na mój temat w żywe oczy i specjalnie przekręcając moje wypowiedzi. O łganiu nic nie powiem, by psa nie obrazić.
Cóż, Antonio, karma wraca…

screen yt
Zdjęcie liderów  niezjednoczonej opozycji.. Niezjednoczonej, bo Platforma sobie, „Wiosna”  sobie, a „Razem” – akurat nie razem, tylko całkiem osobno. Każdy sobie rzepkę skrobie... Ale wracając do tej foty. Jest na niej Schetyna, Kosiniak-Kamysz, Lubnauer, Czarzasty, „zielone ludziki” (znaczy z  Partii Zielonych, ale nazwisk jeszcze się nie nauczyłem . Uściski. Splecione ręce. Aż pasuje tu podpis … „Zły dotyk”. Ot, tak, zupełnie bez związku i kontekstu. Po prostu: skojarzenie. Kiedyś zresztą był taki teleturniej „Skojarzenia”.

Na gruncie europejskim, w cieniu Brexitu, dotychczasowi koalicjanci w Parlamencie Europejskim ujeżdżają szefa europarlamentu Antonio Tajaniego niczym łysą kobyłę.  Ten szczery polityk mówi to, co myśli. A co myśli? To, co myśli nie jest po myśli Chorwatów i Słoweńców, którzy się mocno oburzyli, bo wypowiedź włoskiego szefa PE sprzed kilku tygodni  miała relatywizować zbrodnie na tych dwóch słowiańskich nacjach ze strony rodaków Tajaniego podczas II wojny światowej.

Nie można temu byłemu komisarzowi (był nim przez dwie kadencje) odmówić pewnej konsekwencji. Oto bowiem właśnie dopiero co powiedział w wywiadzie radiowym: „jeśli musimy być szczerzy, zbudował (Mussolini) drogi, mosty, budynki... odzyskał wiele części naszych Włoch”.  Tak podsumował Italię czasów „Duce” Mussoliniego! Ta wypowiedź na pewno bardzo spodobała się włoskiej europosłance Sandrze Mussolini, wnuczce znanego dziadka. Natomiast jakoś, dziwnym trafem, mniej się podobała różnym frakcjom w PE. Oburzyła się nie tylko lewica czy liberałowie, ale także część eurosceptyków. W Strasburgu rozgorzała zażarta dyskusja, ale ponieważ europarlamentarzyści spieszyli się na samoloty - bo był to czwartek, tradycyjnie ostatni dzień sesji – to z powodów logistyczno-podróżniczych łeb debacie ukręcono.

Cóż, gdyby takie słowa wypowiedział lider jakiegoś ostro prawicowego ruchu , byłyby one najlepszym dowodem na to, że reprezentuje gość formację faszyzującą, a może nawet faszyzm wyssał z mlekiem matki (oczywiście o ile nie był karmiony butelką).

Ale ponieważ powiedział to szef europarlamentu i szef największej frakcji politycznej... Aaa, panie Antoni, Pan się ździebko przejęzyczył, wyraził niepoprawnie, nieprecyzyjnie myśl sformułował, nie ma problemu, europejski tramwaj musi jechać dalej (aż do wykolejenia).
 
Tajani palnął, tyle, że jego krytycy to giganci hipokryzji i podwójnych standardów. Wystąpienia szefowej frakcji komunistów, wywodzącej się z dawnej NRD (sic!) czy socjalistów były tanim teatrem – zapamiętałem tych gości i te grupy polityczne, gdy inicjowali moje odwołanie z funkcji wiceprzewodniczącego europarlamentu, kłamiąc na mój temat w żywe oczy i specjalnie przekręcając moje wypowiedzi. O łganiu  nic nie powiem, by psa nie obrazić.

Cóż, Antonio, karma wraca…

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (20.03.2019)
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jestem wdzięczny prezesowi Kaczyńskiemu za to wyzwanie: start do PE ze stolicy
(…) pani Bieńkowska przygotowała fatalny budżet, a pani Huebner fatalny podział mandatów. Choć z drugiej strony w Hiszpanii jest bardzo wielu migrantów i te dodatkowe mandaty, to chyba była nagroda za promigracyjną postawę. Osobiście wolę mieć mniej mandatów i nie mieć migrantów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kto zrobił kampanię prezydentowi Zełenskiemu i co z tego może wynikać?
Ukraiński portal internetowy Bihus.info, ten sam, który opublikował serię artykułów o malwersacjach i podejrzanych transakcjach związanych z zaopatrzeniem w broń i uzbrojenie ukraińskiej armii, jakie przeprowadzał Gładkowski junior, syn bliskiego współpracownika Poroszenki (przed zmianą nazwiska Swiniarczuk), zajął się na dwa dni przed drugą turą wyborów sztabem Wołodymira Zełenskiego. Trudno w związku z tym uznać, że dziennikarze pracujący dla Bihus.info pracują na rzecz kampanii byłego już prezydenta, co jest ważne, bo na ukraińskim rynku medialnych tego rodzaju niezależna postawa nie jest wcale częsta. Tym bardziej warto zapoznać się z ich ustaleniami.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Powinno być odwrotnie"
Jak żyć Koalicjo Europejsko, jak żyć?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.