loading
Proszę czekać...
Piotr Duda: Jan Olszewski był wielkim Polakiem, patriotą, człowiekiem "S", nie kłaniał się żadnym układom
Opublikowano dnia 11.02.2019 14:55
- To bardzo smutne dni dla związkowców i wszystkich Polaków. Mecenas Jan Olszewski był wielkim Polakiem, wielkim patriotą, człowiekiem Solidarności, który nie kłaniał się żadnym układom, nie szedł na żadne kompromisy. Pamiętam, że to śp. pan premier przekonywał ekspertów, aby powstał jednolity związek Solidarność, co udało się zrealizować i do dziś tak ten związek funkcjonuje. Mecenas Jan Olszewski pomagał przy projekcie obywatelskim konstytucji. To postać wspaniała, cudowna, będzie nam go brakowało, zapamiętamy go jako wspaniałego Polaka. Na jego pogrzebie na pewno pojawi się delegacja Solidarności - powiedział dziś na antenie Polskiego Radia 24 przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda, który był gościem red. Krzysztofa Świątka.

fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Pamiętamy nagonkę na Jana Olszewskiego gdy odwołano jego rząd, jego słynne słowa o patrzeniu ludziom w oczy. To naprawdę chwyta za serce. Trudno szukać dziś polityków z taką klasą. Był dobrym, ciepłym człowiekiem, naprawdę wielką postacią

- dodał przewodniczący. Rozmowa dotyczyła także Lecha Wałęsy, który na swoim profilu na Facebooku znów pomówił Piotra Dudę o służbę w ZOMO. 
 

Cóż mogę powiedzieć... kompletnie nie rozumiem pana Wałęsy. Dwa lata temu za coś podobnego przepraszał, tłumaczył się, że nie wiedział. Zresztą wielu już przepraszało, np. pani Olejnik, teraz mam sprawę z Michałem Kamińskim. Widzę, że to co zrobił Lech Wałęsa w sobotę było robione z premedytacją. Pan prezydent chodzi do Kościoła, eksponuje Matkę Boską w klapie marynarki, a z drugiej strony zachowuje się cynicznie i obłudnie. Jak można mnie porównywać do morderców? Tu już żadnej ugody nie będzie, spotkamy się w sądzie, bo miarka w tym temacie się po prostu przebrała


- zapowiedział szef związkowców. Zapytany przez redaktora dlaczego Solidarność wycofała swoich przedstawicieli z rady ECS, odparł: 
 

Byliśmy i tak długo cierpliwi jako związkowcy. Myśleliśmy, że przez te 4 lata funkcjonowania ECS coś się w końcu zmieni w kierunku pozytywnym, ale niestety cały czas idzie to w złym kierunku, a ta konferencja niektórych członków ECS była dla nas apogeum. Dlatego postanowiliśmy wyjść z rady ECS i rady historycznej. To miejsce PO, KOD-u, a nie przestrzeń pamięci historycznej, tam czczono tylko niektóre postacie z historii Solidarności, umniejszając zasługi innych, deprecjonowano salę BHP, naprawdę nie mieliśmy innego wyjścia


- skomentował Piotr Duda. 
 

ECS to bastion PO i byłej Unii Wolności i pokazują tam historię według swojej wersji. Szanowni państwo, egzamin z solidarności zdaje się codziennie, a nie tylko do 1989 roku. Nie było innej możliwości niż pokazanie, że to co się dzieje w ECS nie ma nic wspólnego z ideałami "S"


- dodał.
 

Jako związek byliśmy tam jedynie kwiatkiem do kożucha, nie mogliśmy niczego zmieniać, o wszystkim decyduje miasto Gdańsk. Dopóki nie zmieni się nastawienie decydentów, którzy mają wpływ na funkcjonowanie ECS, Solidarność tam nie wróci


- zapowiedział. 

raw/k

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Pamiętam towarzysza , „zanim został dziewicą”
Jeżeli emerycka „trzynastka” jest dla polityków PO czy Nowoczesnej „ochłapem”, to nie jest to bynajmniej nagły przypływ szczerości czy też nowa jakość w programie i aktywności medialnej PO i popierającego ją establishmentu. Wicepremier Elżbieta Bieńkowska mówiła: „za 6 tysięcy to pracuje tylko złodziej albo idiota” Z kolei pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf była łaskawa wyrażać pogląd, że „za 10 tysięcy można żyć tylko na prowincji” …
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nie oceniajmy pochopnie Zełeńskiego
Nie należy formułować jakichkolwiek oczekiwań wobec niego, dopóki nie dowiemy się, co sądzi on o relacjach z naszym krajem.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jestem wdzięczny prezesowi Kaczyńskiemu za to wyzwanie: start do PE ze stolicy
(…) pani Bieńkowska przygotowała fatalny budżet, a pani Huebner fatalny podział mandatów. Choć z drugiej strony w Hiszpanii jest bardzo wielu migrantów i te dodatkowe mandaty, to chyba była nagroda za promigracyjną postawę. Osobiście wolę mieć mniej mandatów i nie mieć migrantów.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.