loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Będzie więcej praw dla pracujących rodziców i opiekunów!
Opublikowano dnia 31.01.2019 08:53
24 stycznia przedstawiciele Rady UE oraz Europarlamentu uzgodnili tekst dyrektywy dotyczącej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów.

fot.Shutterstock

W ten sposób realnego kształtu nabiera pierwsza legislacyjna inicjatywa w ramach Europejskiego filaru praw socjalnych. Tekst powinien być teraz formalnie przyjęty na plenarnych posiedzeniach Rady i Parlamentu.

Uzgodniona dyrektywa ustanawia i porządkuje minimalne europejskie standardy w dziedzinie tzw. work-life balance. Przykładowo,  z okazji urodzenia dziecka będzie przysługiwać co najmniej 10-dniowy płatny urlop ojcowski (w Polsce jest to obecnie 14 dni). Co najmniej czteromiesięczny urlop rodzicielski będzie mógł być wykorzystany do osiągnięcia przez dziecko wieku 12 lat (obecnie w Polsce urlop wychowawczy przysługuje jedynie do osiągnięcia przez dziecko 6 lat), przy czym – jeżeli urlop przysługuje obojgu rodzicom – 2 miesiące musi wykorzystać drugi rodzic (ojciec) przy zachowaniu „odpowiedniego” wynagrodzenia. Nowym i oczekiwanym przez związki zawodowe rozwiązaniem jest wprowadzenie instytucji urlopu opiekuńczego w wymiarze 5 dni rocznie przysługującego na opiekę nad członkiem rodziny, który jej potrzebuje (a więc także rodzica w podeszłym wieku). Niestety państwa członkowskie nie zgodziły się aby urlop ten był obligatoryjnie płatny. Dla rodziców dzieci do lat 12 istotne jest to, że nowa dyrektywa zwiększa możliwość korzystania przez nich z elastycznej organizacji pracy. Będą bowiem mogli występować o przejście na formę pracy zdalnej, a pracodawca rozpatrując taki wniosek będzie musiał uwzględniać nie tylko swoje potrzeby ale także pracownika, w tym samotnego rodzica. Państwa członkowskie będą miały 3 lata na wdrożenie dyrektywy. Do jej zapisów będzie musiał być dostosowany polski porządek prawny.

– Chociaż ubolewamy nad tak długim okresem na implementację, to uważamy ten pierwszy rezultat legislacyjny Europejskiego filaru praw socjalnych za pozytywny sygnał dla obywateli UE, że Europa Społeczna żyje i wraca na właściwe tory – komentuje Luca Visentini, sekretarz generalny EKZZ.

Przypomnijmy, że NSZZ „Solidarność” od samego początku popierał ideę przyjęcia dyrektywy jako ważnego kroku w kierunku konwergencji standardów socjalnych wewnątrz UE  (patrz: Stanowisko Prezydium KK). Natomiast zarówno polski rząd jak i parlament próbowały zablokować tę inicjatywę, m.in. Marszałek Senatu w tzw. uzasadnionej opinii skierowanej do Parlamentu Europejskiego przekonywał, że projekt dyrektywy jest niezgodny z zasadą pomocniczości.

– Chociaż nie wszystko z wyjściowej propozycji udało się zachować, uważamy że polscy pracownicy skorzystają na tej dyrektywie. Zwłaszcza ci obarczeni obowiązkami wychowawczymi a jednocześnie opiekujący się krewnymi w podeszłym wieku – mówi Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK. –Jak najszybsze wprowadzenie systemowych rozwiązań dotyczących zachowania równowagi między życiem zawodowym a rodzinnym jest uzasadnione zbliżającą się zapaścią demograficzną i niedoborami na rynku pracy w naszym kraju. Szkoda że rządzący tego nie zauważają – dodaje ekspertka.

Bliższe informacje na stronie Komisji Europejskiej, natomiast wyjściowa propozycja dyrektywy dostępna jest tutaj.

sa

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Mój okupacyjny strajk w stanie wojennym… (14/15 XII 1981 r.)
Dbaliśmy tylko, aby nie upaść, nie dać się zadeptać, lub oddzielić, poruszaliśmy się ciasno w zwartym biegu trzymając swoje plecaki, okryci kocami. Poczułem się jak uchodzące z obławy dzikie zwierzę: kierunek i ciała napędzane strachem pragnące wyrwać się z tego piekła. Nie trzeba było wyższych przeżyć, wszyscy biegnąc płakaliśmy „jak bobry”, zachłystując się powietrzem o dużym stężeniu gazu łzawiącego, co chwilę ktoś czymś dostawał, zwykle wystrzeloną puszką gazu, ale pamiętam, że jedna osoba z naszej grupy dostała też źle wycelowanym kamieniem przeznaczonym dla ZOMO. No, cóż…
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris: Anonimowy donos przyczyną wszczęcia postępowania. Sąd stanął po stronie rodziny
Rodzice z Warszawy decyzją tamtejszego Sądu Rejonowego utrzymali pełnię władzy rodzicielskiej. Przyczyną wszczęcia postępowania był anonimowy donos sugerujący, że mąż miałby stosować przemoc wobec żony. Przedstawiciele służb socjalnych, mimo braku dowodów na rzekome agresywne zachowanie męża, sugerowali żonie rozwód. Pomocy prawnej rodzinie udzielił Instytut Ordo Iuris.
avatar
Jerzy
Bukowski

Dla nas na zawsze pozostanie Prezesem
Będzie Go nam brakowało, ale pozostaniemy wierni patriotycznemu przesłaniu, jakie realizował przez całe swoje pracowite życie w służbie Polsce.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.