loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] R. Czarnecki o nowej wiceprezes TSUE: Zakładam bezstronność w podejściu do Polski 
Opublikowano dnia 09.10.2018 16:19
W Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej wybrano nową wiceprezes. Została nią hiszpańska sędzia Rosario Silva de Lapuerta, w Polsce kojarzona głównie z prowadzenia "sprawy irlandzkiej", dotyczącej wstrzymania ekstradycji Artura C. z Irlandii do Polski ze względu na rzekome zagrożenie praworządności. O tym, co jej wybór oznacza dla Polski, rozmawialiśmy z europosłem PiS Ryszardem Czarneckim. 

Ryszard Czarnecki, screen YT
Robert Wąsik, Tysol.pl: Co wiemy o pani sędzinie Rosario Silva de Lapuerta? 
Ryszard Czarnecki: 
Od lat pracowała w hiszpańskim wymiarze sprawiedliwości, pełniąc funkcje prokuratorskie, pracując dla departamentów prawnych dwóch ministerstw. W TSUE pracuje od 15 lat, a jej nominacja jest częścią szerszych zmian w Trybunale w Luksemburgu: przedstawiciele poszczególnych krajów członkowskich są rotowani na kolejną kadencję. To dotyczy m.in. Litwy, Łotwy, Francji. W ramach tych rotacji następuje także zmiana na stanowisku wiceszefa Trybunału – w miejsce Włocha Antonio Tizzano wchodzi właśnie Hiszpanka. 

Nie możemy pominąć faktu, że właśnie ta sędzina była sprawozdawcą w sprawie Artura C., poszukiwanego przez polską prokuraturę w związku z zarzutami dotyczącymi przemytu narkotyków. 
Tak. Irlandzki sąd miał wątpliwości, czy rzeczywiście powinien być wydany Polsce ze względu na rzekome zagrożenie praworządności w naszym kraju. Przypomnę tylko, że wówczas Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajął – wbrew temu, co twierdzili niektórzy komentatorzy – stanowisko wyważone. Pamiętam oświadczenie polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, które orzeczenie Trybunału w tej sprawie uznało za sukces, ponieważ stwierdzono w nim, że każda sprawa winna być oceniana indywidualnie. Mówiąc w skrócie: Trybunał nie podzielił wątpliwości sądu w Irlandii. Natomiast poprzednik pani sędziny, Włoch Tizzano wydał werdykt niekorzystny dla Polski w sprawie Puszczy Białowieskiej. 

Odpowiedź Trybunału ws. deportacji Artura C. była taka, że sądy krajów unijnych muszą kierować się własnym rozeznaniem. Czyli pana zdaniem było to korzystne rozstrzygnięcie? 
Pamiętam dobrze oświadczenie naszego resortu sprawiedliwości, które – argumentując to obficie od strony prawnej – ukazało, że jest to wyrok dla nas korzystny. Dla mnie punktem odniesienia są fachowcy ministerstwa. I na pewno była to decyzja zdecydowanie wbrew oczekiwaniom sądu irlandzkiego, który być może uznał, że TSUE podzieli jego sceptycyzm co do wydania tego więźnia Polsce. 

Co wybór pani Rosario de Lapuerty oznacza dla Polski? Jakie ona ma funkcje, jak może wpłynąć na rozstrzygnięcie ws. Polski? 
Trybunał podejmuje decyzje kolegialnie, choć oczywiście funkcja wiceszefa tej instytucji jest ważna. Myślę, że należy założyć bezstronność w podejściu w sprawach przez nią procedowanych. Chciałbym jednocześnie podkreślić, że bardzo wiele krajów członkowskich UE jest pozywanych przez Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości Unii. I wbrew temu co się często w Polsce głosi, nie jest to jakiś wyjątek od reguły, tylko raczej reguła, że są spory kompetencyjne, czy różnice interesów pomiędzy krajem członkowskim, a Komisją Europejską. Często finał formalno-prawny tych konfliktów znajduje swoje miejsce w Luksemburgu. Tak było, tak jest i tak będzie. Radziłbym na to patrzeć z większym dystansem i rezerwą. 

W związku z wyborem pani sędziny na to stanowisko pojawiają się komentarze, iż polskie władze nie mogą liczyć na pobłażliwe traktowanie przez TSUE. Jak pan to skomentuje? 
Uważam, że każdy ma prawo do swoich ocen. Ja bym tak tego nie przesądzał. Ten wyrok w sprawie sądu z Irlandii, wbrew tym komentarzom, jest w mojej opinii dla nas pomyślny. Zatem ja bym takiej łatki nowej wiceprzewodniczącej Trybunału nie przypinał. 

Decyzja o ewentualnych środkach tymczasowych w związku ze skargą Komisji o Sądzie Najwyższym – mowa tutaj o zawieszeniu tej ustawy – będzie należała do tej pani sędziny. Kiedy możemy spodziewać się decyzji? Sprawa, ze względu na polityczne obciążenie, będzie przeciągana? 
 Trybunał nie będzie procedował wolno, ale te młyny luksemburskie nie mielą w tempie ekspresowym. Radziłbym zachować pewną dozę cierpliwości. 

A czy Trybunał Sprawiedliwości UE może rozstrzygać kwestie związane z reformą wymiaru sprawiedliwości państw członkowskich? Czy leży to w jego kompetencjach? 
O ile Puszcza Białowieska jakoś w tych kompetencjach leżała, to wymiar sprawiedliwości już nie. Tylko raz się zdarzyło – skądinąd akurat w tym roku – że Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu zajął się wymiarem sprawiedliwości, ale to pod zupełnie innym kątem. Sprawa dotyczyła tego, że płace sędziów w Portugalii są zbyt niskie. A więc w tym kontekście była próba uznania sędziów portugalskich jako sędziów kraju członkowskiego  UE za sędziów unijnych. To była jedyna rzecz dotycząca wymiaru sprawiedliwości, która znalazła się na wokandzie Trybunału Sprawiedliwości UE. Przyzna pan, że ona ma charakter raczej socjalny, ekonomiczny, a nie formalno-prawny. Do tej pory wymiar sprawiedliwości był istotną częścią suwerennych praw i decyzji krajów członkowskich Unii.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
ks. Janusz
Chyła

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Bóg wszechmogący
Czy Bóg może wszystko? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta. Skoro jest Bogiem, to nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. Czy jednak faktycznie tak jest?
avatar
Dr Błażej
Kmieciak

Dr Błażej Kmieciak: Szaleństwo (nie)polityczne
Dzisiaj obchodzony jest Dzień Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię. Solidarność z osobami „które widzą i słyszą więcej”. Trudno mi o niej nie pisać w środowisku „Tygodnika Solidarność”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polityczni analfabeci są wśród nas
W polityce liczą się nie wiara, ale czyny, nie frazesy, ale konkrety, nie sugestywna retoryka, ale praktyczne działania.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.