Wiec protestacyjny „S” z Makro. W niedzielę w Warszawie. Pracownicy Makro zapraszają do wzięcia udziału
17.08.2018 15:47

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wiec odbędzie się przy Alei Krakowskiej 61. W ostatniej chwili miejsce protestu zostało zmienione. „Nie mamy zgody na organizację protestu przed parkingiem Centrum Wsparcia Biznesu. Policja dostała wniosek z firmy Buma, która reprezentuje właściciela parkingu pracowniczego przed CWB. Brak tej zgody skutkuje przeniesieniem naszego protestu na drugą stronę Alei Krakowskiej (obok lotniska), pozostałe elementy protestu pozostają bez zmian – informuje Daniel Cichocki, Członek Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność.
"Zarządca obiektu nie wyraził zgody na pikietę na terenie parkingu pod kompleksem CK61. Nie zgodził się na jakiekolwiek zgromadzenie i przesłał prośbę do policji, aby w razie zbiorowiska na parkingu, mówiąc prosto z mostu - usunąć nas z tego miejsca. Cytuję: «Proszę o informację, czy możemy liczyć na wsparcie/asekurację patrolu policji». Wysłaliśmy już pismo do firmy Buma z zapytaniem, kogo ta firma, zarządzając tym terenem, reprezentuje, ponieważ w piśmie nie ma takiej informacji (oczywiście domyślamy się, kto to jest, ale potrzeba nam potwierdzenia), mam nadzieję, że otrzymamy informację zwrotną do rozpoczęcia protestu" - mówi Daniel Cichocki.
Protest jest spowodowany tym, że, jak twierdzą związkowcy, pracodawca jedynie pozoruje dialog społeczny i pozostaje głuchy na argumenty związkowców. - Na decyzję o podjęciu protestu nałożyło się kilka czynników. Pracodawca okopał się na stanowisku. Nie jest w stanie dokonać jakichkolwiek regulacji płacowych, a od nas oczekuje postulatów, które nie są związane z budżetem pracodawcy, co jest czystą abstrakcją, bo obojętnie jaką zastosujemy formę naszych oczekiwań, zawsze będzie to powiązane z budżetem - mówi Robert Szmagaj, szef Solidarności w Makro Cash & Carry Polska S.A.
Robert Szmagaj porównuje sytuację pracowników w Makro do cytryny, która jest wyciskana przez kucharza, aby wydobyć z niej cały sok. W Makro część pracowników odchodzi z pracy. Ich obowiązki przerzucane są na tych, którzy zostają. Wraz ze wzrostem obowiązków nie idą jednak podwyżki płac czy inne profity. - Nie może być tak, że pracownik wykonujący pracę za trzech zarabia tyle samo, co przed obciążeniem go dodatkowymi obowiązkami - podkreśla.
Robert Szmagaj zaprasza na wiec związkowców "S" z innych sieci handlowych, bowiem problemy poruszane na wiecu nie będą dotyczyły tylko sieci Makro, a całej branży handlowej. Wiec umożliwi ich wspólne zaakcentowanie. Podczas protestu związkowcy m.in. przeczytają memorandum do Zarządu Makro Polska S.A., które następnego dnia zostanie przekazane na ręce przedstawicieli zarządu firmy.
Protest jest spowodowany tym, że, jak twierdzą związkowcy, pracodawca jedynie pozoruje dialog społeczny i pozostaje głuchy na argumenty związkowców. - Na decyzję o podjęciu protestu nałożyło się kilka czynników. Pracodawca okopał się na stanowisku. Nie jest w stanie dokonać jakichkolwiek regulacji płacowych, a od nas oczekuje postulatów, które nie są związane z budżetem pracodawcy, co jest czystą abstrakcją, bo obojętnie jaką zastosujemy formę naszych oczekiwań, zawsze będzie to powiązane z budżetem - mówi Robert Szmagaj, szef Solidarności w Makro Cash & Carry Polska S.A.
Robert Szmagaj porównuje sytuację pracowników w Makro do cytryny, która jest wyciskana przez kucharza, aby wydobyć z niej cały sok. W Makro część pracowników odchodzi z pracy. Ich obowiązki przerzucane są na tych, którzy zostają. Wraz ze wzrostem obowiązków nie idą jednak podwyżki płac czy inne profity. - Nie może być tak, że pracownik wykonujący pracę za trzech zarabia tyle samo, co przed obciążeniem go dodatkowymi obowiązkami - podkreśla.
Robert Szmagaj zaprasza na wiec związkowców "S" z innych sieci handlowych, bowiem problemy poruszane na wiecu nie będą dotyczyły tylko sieci Makro, a całej branży handlowej. Wiec umożliwi ich wspólne zaakcentowanie. Podczas protestu związkowcy m.in. przeczytają memorandum do Zarządu Makro Polska S.A., które następnego dnia zostanie przekazane na ręce przedstawicieli zarządu firmy.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.08.2018 15:47
Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
25.03.2026 10:48
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
25.03.2026 10:16
"Sprawa przestała być wyłącznie sporem pracowniczym". Trzeci pracownik prowadzący głodówkę w Solino trafił do szpitala
23.03.2026 22:07

Komentarzy: 0
Trzeci pracownik Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino”, spośród pracowników prowadzących od ponad tygodnia protest głodowy, trafił do szpitala z powodu pogorszenia się stanu zdrowia – poinformował w poniedziałek wieczorem szef zakładowej Solidarności Jerzy Gawęda.
Czytaj więcej
"Nasze życie to nie tabelka". Protestowali pracownicy Stokrotki
23.03.2026 21:18

Komentarzy: 0
23 marca 2026 r. pod sklepem Stokrotka przy ul. Daniłowskiego w Warszawie pracownicy tej sieci handlowej protestowali przeciwko, ich zdaniem, niezgodnym z prawem praktykom "wypychania" ich na pojedyncze dni urlopu, bez wniosku i wbrew ich woli.
Czytaj więcej
Piotr Duda spotkał się z ministrem Karolem Rabendą
23.03.2026 20:50

Komentarzy: 0
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", oraz jego zastępca Bartłomiej Mickiewicz spotkali się dziś w Pałacu Prezydenckim z Karolem Rabendą, podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta RP. W spotkaniu uczestniczył również społeczny doradca prezydenta RP Bogdan Kubiak.
Czytaj więcej

