Szukaj
Konto

Nie było żadnej rozmowy Tusk–Scholz. Mamy nagranie

18.06.2024 12:50
 Dostawca: PAP/EPA
Źródło: Donald Tusk
Komentarzy: 0
Niemieckie Biuro Prasowe i Informacyjne Rządu Federalnego ujawniło nam, że chociaż Donald Tusk zapowiedział rozmowę z Olafem Scholzem w sprawie incydentu z przewiezieniem migrantów do Polski, to nie doszło do niej, a ponadto nie jest ona nawet planowana.

Radiowóz niemieckiej policji przekroczył przejście graniczne w Osinowie Dolnym i po polskiej stronie pozostawił rodzinę afgańskich migrantów.

Wczoraj premier Donald Tusk przekonywał, że podejmie działania w tej sprawie i będzie "za chwilę" rozmawiał o tym z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem.

Będę za chwilę rozmawiał z kanclerzem Scholzem o niedopuszczalnym incydencie z udziałem niemieckiej policji i rodziny migrantów po naszej stronie granicy. Sprawa musi być szczegółowo wyjaśniona.

- napisał w serwisie X.

Czytaj także: Polska minister mówi wprost: "polski rynek potrzebuje migrantów"

Rozmowy nie było

Redaktor Aleksandra Fedorska skontaktowała się z Biurem Prasowym i Informacyjnym Rządu Federalnego, aby dowiedzieć się, czy zgodnie z zapowiedzią doszło do rozmowy pomiędzy Donaldem Tuskiem a Olafem Scholzem.

Okazuje, że według ich informacji do rozmowy nie tylko nie doszło, ale także nie jest ona planowana.

Czytaj także: Przypadków podrzucenia imigrantów przez Niemców na granicy polsko-niemieckiej było więcej

Niemcy dementują

Po zadaniu pytania o spotkanie Tuska i Scholza przedstawicielka biura przekazała, że nie posiada takiej informacji i musi dopytać o szczegóły. Po chwili oczekiwania wróciła i przekazała, że taka rozmowa nie miała miejsca.

Według mojej wiedzy rozmowy nie było

- powiedziała.

Aleksandra Fedorska dopytała, czy taka rozmowa jest planowana.

Nie jest planowana

- odparła przedstawicielka biura.

Kontekst: niemieckie pushbacki

Na portalu Tysol.pl informowaliśmy, że już od lat na granicy polsko-niemieckiej przekazywane są na stronę polską osoby z krajów trzecich, które wcześniej przekroczyły tę granicę w celu stałego pobytu w Niemczech. W ostatnich miesiącach skala tego zjawiska przekroczyła dotychczasowe normy.

Niemiecka policja federalna, która pełni w tym kraju obowiązki straży granicznej, podała, że liczba osób wydalanych przez Niemcy do Polski wyniosła od 1 stycznia do 30 kwietnia 3578 osób.

Aleksandra Fedorska ,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.06.2024 12:50
Źródło: tysol.pl