"Sprawa przestała być wyłącznie sporem pracowniczym". Trzeci pracownik prowadzący głodówkę w Solino trafił do szpitala

- Solino to firma będąca największym producentem solanki w Polsce. W portfolio spółki znajduje się sól spożywcza wykorzystywana w gastronomii, produkty do zmiękczania wody czy wyroby stosowane w przemyśle i rolnictwie.
- Przedsiębiorstwo należy do Grupy Orlen i odgrywa bardzo ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ posiada magazyny, gdzie przechowywana jest ropa oraz paliwa.
- Od dziewięciu dni pracownicy Solino prowadzą protest głodowy.
"Realne zagrożenie dla życia ludzi"
W poniedziałek w ciągu dnia do szpitala zostało zabranych dwóch z czterech pracowników prowadzących głodówkę, a na ich miejsce do protestu przystąpili inni pracownicy. Wieczorem do szpitala trafił trzeci uczestnik protestu.
Obecnie z pracowników, którzy od początku prowadzili protest, zostałem tylko ja, ale ze mną jest już czterech innych kolegów. Trzej to ci, którzy zajęli miejsca zabranych do szpitala i jeden na wypadek, gdybym nie był w stanie dalej uczestniczyć w głodówce
- powiedział Gawęda.
Kolejne hospitalizacje uczestników protestu są dowodem, że sprawa przestała być wyłącznie sporem społecznym lub pracowniczym. Obecnie mamy do czynienia z realnym zagrożeniem dla życia ludzi, którzy w akcie desperacji zdecydowali się na najbardziej dramatyczną formę sprzeciwu
- przekazali z kolei za pomocą mediów społecznościowych protestujący.
Dziś mówimy o sytuacji, w której ludzie trafiają do szpitala, bo państwo i odpowiedzialne instytucje zbyt długo pozostają głuche na alarm płynący z Solino. Każda kolejna godzina bez realnej reakcji zwiększa ryzyko tragedii, której można i trzeba zapobiec
- dodali.
Przedstawiciele NSZZ "Solidarność" przy Solino SA wezwali także prezesa Rady Ministrów, właściwych ministrów, zarząd Solino SA oraz właściciela spółki do natychmiastowego podjęcia rzeczywistych działań i rozpoczęcia poważnych rozmów wokół zgłoszonych postulatów.
Protest głodowy
Protest głodowy w IKS "Solino" rozpoczął się 15 marca, a w minioną sobotę zdecydowano o jego zaostrzeniu poprzez nieprzyjmowanie jakichkolwiek płynów.
Związkowcy, rozpoczynając protest, skierowali pisma do premiera i ministra energii, w których podkreślili, że ma miejsce degradacja zaplecza technologicznego i przemysłowego służącego do wydobywania soli do produkcji sody. Zaapelowali o pilne działania i spotkanie.
Wśród ich postulatów znalazły się: przejęcie przez państwo kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, soli oraz systemami magazynowania, przygotowanie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach obejmującego zagospodarowanie złóż Łanięta, Lubień i Damasławek, budowa warzelni, powołanie spółki celowej do realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
"Nie bądźmy bierni". Solidarność organizuje manifestację pod Łódzkim Urzędem Wojewódzkim

Głodówka w Solino. Jeden z pracowników trafił do szpitala

Dariusz Brzęczek: W województwie opolskim tylko przemysł gwarantuje bezrobocie na niższym poziomie

Trudna sytuacja w Zakładach Chemicznych “Police”. Związkowcy podnoszą alarm

Bartłomiej Mickiewicz: Herbata nie robi się słodsza od mieszania. Przesuwanie w czasie wejścia w życie ETS 2 nic nie da
