Rodzinom jest po prostu lżej
28.03.2018 15:06

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W ramach programu „Rodzina 500+” do 3,68 mln polskich dzieci trafiły ponad 42 mld zł. Po dwóch latach obowiązywania programu już wiadomo, że nie spowodował on ani budżetowej katastrofy, ani masowego odpływu kobiet z rynku pracy.
21 marca rząd podsumował dwa lata funkcjonowania programu "Rodzina 500+" i zapowiedział jego kontynuację. - Mogę obiecać, że w kolejnych latach, na kolejnych wiele lat, będzie to kluczowa, stała część naszego programu, naszego programu społecznego - powiedział podczas konferencji prasowej w Warszawie premier Mateusz Morawiecki.
O ile w wielu przypadkach można zarzucić obecnemu rządowi skłonność do przesadnej propagandy sukcesu, to w kwestii "Rodziny 500+" rządzący rzeczywiście mają czym się pochwalić. Z programu skorzystało ponad 2,4 mln polskich rodzin. Świadczenia otrzymuje 53 proc. dzieci w Polsce do 18. roku życia. W okresie obowiązywania programu o 13,5 proc. zmalała liczba rodzin z dziećmi korzystających z pomocy społecznej. Odsetek dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie zmniejszył się aż o 94 proc., a więc problem ten został niemal całkowicie zlikwidowany.
Wsparcie dla zwyczajnych rodzin
Ograniczenie skali ubóstwa to jednak nie jedyny skutek rządowego programu. "Rodzina 500+" przede wszystkim odmieniła życie zwyczajnych polskich rodzin, które nie borykają się z biedą, ale też nie należą do najlepiej sytuowanej części społeczeństwa. - W życiu mojej rodziny ten program zmienił naprawdę wiele. Wcześniej też dawaliśmy radę, ale często robiąc zakupy, liczyłam w głowie, co mogę kupić, żeby starczyło nam do pierwszego. Miałam wyrzuty sumienia, że nie mogę zapewnić dzieciom np. dodatkowych lekcji angielskiego, czy raz na jakiś czas pójść z nimi do kina, że nie mogę im dać tego, co dla innych dzieci jest czymś naturalnym. Teraz po prostu jest nam lżej - mówi pani Iwona, mama siedmioletniej Oli i czteroletniej Agatki.
Łatwiej się zdecydować
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2017 roku urodziło się o 20 tys. więcej dzieci niż rok wcześniej. Eksperci wskazują, że trendy demograficzne należy badać w dłuższym okresie i jest jeszcze za wcześniej, aby stwierdzić, że "Rodzina 500+" przyczyniła się do wzrostu urodzeń. Niezaprzeczalnym faktem jest jednak, że przed wejściem w życie programu przez cztery kolejne lata (2011-2015) na świat przychodziło coraz mniej małych Polek i Polaków. Nie ulega też wątpliwości, że wielu ludziom program pomógł w podjęciu decyzji o powiększeniu rodziny. - Chyba nikt rozsądny nie decyduje się na dziecko, żeby dostać 500 zł. Z mężem oboje pracujemy i zarabiamy na przeciętnym poziomie, nie narzekamy. Jednak od poważnych kłopotów dzielą nas tak naprawdę dwie niespłacone raty kredytu mieszkaniowego. Wystarczy, że jedno z nas straci pracę. Podjęcie decyzji o kolejnym dziecku nadal nie jest proste, ale "500+" na pewno ją ułatwia. Daje poczucie większej stabilizacji, a to jest najważniejsze, gdy myśli się o powiększeniu rodziny - podkreśla pani Dorota. Za kilka miesięcy na świat przyjdzie jej synek. Będzie to już trzecie dziecko pani Doroty i jej męża.
Nic złego się nie stało
Wbrew katastroficznym prognozom polityków opozycji program "Rodzina 500+" nie spowodował zapaści finansów publicznych. W 2017 roku, czyli w pierwszym pełnym roku obowiązywania programu ("Rodzina 500+" funkcjonuje od kwietnia 2016 roku) deficyt budżetowy był niemal dwukrotnie mniejszy niż w roku 2015, gdy programu jeszcze nie było. Co więcej, świadczenia wychowawcze z programu "Rodzina 500+" przyczyniły się do wzrostu popytu wewnętrznego, który jest jednym z głównych czynników wpływających na wzrost gospodarczy. Jak wynika z danych GUS, w ubiegłym roku polska gospodarka urosła o 4,6 proc., a popyt krajowy o 4,7 proc.
Nie potwierdził się również zarzut, że "Rodzina 500+" spowoduje odpływ młodych kobiet z rynku pracy. Na koniec II kwartału 2017 roku zatrudnionych w naszym kraju było ponad 7,4 mln kobiet, czyli o 160 tys. więcej niż rok wcześniej. - Jeśli ktoś twierdzi, że kobiety będą rezygnować z pracy, bo dostały 500 zł, to po prostu je obraża. Każdy rodzic chce zapewnić swojemu dziecku jak najlepsze warunki i zrobi wszystko, żeby niczego mu nie brakowało. "500+" na pewno w tym pomaga, ale przecież nie jest w stanie zastąpić pracy zarobkowej. Trzeba być kompletnie oderwanym od rzeczywistości, żeby mówić, że da się utrzymać dziecko za 500 zł - mówi pani Iwona.
Największe osiągnięcie
Można by jeszcze długo wyliczać pozytywne skutki programu "Rodzina 500+". Jak wynika z przeprowadzonego w ubiegłym roku badania Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor, niemal co trzeciej rodzinie pobierającej świadczenie wychowawcze pozwoliło ono wyjść z długów lub przynajmniej zmniejszyć finansowe zaległości. Z kolei opublikowane w sierpniu 2017 roku badanie CBOS wskazuje, że dzięki programowi w ubiegłym roku na wakacje wyjechało najwięcej dzieci od 25 lat. Po dwóch latach funkcjonowania "Rodziny 500+" można już śmiało powiedzieć, że program się sprawdza i jest on niezaprzeczalnie największym osiągnięciem w polityce społecznej po 1989 roku.
Łukasz Karczmarzyk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 28.03.2018 15:06
Komentarze
Magdalena Okraska: Prezydent Nawrocki nie zapomniał, skąd pochodzi
19.08.2025 09:28

Komentarzy: 0
Nie udało się zahamować wyboru i inauguracji Karola Nawrockiego na urząd prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Nie było powtórzonych wyborów, uroczystości 6 sierpnia odbyły się zgodnie z planem. Od tego momentu nie zapadła oczywiście cisza. Połowa Polski podkreśla, jak bardzo urażona, obrażona (i nieustannie dalej obrażana) jest tym wyborem. Demokracja działa bowiem podobno tylko, gdy wybierają naszych.
Czytaj więcej
Zerowy PIT. Prezydent podpisał projekt ustawy
08.08.2025 17:14

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki w piątek w Kolbuszowej podpisał inicjatywę ustawodawczą dotyczącą projektu ustawy w sprawie zerowego PIT dla rodzin, które mają dwoje lub więcej dzieci. Propozycja ta stanowiła element "Planu 21" przedstawionego przez Karola Nawrockiego w trakcie kampanii wyborczej.
Czytaj więcej
Tragedia w Alpach. Trzy osoby zginęły podczas burzy
16.06.2025 19:49

Komentarzy: 0
W niedzielne popołudnie w masywie Damuelser Mittagsspitze w zachodniej Austrii doszło do tragicznego wypadku. Podczas gwałtownej burzy zginęła trzyosobowa rodzina. Jak podała tyrolska policja, ofiary to 62-letni mężczyzna, jego 60-letni brat oraz 60-letnia żona. Ich ciała znaleziono w pobliżu oznakowanego szlaku, na wysokości około 2268 metrów n.p.m. Lekarz ratunkowy nie miał wątpliwości - przyczyną śmierci było porażenie piorunem.
Czytaj więcej
Cezary Krysztopa: Spać
08.06.2025 15:03

Komentarzy: 0
Kiedy będziecie czytali ten felieton, będziecie już na etapie wygaszania powyborczych emocji. Emocji euforycznych bądź depresyjnych, ale jednak wygaszania. O ile nie stoimy przed tzw. trzecią turą czy tzw. kryterium ulicznym, wszystko już będzie jasne.
Czytaj więcej
Daniel Nawrocki: Tato, to zaszczyt móc Cię wspierać w walce. System chce nas zniszczyć
30.05.2025 18:56

Komentarzy: 0
- To zaszczyt uczestniczyć w tej walce i wspierać Ciebie w nierównej walce przeciwko temu systemowi, który próbuje Cię po prostu zniszczyć - mówi do Karola Nawrockiego jego syn, Daniel Nawrocki w opublikowanym dziś na Kanale Zero wywiadzie rodziny Nawrockich.
Czytaj więcej