Dorota Kania ujawnia resortową przeszłość rodziny Gizeli Jagielskiej

- Jagielska dokonała aborcji u kobiety w 9. miesiącu ciąży.
- Dorota Kania odkrywa resortowe korzenie rodzinne.
- Narastają kontrowersje wokół rządowych wytycznych.
Sprawa, która wstrząsnęła opinią publiczną
Gizela Jagielska uśmierciła dziecko w 9. miesiącu życia płodowego poprzez zastrzyk z chlorku potasu. Jak opisuje Dorota Kania, media liberalne, w tym "Gazeta Wyborcza", określały ją jako lekarkę dokonującą największej liczby tzw. terminacji ciąż w Polsce. Została także wyróżniona przez magazyn "Wysokie Obcasy" w zestawieniu "50 śmiałych 2025".
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- ZUS wydał pilny komunikat
- Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa - fakty i mity
- Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur
- Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa
Prywatna praktyka i zaplecze rodzinne
Z ustaleń Doroty Kani wynika, że Jagielska prowadzi prywatny gabinet w Dzierżoniowie przy ul. Batalionów Chłopskich 14. Jak ustaliła dziennikarka, to ten sam adres, pod którym wcześniej mieszkała jej rodzina. Równolegle, wspólnie z mężem Łukaszem Jagielskim, prowadzi działalność w Kiełczowie.
Według informacji Doroty Kani przekazanych na podstawie anali archiwów, jej dziadek, Mojżesz Jakubowicz, miał być aktywnie zaangażowany w struktury komunistycznego aparatu władzy oraz być działaczem PZPR, członkiem PRON, ZBOWiD oraz ORMO.
Dokumenty z archiwów i działalność w ORMO
Jak przytacza Dorota Kania, zachowane dokumenty mają potwierdzać, że Jakubowicz był tajnym współpracownikiem UB i udostępniał swoje mieszkanie funkcjonariuszom bezpieki.
Obywatel Jakubowicz Mojżesz, syn Haima, był członkiem ORMO na terenie miasta Dzierżoniów w okresie od maja 1946 roku do grudnia 1948 roku.
- można przeczytać w aktach.
Wymieniony brał czynny udział w walkach z bandami reakcyjnego podziemia, działając na rzecz utrwalania władzy ludowej
- informują dokumenty.
W praktyce oznaczało to udział w zwalczaniu niepodległościowego podziemia, które w rejonie Dzierżoniowa było szczególnie silne.
Powiązania rodzinne i kolejne pokolenie
Z informacji zebranych przez Dorotę Kanię ma wynikać, że także matka Gizeli Jagielskiej była związana z aparatem PRL - pełniła funkcję w Ochotniczej Rezerwie Milicji Obywatelskiej oraz pracowała w Ochotniczych Hufcach Pracy.
Sama Gizela Jagielska urodziła się w 1980 roku w Wałbrzychu. Przed ślubem nosiła nazwisko Jakubowicz.
Kariera zawodowa i aktywność medialna
Według informacji publikowanych na portalach branżowych Jagielska ukończyła studia medyczne w 2006 roku i uzyskała specjalizację z ginekologii i położnictwa. Przez lata pracowała m.in. w szpitalu w Oleśnicy, gdzie do lipca 2025 roku pełniła funkcję wicedyrektora ds. medycznych.
Jak podkreśla Dorota Kania, lekarka była bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie publikowała materiały opisujące procedury aborcji w swobodnym, żartobliwym tonie.
Postępowania prokuratorskie i decyzje sądów
Śledztwo dotyczące aborcji przeprowadzonej w Oleśnicy zostało w grudniu 2025 roku umorzone. Decyzję tę zaskarżyła pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. Prokuratura odmówiła jednak przyjęcia zażalenia, co doprowadziło do dalszych kroków prawnych.
Rządowe wytyczne i spór konstytucyjny
Jak wskazuje Dorota Kania, liberalizacja praktyki aborcyjnej była możliwa dzięki wytycznym rządu Donalda Tuska z sierpnia 2024 roku. Dokument dopuścił szeroką interpretację przesłanki zagrożenia zdrowia matki.
Szukamy takich sposobów działania, oczywiście zgodnego z prawem, które w praktyce umożliwi dostęp do legalnej aborcji kobiet
- mówił Donald Tusk.
Krytycy wytycznych podnoszą, że dokument narusza konstytucyjną zasadę ochrony życia i omija regulacje ustawowe, tworząc niebezpieczny precedens prawny.
Zarzuty wobec dziennikarki
Po opublikowaniu przez Dorotę Kanię artykułu dotyczącego powiązań aborterki z Oleśnicy pojawiły się zarzuty, że informacje zawarte w tekście miały rzekomo być nieprawdziwe. Autorka odniosła się do tych komentarzy, publikując w mediach społecznościowych fotokopię zaświadczenia poświadczającego, że Mojżesz Jakubowicz był członkiem ORMO w latach 1946-1948, jak również że brał udział w zwalczaniu "band reakcyjnego podziemia" w latach 1946-1947.
Pojawiają się komentarze w związku z moim tekstem nt Gizeli Jagielskiej i jaj rodziny, że napisałam nieprawdę nt jej dziadka, Mojżesza Jakubowicza o jego przeszłości. No to proszę👇 pic.twitter.com/HX3I7YxZjY— Dorota Kania (@DorotaKania2) January 7, 2026
Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec kobiety, która ostrzegała inne kobiety przed aborterem

Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

Papież na Marsz dla Życia w USA: wypełniacie nakaz Pana, aby służyć Mu w najmniejszych
Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić

Sławosz Uznański-Wiśniewski przekazał radosną wiadomość. Lawina gratulacji

