Szukaj
Konto

Katolicka nauczycielka zwolniona po deklaracji bycia pro-life

transparent "aborcja zabija"
Źródło: wikimedia.commons | Autor: Jonathan Cutrer from San Angelo, Texas, United States - Pro Life Roadside Sign | Licencja: CC BY-SA 2.0 | Napis antyaborcyjny
Sarah Morse, do niedawna ucząca historii w szkole średniej w Arbroath w hrabstwie Angus w Szkocji, twierdzi, że została zwolniona po tym, jak podczas lekcji powiedziała uczniom, że jako katoliczka sprzeciwia się aborcji.
Co musisz wiedzieć:
  • 66-letnia nauczycielka historii ze Szkocji została zwolniona z pracy po sprzeciwie wobec aborcji;
  • Kobieta utrzymuje, że powodem zwolnienia jest deklaracja poglądów antyaborcyjnych skierowana do uczniów;
  • Wspierająca nauczycielkę organizacja antyaborcyjna argumentuje, że wyrażanie własnych przekonań chronionych prawem jest dopuszczalne, gdy nie jest to agitacja.

 

Odsunięcie od pracy

Morse utrzymuje, że do wypowiedzi doszło 19 listopada ubiegłego roku, gdy uczniowie w wieku 14–15 lat pytali ją o kwestie związane z życiem w Stanach Zjednoczonych, m.in. o aborcję, prawa osób transpłciowych oraz Donalda Trumpa.

Nauczycielka twierdzi, że odpowiadała na pytania uczniów i nie próbowała przekonywać ich do swoich poglądów. Kilka godzin później została odsunięta od pracy ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ miała poruszać w klasie temat religii i aborcji. Morse złożyła pozew przeciwko Radzie Hrabstwa Angus, zarzucając jej dyskryminację ze względu na przekonania religijne.

Wspierająca nauczycielkę organizacja antyaborcyjna argumentuje, że wyrażanie własnych przekonań chronionych prawem jest dopuszczalne, jeśli nauczyciel zachowuje bezstronność i nie wywiera presji na uczniów.

 

Szkockie wymagania wobec nauczycieli

Władze edukacyjne w Szkocji wymagają od nauczycieli zachowania równowagi i neutralności w nauczaniu. Standardy zawodowe ustalane przez General Teaching Council for Scotland wskazują, że pedagodzy powinni prowadzić zajęcia w sposób bezstronny.

Rzecznik Rady Hrabstwa Angus odmówił komentarza, wskazując, że sprawa znajduje się obecnie w toku postępowania sądowego.

 

Brak możliwości wyjaśnienia

Morse powiedziała, że podczas lekcji, zapytana o aborcję, odpowiedziała uczniom:

Jestem wierzącą katoliczką i jestem temu przeciwna

Dodała, że w odpowiedzi na pytanie dotyczące ciąży będącej wynikiem gwałtu przedstawiła swoje stanowisko, ale zaznaczyła, że wiele osób może mieć odmienne zdanie.

Nauczycielka twierdzi, że nie dano jej możliwości wyjaśnienia sytuacji ani odniesienia się do zarzutów przed zwolnieniem. Podkreśliła, że decyzja szkoły oznacza dla niej koniec kariery nauczycielskiej w Szkocji.

Postępowanie przed sądem pracy ma rozstrzygnąć, czy doszło do naruszenia przepisów dotyczących ochrony przekonań religijnych i zasad bezstronności obowiązujących nauczycieli.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.07.2026 19:51
Źródło: KAI