Szukaj
Konto

PZL Mielec bez zamówień na Black Hawki. Poseł Kapinos: Wydaje mi się, że obecny rząd nie lubi Amerykanów

Śmigłowiec Black Hawk
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: M. Żegliński | Śmigłowiec Black Hawk
– Brak nowych kontraktów ze strony MON dla mieleckich zakładów niesie za sobą bezpośrednio ryzyko zamknięcia linii produkcyjnych śmigłowców Black Hawk w Polsce oraz groźbę redukcji, utraty miejsc pracy. Jeżeli Amerykanie się wycofają i tę linię produkcyjną przeniosą, to będzie naprawdę bardzo niebezpieczne dla Polski – stwierdził poseł Fryderyk Kapinos na antenie Radia Maryja.
Co musisz wiedzieć:
  • W ubiegłym roku odpowiedzialna za zakupy sprzętu dla wojska Agencja Uzbrojenia postanowiła unieważnić postępowanie na zakup 32 śmigłowców S-70i Black Hawk dla polskiej armii.
  • Związkowcy z Solidarności obawiają się, że brak nowych zamówień ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej może spowodować utratę miejsc pracy w mieleckich zakładach.
  • – Brak nowych kontraktów ze strony MON dla mieleckich zakładów niesie za sobą bezpośrednio ryzyko zamknięcia linii produkcyjnych śmigłowców Black Hawk w Polsce oraz groźbę redukcji, utraty miejsc pracy – twierdzi poseł Fryderyk Kapinos.

Poseł PiS: Brak nowych kontraktów dla Mielca to ryzyko zamknięcia linii produkcyjnych śmigłowców

W lipcu tego roku parlamentarzysta Fryderyk Kapinos wraz z grupą posłów złożyli interpelację do ministra obrony narodowej w sprawie braku zakupów sprzętu lotniczego, w szczególności śmigłowców S-70i Black Hawk, w Polskich Zakładach Lotniczych Mielec.

Napisano w niej, że PZL Mielec „nie ma żadnych zamówień ze strony MON”, a ponadto w tym roku przedsiębiorstwo kończy produkcję serii 32 śmigłowców S-70i BH dla Filipińskich Sił Powietrznych. Zaznaczono też, że mieleckie zakłady będą realizowały zamówienia dla innych klientów, „ale tylko na bardzo krótkie serie śmigłowców – po dwie, trzy sztuki”.

Temat braku zamówień na Black Hawki został poruszony także na antenie Radia Maryja, gdzie gościł wspomniany już poseł Prawa i Sprawiedliwości. W trakcie rozmowy Fryderyk Kapinos powiedział, że wydaje mu się, że obecny rząd „nie lubi Amerykanów” i tamtejszych firm.

Brak nowych kontraktów ze strony MON dla mieleckich zakładów niesie za sobą bezpośrednio ryzyko zamknięcia linii produkcyjnych śmigłowców Black Hawk w Polsce oraz groźbę redukcji, utraty miejsc pracy. Jeżeli Amerykanie się wycofają i tę linię produkcyjną przeniosą, to będzie naprawdę bardzo niebezpieczne dla Polski, ale też dla przemysłu zbrojeniowego i mieszkańców powiatu mieleckiego

– zaalarmował parlamentarzysta.

Mielec jest też zakładem podlegającym procedurom militaryzacji, czyli w przypadku ewentualnego konfliktu zbrojnego jego moce produkcyjne oraz potencjał techniczny zostanie przekazany pod bezpośrednie dowództwo wojskowe. Zachowanie sprawnych zdolności produkcyjnych i serwisowych w Mielcu jest strategicznym elementem obronności państwa 

– dodał.

 

Solidarność w PZL Mielec apeluje do MON

O nowe zamówienia dla mieleckich zakładów zabiegają także działacze NSZZ „Solidarność” z PZL Mielec.

Związkowcy zaapelowali niedawno do kierownictwa MON „o zaprzestanie gry na zwłokę i podjęcie merytorycznego dialogu o przyszłości polskiego przemysłu lotniczego”. 

Solidarności nie spodobała się zdawkowa odpowiedź wiceministra MON na interpelację poselską: – Na pięć konkretnych, niezwykle istotnych pytań zadanych przez posłów Ministerstwo Obrony Narodowej realnie nie odpowiedziało na cztery – stwierdzili związkowcy.

Resort milczy w kwestii powodów nagłego unieważnienia przez Agencję Uzbrojenia procedury przetargowej na śmigłowce S-70i Black Hawk – procedury skasowanej pod pretekstem „nieprzewidywalnych zmian okoliczności”. MON całkowicie ignoruje pytania o to, czy i kiedy powstanie nowy program zakupu śmigłowców wielozadaniowych oraz jak zamierza chronić mielecką linię produkcyjną i potencjał serwisowy, który jest kluczowy na wypadek konfliktu zbrojnego 

– ocenili działacze „S”.

Z kolei odpowiedź w sprawie samolotów M28 – do których Polska posiada pełne prawa własności intelektualnej – sprowadza się do zdawkowego zdania o „trwających analizach”, bez jakichkolwiek konkretów, budżetu czy harmonogramu. Taka postawa budzi nasz głęboki sprzeciw. Za tą urzędniczą nowomową i unikaniem odpowiedzi kryje się bardzo realne zagrożenie: w 2026 roku PZL Mielec kończy realizację dużego kontraktu dla Filipin, a brak stabilnych, długofalowych zamówień z polskiego MON stwarza bezpośrednie ryzyko utraty miejsc pracy i przeniesienia linii montażowej Black Hawka do USA

– zaznaczyła Solidarność z PZL Mielec.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.08.2026 11:49
Źródło: Radio Maryja / sejm.gov.pl