Szukaj
Konto

"Kryzys nie został zatrzymany". Solidarność pięciu największych spółek Grupy Azoty apeluje do prezydenta

28.01.2026 20:26
Zakłady Azotowe "PUŁAWY" S.A.
Źródło: fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0/Kowal_kowal
Komentarzy: 0
Przedstawiciele Solidarności reprezentującej pracowników spółek Grupy Azoty zwrócili się do prezydenta z prośbą spotkane poświęcone, jak przekonują, katastrofalnej sytuacji tego największego podmiotu polskiego przemysłu chemicznego.
Co musisz wiedzieć
  • Grupa Azoty notuje gigantyczne straty, a brak realnego wsparcia rządu stawia przyszłość zakładów pod znakiem zapytania.
  • Potencjalny upadek Azotów to utrata tysięcy miejsc pracy, jak też utrata suwerenności żywnościowej Polski.
  • Przedstawiciele Solidarności w Grupie Azoty zwrócili się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o spotkanie w sprawie sytuacji w koncernie.

 

"Kryzys narasta"

"Grupa Azoty jest kluczowym producentem nawozów w Polsce. Jej funkcjonowanie ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo żywnościowe państwa, ciągłość produkcji rolnej, poziom cen żywności, a więc suwerenność Polski. Jako strona społeczna wielokrotnie i z całą stanowczością podkreślamy, że działania podejmowane w ciągu ostatnich blisko dwóch lat - zarówno na poziomie zarządczym, jak i właścicielskim - nie przyniosły żadnej realnej poprawy sytuacji Grupy Azoty. Kryzys nie został zatrzymany, a w naszej ocenie narasta on i to w sposób systemowy"

- przekazują autorzy listu.

Jak przekonują, osłabienie Grupy Azoty doprowadzi m.in. do ograniczenia krajowej produkcji nawozów, wzrostu uzależnienia Polski od importu żywności i nawozów, destabilizacji rynku rolnego, wzrostu kosztów produkcji żywności, zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju, likwidacji całej polskiej branży chemicznej, zwolnień grupowych pracowników, a także upadku gospodarczego regionów, w których funkcjonują nasze przedsiębiorstwa.

"Rząd nie ma spójnej strategii działania"

Zdaniem związkowców, rząd nie ma spójnej opartej na realiach strategii działania.

"W naszej ocenie dalsze ignorowanie naszych problemów jakimi są: pogarszającą się sytuację pracowników, szykanowanie działaczy związkowych, unikanie merytorycznego dialogu społecznego oraz podejmowanie decyzji bez udziału strony pracowniczej, grozi bezpowrotną utratą potencjału przemysłowego państwa w jednym z jego kluczowych sektorów. Dziś beneficjentami naszej sytuacji są: Rosja i instytucje finansowe"

- podkreślają autorzy pisma.

"Bez realnego dialogu nie będzie możliwe zabezpieczenie Grupy Azoty"

"Dlatego zwracamy się do Pana Prezydenta z prośbą o pilne spotkanie z przedstawicielami NSZZ,,Solidarność" spółek Grupy Azoty, chcemy przedstawić rzeczywistą skalę zagrożeń, stanowisko strony społecznej oraz propozycje konkretnych działań niezbędnych do ochrony Grupy Azoty, miejsc pracy oraz bezpieczeństwa żywnościowego Rzeczypospolitej Polskiej"

- piszą.

"Jesteśmy przekonani, że bez zdecydowanego zaangażowania Pana Prezydenta oraz realnego dialogu z pracownikami nie będzie możliwe zabezpieczenie przyszłości Grupy Azoty ani strategicznego interesu państwa"

- dodają przedstawiciele NSZZ "S" w Grupie Azoty.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.01.2026 20:26
Źródło: fb.com/Solidarność Siarkopol