Czerwiec '76 to nie tylko Radom, Ursus i Płock. Co działo się na Podhalu? Zobacz wystawę w Zakopanem

- W Parku Miejskim im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Zakopanem dokonano we wtorek uroczystego otwarcia wystawy plenerowej pt. „Krok ku wolności. Protesty robotnicze w Czerwcu 1976 r.”.
- Wernisażu dokonał burmistrz miasta Zakopane Łukasz Filipowicz oraz prezydent Radomia Radosław Witkowski.
„Krok ku wolności. Protesty robotnicze w Czerwcu 1976 r.”
Wystawa historyczno-edukacyjna przedstawia wydarzenia sprzed 50 lat i opowiada o odwadze zwykłych ludzi, którzy w Czerwcu 1976 roku upomnieli się o godność, sprawiedliwość i wolność.
W zakopiańskiej odsłonie ekspozycji dodano moduł poświęcony Podhalu, który uzupełnił wystawę o historię mieszkańców tego regionu. Dzięki temu zwiedzający mogą spojrzeć na wydarzenia Czerwca '76 również przez pryzmat lokalnej historii. To także podkreślenie faktu, że droga do przemian demokratycznych była wspólnym wysiłkiem obywateli z różnych regionów Polski.
„Wierzymy, że pamięć o przeszłości buduje naszą tożsamość”
Chcemy pokazać, że historia Czerwca 1976 nie kończy się w Radomiu, Ursusie czy Płocku. Jej konsekwencje odczuwalne były w całej Polsce, również na Podhalu. Dlatego wzbogaciliśmy wystawę o lokalny wątek, który przypomina o ludziach naszego regionu współtworzących drogę do wolnej Polski. Wierzymy, że pamięć o przeszłości buduje naszą tożsamość i jest inspiracją dla kolejnych pokoleń
– zaznaczyła Joanna Łazarczyk, prezes Stowarzyszenia Jochymówka.
Wernisażu wystawy, której autorem jest dr Arkadiusz Kutkowski, dokonali 21 lipca burmistrz miasta Zakopane Łukasz Filipowicz oraz prezydent Radomia Radosław Witkowski. Wydarzenie uświetnił występ Zespołu Regionalnego im. Klimka Bachledy.
Choć Zakopane i Radom dzielą setki kilometrów, łączy nas pamięć o tych, którzy mieli odwagę upomnieć się o wolność, godność i prawa obywatelskie. To wartości, które pozostają ważną częścią naszej wspólnej historii. Dziękuję Stowarzyszeniu Jochymówka za przygotowanie tej cennej wystawy i pielęgnowanie pamięci o wydarzeniach, które stały się jednym z kroków na drodze Polski do wolności
– napisał w mediach społecznościowych burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz.
Historia radomskiego protestu stała się częścią wspólnego dziedzictwa wszystkich Polaków. To opowieść nie tylko o sprzeciwie wobec niesprawiedliwości, ale także o wartościach, które doprowadziły nas do wolności i narodzin Solidarności
– skomentował z kolei na Facebooku prezydent Radomia Radosław Witkowski.
W wydarzeniu uczestniczył również przedstawiciel Solidarności Krzysztof Lichota, kierownik Biura Oddziału NSZZ „Solidarność” w Zakopanem.

Komentarze
Sukces Solidarności MZK Sp. z o.o. w Bolesławcu. Porozumienie płacowe

Dziś 46. rocznica Strajku Lubelskich Kolejarzy
Stanisław Płatek apeluje w sprawie przyszłości terenów kopalni „Wujek”
Damian Mikos – hutnik, związkowiec, ultramaratończyk: Największe cele są jeszcze przede mną

Piotr Duda: Dość pustych obietnic. Po czyjej stronie są pracodawcy i OPZZ w sprawie podwyżek dla budżetówki?







