Szukaj
Konto

Chcą zmienić nazwę Parku Solidarności w Tomaszowie Maz. Stanowcza reakcja Związku: "To nie jest przypadkowa nazwa"

Chcą zmienić nazwę Parku Solidarności w Tomaszowie Maz. Stanowcza reakcja Związku: "To nie jest przypadkowa nazwa"
Park Miejski w Tomaszowie Mazowieckim od lat nosi nazwę Parku Solidarności. Wysunięta niedawno propozycja zmiany jego nazwy wywołała ostrą reakcję NSZZ „Solidarność”. Związkowcy mówią o niezrozumiałej inicjatywie i stanowczo sprzeciwiają się planowanym zmianom, podkreślając znaczenie historycznego dziedzictwa Związku.
Co musisz wiedzieć:
  • Park Miejski w Tomaszowie Mazowieckim od lat nosi nazwę Parku Solidarności.
  • Wysunięta niedawno propozycja zmiany jego nazwy wywołała ostrą reakcję NSZZ „Solidarność”.
  • Związkowcy mówią o niezrozumiałej inicjatywie i stanowczo sprzeciwiają się planowanym zmianom, podkreślając znaczenie historycznego dziedzictwa Związku.

 

Park im. hrabiego Antoniego Ostrowskiego?

Z inicjatywą zmiany nazwy Parku Miejskiego w Tomaszowie Mazowieckim wystąpił jeden z jego mieszkańców. Jak napisał w swoich mediach społecznościowych, "chcę zainicjować obywatelski projekt uchwały Rady Miasta, by zmienić nazwę Parku Solidarność na Park im. hrabiego Antoniego Ostrowskiego – założyciela Tomaszowa".

"To właśnie hrabia Ostrowski nadał kształt naszej miejscowości, wspierając jej rozwój przemysłowy i społeczny. Obecny park znajduje się na terenie dawnego majątku Ostrowskich – tu historia dosłownie łączy się z tą przestrzenią"

 - wyjaśnia.

Problem w tym, że Park ma już swoją nazwę. Od lat jest to Park Miejski Solidarność. Inicjator zmiany nazwy przekonuje, że jest za tym, by także Solidarność była w mieście godnie upamiętniona. Ale jednocześnie postuluje, by jej nazwa nie widniała jako imię  Parku Miejskiego.

 

"Związek nie został poinformowany ani zaproszony do rozmów"

Cała inicjatywa i jej okoliczności spotkały się ze stanowczym sprzeciwem Solidarności. Przedstawiciele Zarządu Regionu Piotrkowskiego NSZZ „Solidarność” wystosowali apel do Komisji Zakładowych o podjęcie wspólnych działań w obronie nazwy Parku. 

"Z ogromnym zaskoczeniem przyjęliśmy informacje o planowanej zmianie nazwy Parku Solidarności. Jeszcze większy niepokój budzi fakt, że o zamiarach tych Związek nie został poinformowany ani zaproszony do rozmów. Nie przeprowadzono konsultacji z NSZZ „Solidarność”, choć sprawa dotyczy miejsca noszącego nazwę największego ruchu społecznego i wolnościowego w historii Polski. O planowanej zmianie dowiedzieliśmy się z mediów społecznościowych. Taki sposób procedowania spraw dotyczących symboli narodowej pamięci pozostaje w sprzeczności z ideą dialogu społecznego, którego NSZZ „Solidarność” od początku swojego istnienia był rzecznikiem i współtwórcą"

– podkreślają przedstawiciele Solidarności, dodając, że ich obowiązkiem jest reagować wszędzie tam, gdzie symbole tej historii Solidarności mogą zostać usunięte lub pozbawione należnego im znaczenia.

 

"Nie wolno dopuścić, aby bieżące emocje przesłoniły fakty historyczne"

Park Solidarności nie jest nazwą przypadkową. Jest symbolem ludzi, którzy mieli odwagę powiedzieć „nie" systemowi opartemu na strachu. Ludzi, którzy tracili pracę, byli internowani, więzieni, szykanowani i prześladowani tylko dlatego, że domagali się wolności, godności i prawa do niezależnych związków zawodowych. To dzięki nim możemy dziś swobodnie dyskutować o historii, a samorządy mogą podejmować decyzje w demokratycznych procedurach. To dzięki nim każdy ma prawo do własnego zdania

– przekonuje Roman Stawicki, przewodniczący Zarządu Regionu Piotrkowskiego NSZZ "Solidarność".

Paradoksem naszych czasów jest to, że z owoców tamtej walki korzystają również ci, którzy próbują dziś umniejszać znaczenie Solidarności. Nie wolno jednak dopuścić, aby bieżące emocje przesłoniły fakty historyczne. Solidarność nie jest własnością żadnej partii ani żadnego środowiska politycznego. Jest dobrem narodowym. Dlatego wszelkie działania dotyczące miejsc noszących jej imię powinny być prowadzone z najwyższą odpowiedzialnością, rozwagą i szacunkiem

– przekonuje.

Związkowcy w swoim apelu podkreślają jednocześnie, że nie kwestionują zasług Antoniego hrabiego Ostrowskiego.

"Jako założyciel Tomaszowa Mazowieckiego zasługuje on na trwałe, godne i widoczne upamiętnienie. Jesteśmy przekonani, że można to uczynić bez odbierania miejsca pamięci Solidarności. Historia nie wymaga wyboru między Antonim Ostrowskim a Solidarnością. Historia wymaga szacunku dla obu tych wartości"

– wyjaśniają.

 

"Niech nasza obecność będzie świadectwem przywiązania do wartości"

Projekt zmiany nazwy parku ma być rozpatrywany podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim. Związkowcy apelują o przybycie na nią z flagami Solidarności. 

Niech nasza obecność będzie świadectwem jedności, odpowiedzialności i przywiązania do wartości, które od ponad czterdziestu lat stanowią fundament NSZZ „Solidarność”. Niech będzie wyrazem troski o pamięć historyczną oraz szacunku dla wszystkich, którzy tworzyli wolną Polskę. Nie bronimy jedynie nazwy. Bronimy pamięci o milionach ludzi, którzy uwierzyli, że solidarność między ludźmi jest silniejsza od przemocy i zniewolenia. Bronimy symbolu, dzięki któremu Polska odzyskała wolność. Bronimy dziedzictwa, które jesteśmy zobowiązani przekazać następnym pokoleniom. Nie pozwólmy, aby pamięć o Solidarności była stopniowo wypierana z przestrzeni publicznej"

– apelują przedstawiciele Solidarności Regionu Piotrkowskiego.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.07.2026 14:03
Źródło: NSZZ "S" Region Piotrkowski/nasztomaszow.pl