Szukaj
Konto

Były prezes Solino: Uratowanie kopalni soli to nasze bezpieczeństwo energetyczne

Były prezes Solino: Uratowanie kopalni soli to nasze bezpieczeństwo energetyczne
Źródło: Pixabay | Autor: PublicDomainPictures | Licencja: Pixabay | Zdjęcie symboliczne - bezpieczeństwo energetyczne
– Uratowanie kopalni soli to nasze bezpieczeństwo energetyczne – wskazał Wiesław Biernacki, były prezes kopali soli „Solino”, w rozmowie z Moniką Rutke opublikowaną na kanale „13 Piętro”.
Co musisz wiedzieć:
  • – Uratowanie kopalni soli to nasze bezpieczeństwo energetyczne – wskazał Wiesław Biernacki, były prezes kopali soli „Solino”, w rozmowie z Moniką Rutke opublikowaną na kanale „13 Piętro”.
  • Podkreślił, że w inowrocławskich kopalniach soli jest jedyny w kraju podziemny magazyn ropy i paliw, co w sytuacji trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie ma strategiczne znaczenie dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego.
  • Dodał, że trwający już cztery miesiące protest głodowy działaczy Solidarności w kopalni jest aktem najwyższej desperacji pracowników.

Bezpieczeństwo energetyczne

Uratowanie kopalni soli to nasze bezpieczeństwo energetyczne

– wskazał Wiesław Biernacki, były prezes kopali soli „Solino”, w rozmowie z Moniką Rutke opublikowaną na kanale „13 Piętro”.

Podkreślił, że w inowrocławskich kopalniach soli jest jedyny w kraju podziemny magazyn ropy i paliw, co w sytuacji trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie ma strategiczne znaczenie dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego.

Dodał, że trwający już cztery miesiące protest głodowy działaczy Solidarności w kopalni jest aktem najwyższej desperacji pracowników.

Jeżeli ten protest trwa już od 15 marca, to jest chyba już akt najwyższej desperacji pracowników, którzy widząc, co się dzieje w inowrocławskich kopalniach soli – a jest to zakład strategiczny z infrastrukturą krytyczną – chyba zdają sobie z tego sprawę, co może nam grozić za chwilę w obszarze bezpieczeństwa energetycznego kraju

– podkreślił, tłumacząc, że w inowrocławskich kopalniach soli znajduje się jedyny w kraju podziemny magazyn ropy i paliw.

Miejsca pracy

Wiesław Biernacki stwierdził, że choć znaczenie kopalni soli „Solino” wykracza daleko poza kwestie regionalne, to przecież walka o miejsca pracy jest także bardzo istotna i w pełni zrozumiała.

Wyraził ubolewanie, że obecny zarząd nie wychodzi pracownikom naprzeciw i nie szuka żadnych rozwiązać, aby w racjonalny sposób zaradzić obecnej sytuacji.

Dodał, że kryzys w „Solinie” to cios w cały region funkcjonujący na zasadzie naczyń połączonych. Zaznaczył, że próby przedstawiania tej sytuacji w kategoriach walki politycznej są niesprawiedliwe i nieuzasadnione.

Ja tę spółkę znam. Pracuje tam wielu rozsądnych ludzi, bardzo mądrych, którzy przez całe swoje życie zawodowe wykonują profesjonalnie swoje obowiązki. Jeśli sięgają po tak desperackie metody, jak strajk głodowy, nie robią tego dla zabawy. Cierpią przecież na tym ich organizmy, ludzie trafiają do szpitala, cierpią rodziny. Sięgnęli po radykalne środki, ponieważ zarząd spółki nie chciał z nimi rozmawiać, nie przedstawił racjonalnego planu działań i nie rozwiał wątpliwości, czy zakład nie zostanie sprzedany jakiemuś podmiotowi zagranicznemu – bo i o tym się mówi. Dlatego ten protest jest tak ważny

– zaznaczył były prezes kopalni.

Kapitał ma narodowość

Wiesław Biernacki wyraził również zdumienie sytuacją, kiedy to polski rynek jest zasypywany solą z Turcji, mimo posiadania przez nasz kraj własnych złóż.

Jestem bardzo zaskoczony, że nie produkujemy swoich produktów krajowych, nie konfekcjonujemy ich i nie sprzedajemy na rynku polskim, tylko sprowadzamy produkty z Azji, nie dając miejsc pracy w Polsce. Kapitał ma narodowość, o czym wielokrotnie przekonaliśmy się w ostatnich latach

– przypomniał.

Były prezes „Solina” zaapelował do wszystkich, którzy mogą mieć w tej sprawie cokolwiek do powiedzenia, o obronę kopalni.

To ostatni dzwonek. To jest obrona miejsc pracy, to jest obrona kapitału narodowego. To jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Nie wyobrażam sobie, żeby ten krwiobieg został zniszczony, więc apeluję do tych, którzy cokolwiek mogą zdziałać, żeby się głęboko nad tym zastanowili, bo chyba nie wszyscy wiedzą, co robią

– stwierdził.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.07.2026 12:39
Źródło: 13 Piętro