"Restrukturyzacja, konsolidacja i dokapitalizowanie - to są ich pomysły". Solidarność broni Azotów

- "Restrukturyzacja, konsolidacja i dokapitalizowanie - to są ich pomysły" - tak skomentował sejmowe posiedzenie w sprawie Azotów Sławomir Kamiński, wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" w Grupie Azoty Puławy S.A.
- W Sejmie odbyło się posiedzenie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, podczas którego miała odbyć się debata na temat Grupy Azoty.
- Zdaniem związkowców rządzący podeszli do tematu Azotów z arogancją i lekceważeniem, co uniemożliwiło prowadzenie konstruktywnej rozmowy.
"Arogancja i absurd"
W Sejmie odbyło się posiedzenie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, podczas którego miała odbyć się debata na temat Grupy Azoty.
"Restrukturyzacja, konsolidacja i dokapitalizowanie - to są ich pomysły" - tak skomentował sejmowe posiedzenie w sprawie Azotów Sławomir Kamiński, wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" w Grupie Azoty Puławy S.A.
Zdaniem związkowców rządzący podeszli do tematu Azotów z dużym lekceważeniem, co uniemożliwiło prowadzenie konstruktywnej rozmowy.
Arogancja i absurd - tak można podsumować naszą wizytę w Sejmie na Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych
-stwierdził Sławomir Kamiński.
Mieliśmy debatować o Grupie Azoty - jednym z największych i najważniejszych przedsiębiorstw w naszym kraju - umieszczonym na liście przedsiębiorstw strategicznych. Posłowie w niej zasiadający w większości albo nie mieli czasu i wychodzili po paru minutach, po tym jak wygłosili swoje przemówienie i nie byli zainteresowani odpowiedzią (tak jak poseł KO Sławomir Nitras), albo byli zwyczajnie niegrzeczni (jak poseł KO Krzysztof Gadowski)
-dodał.
"Szokujące, na co idą nasze podatki"
Wiceprzewodniczący Solidarności w Grupie Azoty Puławy stwierdził, że "łatwiej znieść arogancję niż absurdalne pomysły Ministerstwa na ratowanie naszego przedsiębiorstwa".
Można je sprowadzić do tego, że ma być: restrukturyzacja, konsolidacja i dokapitalizowanie - to są ich pomysły. Szokujące, na co idą nasze podatki
-powiedział Kamiński.
Związkowiec podkreślił w swojej wypowiedzi na komisji sejmowej, że w jego opinii diagnoza ministerstwa dotycząca przyczyn problemów Grupy Azoty jest absurdalna.
Wskazał, że główną przyczyną kłopotów są ceny gazu - podstawowego surowca służącego do produkcji nawozów.
Pośrednikiem jest tutaj Orlen i to on zbiera największe myto na sprzedaży
-zaznaczył.
Jedna spółka Skarbu Państwa żeruje na drugiej spółce Skarbu Państwa
-dodał.
Jako drugi z powodów tragedii w Grupie Azoty wymienił ceny energii, których ogromny wzrost jest bezpośrednim skutkiem unijnego Zielonego Ładu i systemu ETS-ów.
Jeśli politycy będą zajmowali się przerzucaniem odpowiedzialności, a nie zajmą się cenami energii, to zamiast produkować własne nawozy, będzie je na jeszcze większą skalę sprowadzać z Rosji. Nie da się na taką skalę sprowadzać rosyjskich nawozów bez zgody decydentów naszego państwa
-uznał Kamiński, wskazując zarazem import nawozów zza wschodniej granicy jako trzecią przyczynę fatalnej kondycji Grupy Azoty.
Komentarze
"Tchnienie". Przed nami wyjątkowe Oratorium o życiu, świadectwie i wierze bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Nie żyje Bogumił Grudziński, legendarny zawodnik Kolejarza Opole, zasłużony dla NSZZ "Solidarność"

"Nie damy zniszczyć Solino". Solidarność protestowała przed siedzibą Orlenu w Warszawie

46. rocznica podpisania Porozumienia Dąbrowskiego. Piotr Duda: "Musimy być jednością"

Niewielki wzrost największych, duże spadki obu Konfederacji. Zobacz najnowszy sondaż

