Kim jest Monika Piątkowska? Sprawdzamy majątek, związki z biznesem i obietnice dla Krakowa

-
Monika Piątkowska zmierzy się z Łukaszem Gibałą w II turze przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Senatorka jest wspierana przez KO i PSL, a w kampanii podkreśla swoje doświadczenie samorządowe i gospodarcze.
-
Piątkowska przez lata była związana z Izbą Zbożowo-Paszową, a strona KRS, jak i strona organizacji nadal przedstawia ją jako prezydenta/prezes Izby. Jednocześnie jako senator zasiada w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jej oświadczenie majątkowe za 2025 r. wskazuje ponad 391 tys. zł dochodu z Izby oraz ponad 116 tys. zł z Kancelarii Senatu.
-
Przed II turą pozostają pytania m.in. o aktualny charakter relacji Piątkowskiej z Izbą, rozliczenia kampanii oraz finansowanie części wyborczych obietnic. Same związki zawodowe z organizacją branżową, wysokość majątku czy wpłaty na komitet nie dowodzą nieprawidłowości – wymagają oceny na podstawie dokumentów i wyjaśnień kandydatki.
Monika Piątkowska buduje w przestrzeni publicznej wizerunek skrajnie apolitycznego, sprawnego menedżera oraz eksperta gospodarczego. Jej droga zawodowa charakteryzuje się jednak wyjątkowo dynamicznym przejściem pomiędzy kluczowymi stanowiskami w administracji państwowej, samorządowej oraz w silnych organizacjach biznesowych reprezentujących komercyjny agrobiznes.
Kim jest Monika Piątkowska?
Monika Piątkowska, senatorem Koalicji Obywatelskiej jest od 2025 roku. Wygrała wtedy wybory uzupełniające po rezygnacji z mandatu przez Bogdana Klicha. Teraz przeszła do drugiej tury wyborów, które odbędą się 11 października na prezydenta Krakowa z wynikiem 29,91 proc. Najlepszy wynik - 36,38 proc. - osiągnął kandydat niezależny Łukasz Gibała. Wykształcenie prawnicze oraz doświadczenie w zarządzaniu marką i strategią rozwoju miasta Krakowa za czasów wieloletniego prezydenta Jacka Majchrowskiego ukształtowało pozycję Moniki Piątkowskiej jako skutecznej działaczki polityczno-gospodarczej. Czy rzeczywiście?
Mimo, że w kampanii wyborczej w 2026 roku Piątkowska wielokrotnie powtarzała, że jej „jedyną partią jest Kraków”, fakty przedstawiają jednak ją jako polityka o niezwykłej elastyczności partyjnej oraz rozbudowanych relacjach w Warszawie. Jej kariera stawia przed wyborcami i dziennikarzami pytania o rzeczywiste zaplecze decyzyjne Moniki Piątkowskiej, faktyczną odporność na naciski środowisk lobbingowych oraz o to, czy jej zaangażowanie w sprawy miejskie nie stanowi jedynie kolejnego etapu w karierze budowanej na styku biznesu i władzy.
Piątkowska dziewięć lat kierowała Wydziałem Strategii i Rozwoju Miasta w Urzędzie Miasta Krakowa. Współtworzyła strategię rozwoju Krakowa i wieloletni plan inwestycyjny, a jako pełnomocnik ówczesnego prezydenta Jacka Majchrowskiego odpowiadała za promocję Krakowa. Przeciwnicy zarzucają jej także brak stałego, nieprzerwanego związku z Krakowem.
Kulisy nominacji na prezydenta Krakowa
Sposób, w jaki Monika Piątkowska uzyskała rekomendację Koalicji Obywatelskiej (KO) oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) w przedterminowych wyborach na Prezydenta Krakowa w 2026 roku, wzbudził silne kontrowersje w lokalnym środowisku samorządowym. Wybory zostały rozpisane po majowym referendum, w którym mieszkańcy Krakowa bezprecedensową większością głosów odwołali dotychczasowego prezydenta Aleksandra Miszalskiego, wyrażając w ten sposób sprzeciw wobec narastającego zadłużenia miasta, paraliżu infrastrukturalnego oraz drastycznych zasad Strefy Czystego Transportu.
Prezentacja kandydatury Piątkowskiej nie odbyła się na krakowskim Rynku ani w lokalnej siedzibie ugrupowania partii, lecz w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, w obecności premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Taka oprawa scenograficzna dała lokalnym działaczom i kontrkandydatom potężny argument – Piątkowska została ogłoszona „kandydatką przywiezioną w teczce z Warszawy”, której nominację ustalono odgórnie w gabinetach politycznych stolicy.
Wyznaczenie Piątkowskiej wywołało otwarty bunt w krakowskich strukturach Koalicji Obywatelskiej. Wpływowy krakowski radny Grzegorz Stawowy – przewodniczący Klubu Radnych KO rok temu publicznie podważał dorobek menedżerski i samorządowy kandydatki, wskazując na głosy o negatywnej ocenie efektów jej pracy w magistracie. Dodatkowym obciążeniem stało się nieoficjalne poparcie ze strony byłego prezydenta Jacka Majchrowskiego, co utrudniło Piątkowskiej przekonanie wyborców, że reprezentuje nową jakość i jest w stanie odciąć się od odpowiedzialności za kryzys finansowy oraz narastające zadłużenie Krakowa.
Piątkowska i Izba Zbożowo-Paszowa. Czy nadal jest prezesem?
Od 2018 roku do marca 2025 roku Monika Piątkowska sprawowała funkcję prezydenta (W KRS - „Prezydent Izby”, na stronie internetowej - „Prezes Izby”) Izby Gospodarczej Handlowców, Przetwórców Zbóż i Producentów Pasz (znanej jako Izba Zbożowo-Paszowej – IZP). Izba ta jest najpotężniejszą organizacją branżową sektora rolno-spożywczego w Polsce. Zrzesza około 70 podmiotów reprezentujących ponad 70 proc. krajowego obrotu zbożem oraz ponad 50 proc. rynku paszowego. W jej organach decyzyjnych zasiadają dyrektorzy i menedżerowie największych światowych oraz krajowych koncernów, takich jak Cargill Poland, Louis Dreyfus Company Polska, Bunge Polska, De Heus Polska, Soligrano czy Elanco Poland.
Głównym zadaniem statutowym IZP jest oficjalna reprezentacja i ochrona interesów handlowców i przetwórców wobec organów administracji państwowej oraz Sejmu i Senatu RP, czego trudno nie interpretować w kategoriach lobbingu. Gdy 16 marca 2025 roku Monika Piątkowska wygrała wybory uzupełniające do Senatu w krakowskim okręgu nr 33 (zdobywając 50,14 proc. głosów), doszło do jednego z największych kryzysów wizerunkowych w jej karierze. Dzień po wyborach, 17 marca 2025 r., Piątkowska oraz biuro prasowe IZP oficjalnie ogłosiły, że nowa senator nie zamierza rezygnować z kierowania Izbą Zbożowo-Paszową, a mandat planuje sprawować jako tzw. senator niezawodowy.
I tutaj mamy do czynienia z pewną sprzecznością. Według doniesień Topagrar z 31 marca 2025, Piątkowska jednak zrezygnowała z funkcji, medium branżowe podaje nawet tweet Piątkowskiej i IZP, w których dziękują sobie za dotychczasową współpracę. Z kolei w KRS nadal widnieje jako prezydent IZP z dopiskiem "od 27 listopada 2025 r". Piątkowska dołączyła w Senacie do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (tworzącej prawo rolne), jako była (?) szefowa komercyjnej grupy lobbingowej reprezentującej interesy międzynarodowych gigantów przetwórczych.
"Drzwi obrotowe"
Jeśli przyjąć informację z KRS, Piątkowska nie ugięła się i nie złożyła rezygnacji ze stanowiska Prezesa IZP, lub na nie powróciła. Nadal, jak wynika z KRS jest prezydentem IZP, a razem z nią w zarządzie są m.in. wiceprezydenci reprezentujący podmioty komercyjne: Michał Dybał z Louis Dreyfus Company Polska oraz Wojciech Zarzycki z Elanco Poland. Dybał jest reprezentantem globalnego koncernu handlującego zbożem i surowcami rolnymi. Zarzycki z kolei reprezentuje środowiska międzynarodowej korporacji weterynaryjnej i paszowej.
Jeśli przyjąć informacje KRS, rodzi to pytania o zjawisko „drzwi obrotowych”. Dziennikarze zwracali uwagę, że płynne przechodzenie ze stanowiska podmiotu reprezentującego interesy podmiotów prywatnych, tj. skupów i młynów (dąży do zakupu jak najtańszego surowca) do roli regulatora w parlamentarnej komisji podważa zaufanie do stanowionego prawa. Co więcej, w stenogramie z posiedzenia Senatu z 29 października 2025 r. odnotowano, że Piątkowska podczas debat legislacyjnych nadal powoływała się na doświadczenie i rolę w Izbie, co można interpretować jako zatarcie granicy między mandatem publicznym a reprezentacją dawnego środowiska biznesowego.
Ukraińskie zboże, kryzys rolny i Zielony Ład
W latach 2022–2024, podczas największego kryzysu na polskim rynku rolnym wywołanego niekontrolowanym napływem produktów rolnych z Ukrainy, Monika Piątkowska, jako szefowa IZP, reprezentowała stanowisko organizacji zrzeszającej handlowców i przetwórców podmioty przetwórcze, młyny oraz mieszalnie pasz. Jej wypowiedzi medialne wzbudzały ogromne emocje wśród protestujących rolników indywidualnych. Gdy Ministerstwo Rolnictwa opublikowało tzw. listę importerów zbóż z Ukrainy, Piątkowska zdecydowanie skrytykowała ten ruch. Twierdziła, że ujawnienie nazw firm wyrządziło wielką szkodę legalnie działającym polskim przedsiębiorstwom handlowym i przetwórczym, wrzucając je do jednego worka z podmiotami sprowadzającymi tzw. zboże techniczne. Środowiska wiejskie odbierały to stanowisko jako próbę roztoczenia parasola ochronnego nad wysokimi marżami dużych skupów, które zarabiały na tanim surowcu ze Wschodu.
Rozgłos zyskały również jej wypowiedzi dotyczące jakości sprowadzanego ziarna. Z jednej strony Monika Piątkowska w wywiadach radiowych i telewizyjnych wskazywała na przetrzymywane na granicy wagony, w których rozwinęły się grzyby i robaki, wywołując niemałą panikę konsumentów. Z drugiej strony uspokajała branżę, że ukraińskie zboże jest w większości bardzo dobrej jakości, a obecność szkodników można łatwo wyeliminować w profesjonalnych procesach technologicznych czyszczenia i fumigacji przed przetworzeniem.
Równie ostra była jej krytyka polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Występując na forum branżowym, określiła Europejski Zielony Ład mianem „skoku do pustego basenu”, zarzucając unijnemu komisarzowi ds. rolnictwa Januszowi Wojciechowskiemu brak analiz wpływu i doprowadzenie do sytuacji, w której żywność stanie się towarem luksusowym dla najuboższych obywateli.
Co pokazuje oświadczenie majątkowe kandydatki?
Oświadczenie majątkowe Moniki Piątkowskiej (złożone po objęciu mandatu senatorskiego i zaktualizowane za 2025 rok) stało się przedmiotem wnikliwej analizy ze strony dziennikarzy finansowych. Zestawienie deklarowanego stanu posiadania z jej wypowiedziami publicznymi ujawniło szereg zastanawiających rozbieżności. Podczas kampanii Piątkowska akcentowała, że jest senatorem niezawodowym i nie pobiera z tego tytułu wynagrodzenia. Tymczasem dokumenty finansowe wykazały, że w ciągu jednego roku uzyskała z Kancelarii Senatu RP ponad 116 tys. zł uposażenia oraz ponad 8,7 tys. zł z tytułu świadczeń związanych z pracą społeczną i obywatelską, a także 8,6 tys. zł zasiłku chorobowego. Równocześnie z tytułu kierowania Izbą Zbożowo-Paszową wpłynęło na jej konto ponad 391 tys. zł. To dane za ubiegły rok, więc nie wystarczają do podważenia deklaracji dotyczącej obecnej sytuacji. Wystarczają natomiast do tego, by poprosić o datę: od kiedy Piątkowska pełni mandat bez pensji i jakich dokładnie świadczeń dotyczy ta informacja?
Kandydatka, która chce publikować raporty o wynagrodzeniach miejskich menedżerów, powinna szczególnie precyzyjnie opisywać własne wynagrodzenie. Wynagrodzenie z Izby pokazuje również skalę zawodowego związku z organizacją. Ponad 391 tys. zł w ciągu roku to istotne źródło dochodu. Przed wyborami potrzebna jest więc jasna deklaracja dotycząca przyszłości tej współpracy oraz zasad kontaktów z Izbą i jej członkami po ewentualnym objęciu urzędu. W takim przypadku ogólne zapewnienie o uczciwości pozostawia zbyt wiele niedopowiedzeń.
Majątek osobisty senator, według oświadczeń majątkowych, opiewa na kilka milionów złotych. Posiada nieruchomości o łącznej szacunkowej wartości ok. 2,965 mln zł (w tym segment szeregowy 149 m² warty wg Piątkowskiej 1,6 mln zł, działkę budowlaną wycenianą na 600 tys. zł, udział w nieruchomości za 615 tys. zł oraz grunty orne za 150 tys. zł). Wyjątkowym punktem jej portfela inwestycyjnego jest lokata w metale szlachetne – deklaruje posiadanie 28 sztuk 1-uncjowych złotych monet bulionowych (o wartości rynkowej blisko 445 tys. zł - ich bieżąca wartość zależy oczywiście od ceny złota i kursu walut), a także 250 tys. zł w gotówce, walutach (USD, EUR) oraz w akcjach spółek giełdowych, takich jak Dino Polska, ING BSK, Unimot, Boryszew czy PGE.
Dlaczego komitet zwrócił kandydatce 32 tys. zł?
Kolejnym obszarem pytań dziennikarskich stały się przepływy finansowe w rejestrze wpłat KWW Moniki Piątkowskiej – Ponad Podziałami w kampanii samorządowej w Krakowie. Rejestr ujawnił, że Monika Piątkowska dokonała wpłaty własnej na konto komitetu w wysokości 70 tys. zł (stan na 29 września). Jednak w krótkim czasie odnotowano trzy przelewy zwrotne z konta komitetu z powrotem na rachunek kandydatki na łączną kwotę 32 tys. zł. Brak podania przyczyn tych zwrotów w dokumentacji publicznej wywołał wątpliwości dotyczące czytelności rozliczeń kampanijnych.
Ponadto odnotowano wpłatę 10 tys. zł od Aleksandry Koseły, pełniącej funkcję rzeczniczka prasowego sztabu Piątkowskiej. Koseła w przeszłości pracowała w British American Tobacco, zajmowała się komunikacją i reprezentowała firmę w rozmowach z administracją dotyczącymi prac legislacyjnych. Połączenie wpłat od niej ze zwrotami środków dla samej kandydatki stwarza wyraźny zgrzyt w zestawieniu ze sztandarowym hasłem „Karty Uczciwego Miasta”, promowanym przez Piątkowską jako wzór transparentności.
Wpłata rzecznika sztabu sama w sobie nie świadczy jeszcze o nieprawidłowości – ale może wzbudzać uzasadnione wątpliwości odnośnie do transparentności przepływów finansowych w czasie kampanii. Stosując w tym punkcie „Kartę Uczciwego Miasta”, komitet może (a nawet powinien) wyjaśnić powód zwrotu pieniędzy Monice Piątkowskiej i sposób kontroli wpłat. Jawny dokument jest punktem wyjścia do takich wyjaśnień. A kandydatka na prezydenta Krakowa ma wszelkie powody, by ich udzielić.
Od SLD przez PSL i Polskę 2050 do poparcia KO
Kariera polityczna Moniki Piątkowskiej wykazuje się wyjątkową zmiennością szyldów i ugrupowań. Na przestrzeni lat startowała z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD w 2010 r.), Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL w 2011 i 2014 r.), w latach 2021–2023 była kluczową działaczką Polski 2050 Szymona Hołowni, następnie w wyborach do Senatu uzyskała poparcie KO, PSL, Lewicy i SDPL, by niedługo potem wstąpić do Platformy Obywatelskiej, a w 2026 r. zarejestrować własny komitet KWW Ponad Podziałami.
Jej odejście z Polski 2050 w 2023 roku przebiegało w atmosferze ostrego konfliktu. Lokalni działacze zarzucali jej wówczas ręczne sterowanie strukturami partyjnymi oraz nieprawidłowości wokół wewnętrznych procedur wyborczych. Rodzi się pytanie czy częste zmiany barw partyjnych świadczą o skrajnym pragmatyzmie i stawianiu bieżącego interesu politycznego ponad trwałość ideologiczną.
Program „Piątka Piątkowskiej” kontra „Karta Uczciwego Miasta”
W kampanii prezydenckiej Piątkowska zaprezentowała program „Piątka Piątkowskiej”, oparty na filarach: transport, rynek pracy, energia, inwestycje oraz mieszkalnictwo. Równolegle promowała „Kartę Uczciwego Miasta” — zestaw obietnic dotyczących pełnej jawności decyzji urzędniczych, publikacji CV dyrektorów i prezesów spółek miejskich oraz składania corocznych deklaracji o braku konfliktu interesów.
Szczegółowa weryfikacja obietnic programowych ujawnia jednak istotną lukę wykonawczą w jej obietnicach. Wyborcza propozycja budowy Krakowskiej Giełdy Rolno-Towarowej, hurtowego rynku rolnego z laboratoriami i chłodniami nie zawiera kosztorysu, harmonogramu ani modelu finansowania. Brak informacji, czy miasto wyłoży środki oraz kto pokryje ewentualne straty, i jak zapewniony zostanie dostęp małym gospodarstwom. Senator RP opisuje w programie wyborczym hurtowy rynek rolno-spożywczy wyposażony w hale, chłodnie, laboratorium, cyfrową platformę zamówień i zaplecze eksportowe. Przy tej propozycji wprost powołuje się na doświadczenie w organizacji branżowej.
Sam projekt Piątkowska przedstawia jako wsparcie dla małopolskich gospodarstw oraz sposób zaopatrywania szkół, szpitali i kuchni społecznych. To cele, które zasługują na rzeczową ocenę. Z opisu nie wynika wprost, że giełda miałaby służyć członkom Izby Zbożowo-Paszowej. W opublikowanej propozycji nie ma jednak kosztorysu ani modelu własności. Kto miałby prowadzić giełdę? Czy miasto wniesie grunt lub pieniądze? Jak zostanie wybrany operator i kto pokryje ewentualne straty? Jakie zasady zapewnią równy dostęp niewielkim gospodarstwom i dużym firmom?
„Karta Uczciwego Miasta”
To właśnie przy takich przedsięwzięciach „Karta Uczciwego Miasta” powinna nabrać praktycznego znaczenia. Kandydatka może już teraz opisać, jak zapewni jawność przygotowania projektu i w jaki sposób będą ujawniane ewentualne powiązania osób uczestniczących w decyzjach. Jej doświadczenie branżowe z Izby może przecież być tutaj atutem!
Z kolei projekt budowy wielkiego centrum technologicznego, nazwanej na potrzeby kampanii Moniki Piątkowskiej Gigafabryką Sztucznej Inteligencji, opiera się na deklaracjach pozyskania funduszy rządowych i unijnych dzięki politycznym kandydatki na urząd prezydenta Krakowa wpływom w Warszawie. Bez umów budżetowych pozostaje to jedynie obietnicą wyborczą.
Obietnice na styku z rządem
Odpowiadając na niezadowolenie mieszkańców Krakowa po referendum, kandydatka KO i PSL zaproponowała ograniczenie Strefy Czystego Transportu (SCT) wyłącznie do obszaru II obwodnicy oraz przywrócenie biletu 20-minutowego i obniżkę cen biletów, co oznacza głęboką rewizję dotychczasowych polityk proekologicznych.
Z kolei zapowiedź wprowadzenia opłaty miejscowej dla turystów ma przynosić Krakowowi ok. 90 mln zł rocznie, co poparły deklaracje ministra finansów Andrzeja Domańskiego, lecz wymaga jednak zmian ustawowych na poziomie ogólnokrajowym.
Piątkowska informuje o poparciu Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówi o potrzebie rządowego wsparcia dla Krakowa. W programie dotyczącym Gigafabryki Sztucznej Inteligencji wskazuje na swoje kontakty na poziomie krajowym i europejskim.
W kampanii samorządowej to mocny argument. Mieszkańcy mają jednak prawo wiedzieć, co dokładnie za nim stoi. Jakie środki są dostępne, na jakich warunkach i w jakim terminie? Które projekty mają określoną drogę finansowania? Kraków powinien móc rozliczyć publiczne zobowiązania także wtedy, gdy zmieni się układ polityczny w kraju. Samo zdjęcie z premierem Donaldem Tuskiem, póki co nie jest gwarancją takiego finansowania dla miasta.
| Obietnica | Koszt podany? | Źródło finansowania? | Wymaga decyzji rządu/ustawy? |
|---|---|---|---|
| Giełda rolno-towarowa | ? | ? | do wyjaśnienia |
| Gigafabryka AI | ? | fundusze krajowe/UE | częściowo |
| Opłata miejscowa | — | wpływy miasta | wymaga podstawy prawnej |
| zmiany SCT | — | — | kompetencje lokalne/uwarunkowania prawne |
Autorka „Karty Uczciwego Miasta” powinna... zacząć od siebie
Monika Piątkowska sama postawiła wysoko poprzeczkę. Zobowiązanie do przejrzystości ma wartość wtedy, gdy można je sprawdzić również w sprawach niewygodnych dla jego autorki. Dotyczy to zarówno relacji z organizacją branżową, jak i opisu dochodów czy zasad przygotowania miejskich inwestycji.
Krakowianie powinni poznać te odpowiedzi przed oddaniem głosu. Kandydatka proponująca „Kartę Uczciwego Miasta” może zacząć jej realizację już teraz — od własnych zobowiązań, własnych powiązań i własnej kampanii.
Pytania do rzecznik Moniki Piątkowskiej
Zadaliśmy szereg pytań rzecznik sztabu Moniki Piątkowskiej, pani Aleksandrze Kosele. Jednak, pomimo spełniania prośby o dodatkowy czas na odpowiedź, nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi:
- Po wygraniu wyborów uzupełniających do Senatu w marcu 2025 r. publicznie zadeklarowała Pani, że nie planuje rezygnować z kierowania Izbą Zbożowo-Paszową (IZP) i zamierza być „senatorem niezawodowym”. Jak zamierzała Pani pogodzić pracę w Senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi – czyli bezpośrednie tworzenie prawa rolnego – z kierowaniem komercyjną organizacją lobbingową zrzeszającą m.in. Cargill, Bunge czy Louis Dreyfus, których priorytetem jest zakup jak najtańszego surowca od polskich rolników? Czy firmy będące członkami IZP prowadzą działalność na terenie Krakowa i okolic i jeśli tak, to czy nie stanowi to konfliktu interesów?
- Mimo presji opinii publicznej nie złożyła Pani, jak wynika z KRS rezygnacji z funkcji Prezydenta IZP. W stenogramie z 44. posiedzenia Senatu z 29 października 2025 r. odnotowano, że podczas debaty nad ustawą o ochronie zwierząt wypowiadała się Pani z perspektywy prezesa Izby, informując o ponownym wyborze. Czy w razie wygranej w Krakowie wyklucza Pani dalszą działalność w IZP?
- W kampanii wyborczej promowała Pani „Kartę Uczciwego Miasta”, obiecując jawność i coroczne raporty o wynagrodzeniach urzędników, a na stronie internetowej przedstawiała się jako senator niezawodowy niepobierający pensji. Z Pani oświadczenia majątkowego za 2025 r. wynika jednak, że uzyskała Pani ponad 391 tys. zł z IZP, ponad 116 tys. zł z Kancelarii Senatu oraz ok. 8,7 tys. zł za działalność wykonywaną osobiście. Od jakiej konkretnie daty zrzekła się Pani uposażenia senatorskiego i z jakich dokładnie świadczeń publicznych Pani skorzystała?
- Posiada Pani nieruchomości o zadeklarowanej wartości ok. 2,965 mln zł oraz 28 jednouncjowych złotych monet bulionowych (wartych blisko 445 tys. zł). Jak te znaczące zasoby finansowe oraz wieloletnie dochody z biznesu rolniczego wpłyną na Pani obiektywizm przy podejmowaniu decyzji dotyczących miejskich planów zagospodarowania przestrzennego i rynku nieruchomości w Krakowie?
- W rejestrze wpłat KWW Moniki Piątkowskiej – Ponad Podziałami (stan na wrzesień 2026 r.) odnotowano Pani wpłatę własną w wysokości 70 tys. zł, z której komitet dokonał na Pani rzecz trzech zwrotów na łączną kwotę 32 tys. zł. Dlaczego w publicznym rejestrze nie podano jakichkolwiek przyczyn tych przelewów zwrotnych i czy jest to zgodne ze zdefiniowanym przez Panią standardem „Karty Uczciwego Miasta”?
- Jaka rolę w Pani kampanii odgrywa Spin Group Sp. z o.o. i czy ile Pani płaci za usługi tej firmy i jej pracowników?
- Rejestr wpłat na Pani kampanię wkrótce po zwróceniu Pani 32 tys. zł zawiera informację o wpłacie 10 tys. zł od rzeczniczki Pani sztabu, Aleksandry Koseły, która w przeszłości pracowała jako lobbystka dla branży tytoniowej, a potem związana była ze spółkami Mediaboard i Spin Group. Czy przyjmowanie wpłat od osób związanych z rynkiem lobbingowym nie stoi w sprzeczności z obietnicą ukrócenia kolesiostwa i wpływu grup interesu w krakowskim magistracie? Czy poza ww. przyjęła Pani jakiekolwiek inne korzyści majątkowe na swoją kampanię od podmiotów zajmujących się lobbingiem lub firm członkowskich Izby zbożowo paszowej?
- Podczas kryzysu zbożowego wywołała Pani ogólnokrajową dyskusję wypowiedzią o „robakach i grzybach” w wagonach na granicy. Później w rozmowach z mediami przyznała Pani, że ukraińskie ziarno jest dobrej lub bardzo dobrej jakości, a szkodniki eliminuje rutynowy proces fumigacji. Czy mocne sformułowania o „robakach” służyły celowej walce rynkowej w interesie skupów i młynów dążących do zbicia cen surowca?
- Ostro skrytykowała Pani opublikowanie przez Ministerstwo Rolnictwa listy firm sprowadzających zboże z Ukrainy. Dlaczego sprzeciwiła się Pani jawności łańcucha dostaw, co przez środowiska rolnicze zostało odebrane jako ochrona marż i wizerunku wielkich koncernów handlowych kosztem polskich rolników?
- W swojej karierze startowała Pani z list SLD (2010), PSL (2011, 2014), należała do Polski 2050 (2021–2023), z której odeszła w atmosferze skandalu wokół wewnętrznych procedur, a do Senatu i na Prezydenta Krakowa startowała jako kandydatka KO. Dlaczego mieszkańcy Krakowa mają uwierzyć w hasło „Kraków to moja jedyna partia”, skoro Pani ścieżka wskazuje na skrajny pragmatyzm polityczny?
- Swoją kandydaturę na Prezydenta Krakowa ogłosiła Pani w ogrodach KPRM w Warszawie u boku Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jak odpowie Pani na zarzuty krakowskich działaczy (np. radnego Grzegorza Stawowego), że jest Pani „kandydatką przywiezioną w teczce ze stolicy”, a Pani nominację ustalono w Warszawie ponad głowami lokalnych struktur?
- W debatach w odniesieniu do Krakowa używa Pani stwierdzenia „nasze miasto” ale nie mieszka Pani w Krakowie. Gdzie mieszka Pani wraz z rodziną na co dzień?
- Zapowiedziała Pani budowę giełdy rolno-towarowej z chłodniami i laboratoriami. Gdzie znajduje się szczegółowy kosztorys tej inwestycji, kto miałby być jej operatorem i jak zamierza Pani zagwarantować, że obiekt nie zostanie zdominowany przez międzynarodowe koncerny z Izby Zbożowo-Paszowej?
- Obiecuje Pani stworzenie wielkoskalowej „gigafabryki sztucznej inteligencji”. W sytuacji, gdy zadłużenie Krakowa sięga niemal 8 miliardów złotych, z jakich konkretnie linii budżetowych i na jakich warunkach prawnych rząd przekaże środki na ten projekt?
- W sztabie kandydatki znalazł się były pracownik koncernu tytoniowego - Sebastian Męcina. Obecnie zajmujący stanowisko Dyrektora w Spin Group Sp. z o.o. Jest bardzo blisko kandydatki na stanowisko Prezydenta Krakowa podczas wydarzeń w Krakowie. Czy robi to w swoim wolnym czasie czy może Spin Group Sp. z o.o. pracuje dla Moniki Piątkowskiej podczas kampanii? Jeśli pracuje to proszę o odpowiedź, ile Monika Piątkowska (lub jej Sztab) płaci za taką usługę spółce, która w zeszłym roku odnotowała dochód w wysokości ponad 12 mln zł.
Źródła:
- Program „Silna gospodarka i rynek pracy”, w tym „Karta Uczciwego Miasta”. Otwórz źródło
- Senat RP, stenogram 44 posiedzenia z 29 października 2025 r., s. 36. Otwórz źródło
- Senat RP, sylwetka Moniki Jadwigi Piątkowskiej i wykaz komisji. Otwórz źródło
- Izba Zbożowo-Paszowa, cele i formy działalności. Otwórz źródło
- Izba Zbożowo-Paszowa, władze organizacji. Otwórz źródło
- Strona kandydatki, O mnie, moja droga. Otwórz źródło
- Business Insider, omówienie oświadczenia majątkowego za 2025 r., 9 czerwca 2026 r. Otwórz źródło
- Program Bezpieczeństwo i samowystarczalność, punkt Giełda rolno-towarowa Kraków. Otwórz źródło
- Rzeczpospolita, rozmowa Monika Piątkowska Kraków nie potrzebuje samotnego jeźdźca, 22 września 2026 r. Otwórz źródło
- Komitet wyborczy, rejestr wpłat według stanu na 29 września 2026 r. Otwórz źródło
- Wirtualne Media, Kim jest rzeczniczka kandydatki KO Pracowała dla branży tytoniowej. Otwórz źródło
- Rezygnacja Moniki Piątkowskiej z funkcji Prezesa Izby Zbożowo-Paszowej. Otwórz źródło
- Wywiad z Moniką Piątkowską na temat listy importerów zbóż i sytuacji branży. Otwórz źródło
- OKO.press – Raport śledczy dotyczący importu ukraińskiego zboża i zarzutów rynkowych. Otwórz źródło
- Money.pl – Analiza oświadczenia majątkowego kandydatki na prezydenta Krakowa. Otwórz źródło
- Program wyborczy Moniki Piątkowskiej. Otwórz źródło
Co wiemy, a co nadal wymaga odpowiedzi?
- Wiemy: Monika Piątkowska była związana z Izbą Zbożowo-Paszową, zasiada w senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a jej oświadczenia majątkowe oraz rejestr wpłat na kampanię są publicznie dostępne.
- Wyjaśnienia wymaga: jaki jest obecnie formalny status Piątkowskiej w Izbie, z czego wynikały zwroty środków z konta komitetu oraz od kiedy dokładnie pełni mandat senatora bez pobierania uposażenia.
- Otwarte pozostają również pytania o program: przede wszystkim o koszty, źródła finansowania i model realizacji części największych zapowiadanych inwestycji.
Komentarze
Szwecja wysyła Patrioty do Polski. Jest pilna decyzja

Rozbiła próbówkę z patogenem dżumy. GIS reaguje na śmierć laborantki

Trzech cudzoziemców zabiło kozę na zapleczu lokalu. Prokuratura chce warunkowego umorzenia

Prokuratura Żurka zatrzymała byłych i obecnych menedżerów Orlenu ws. cen paliw w 2023 r.

Były szef niemieckiego wywiadu zatrzymany za szpiegostwo

