Szukaj
Konto

Solidarność świętowała we Wrocławiu swoje 46. urodziny

Kazimierz Kimso, szef dolnośląskiej Solidarnośći
Źródło: Region Dolny Śląsk NSZZ "Solidarność" | Kazimierz Kimso
Obchody 46-lecia powstania NSZZ „Solidarność” w stolicy Dolnego Śląska rozpoczęły się 28 sierpnia od koncertu „Tu zaczyna się Wrocław”.
Co musisz wiedzieć:
  • W tym roku NSZZ „Solidarność” świętuje swoje 46. urodziny.
  • Wczoraj we Wrocławiu działacze Solidarności oddali hołd uczestnikom strajku, jaki wybuchł w sierpniu 1980 roku w tamtejszej zajezdni autobusowej.
  • Związkowcy na czele z przewodniczącym Regionu Kazimierzem Kimso wzięli też udział we Mszy Świętej w kościele pw. Klemensa Dworzaka.

46 lat Solidarności we Wrocławiu

Obchody 46-lecia powstania NSZZ „Solidarność” w stolicy Dolnego Śląska rozpoczęły się 28 sierpnia od koncertu „Tu zaczyna się Wrocław”. Tego dnia tysiące osób bawiły na wrocławskim Rynku przy piosenkach Justyny Steczkowskiej i Budki Suflera. To nawiązanie do koncertu utworów patriotycznych, jaki wykonali artyści z Opery Wrocławskiej 31 sierpnia 1980 roku, by wesprzeć strajkujących we wrocławskiej zajezdni.

Wczoraj natomiast działacze dolnośląskiej Solidarności udali się na Cmentarz Grabiszyński, gdzie złożyli kwiaty na grobach śp. Kazimierza Michalczyka, Piotra Bednarza i Marii Zapart, a także wzięli udział we Mszy Świętej pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego w kościele pw. Klemensa Dworzaka.

Pamięć, jeśli ma być chrześcijańska, nie może być jedynie wspominaniem. Musi prowadzić do głębszego rozumienia. Musi pytać, czego nauczała nas historia, co uczyniliśmy z wolnością, jakiej Polski chcemy dla naszych dzieci i przede wszystkim, jak dzisiaj rozumiemy słowo „solidarność”

– mówił w homilii metropolita wrocławski.

Następnie obchody przeniosły się do Centrum Historii Zajezdnia, w pobliżu którego znajduje się tablica poświęcona Solidarności. Pod tablicą delegacje złożyły kwiaty, a przewodniczący Kazimierz Kimso wygłosił przemówienie. Na miejscu obecni byli także m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń czy dyrektor wrocławskiego oddziału IPN Kamil Dworaczek.

W przemówieniu Kazimierz Kimso oddał hołd uczestnikom tych wydarzeń, którzy – jak powiedział – być może nie do końca zdawali sobie sprawę, jakie konsekwencje mogą ich spotkać za zatrzymanie pracy zakładu czy za wstrzymanie transportu. Przewodniczący Zarządu Regionu przypomniał zebranym, że Solidarność została ufundowana na gruncie nauczania papieża Jana Pawła II. Działacz, odnosząc się do aktualnych wydarzeń, zaapelował, aby nie wezbrała nienawiść do przybyszów z Ukrainy, których Polska tak gościnnie przyjęła po napaści Rosji. Kazimierz Kimso zaznaczył, że nie oznacza to zapomnienia o ofiarach rzezi wołyńskiej

– zrelacjonowała dolnośląska Solidarność.

 

Strajk w zajezdni

O świcie 26 sierpnia 1980 roku załoga zajezdni autobusowej nr VII przy ulicy Grabiszyńskiej rozpoczęła strajk solidarnościowy z robotnikami Wybrzeża. Wysłano też delegatów do pozostałych zajezdni, a na ulicę Wrocławia z powodu protestu w MPK nie wyjechały autobusy i tramwaje – komunikacja miejska stanęła.

Na czele strajku, a później Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego stał wówczas kierowca Jerzy Piórkowski. O solidarnościowym charakterze strajku sprzed 46 lat świadczył fakt, że wrocławski MKS wyraził poparcie dla 21 postulatów sformułowanych w Stoczni Gdańskiej.

Wrocławianie wspierali strajkujących, przynosząc im koce i pożywienie, na terenie Zajezdni odprawione zostały także Msze Święte, a artyści z Opery Wrocławskiej pod batutą Roberta Satanowskiego wykonali 31 sierpnia koncert utworów patriotycznych.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.08.2026 11:55
Źródło: Region Dolny Śląsk NSZZ "S" / Centrum Historii Zajezdnia / wroclaw.pl / wroclaw.gosc.pl