Szukaj
Konto

37. MWKSiO. Paweł Skorek: To wyścig, o którym się nie zapomina

Paweł Skorek
Źródło: Tysol.pl | Autor: M. Żegliński | Licencja: Tysol.pl | Paweł Skorek
- To wydarzenie, na które czekają zarówno kibice w regionach, przez które przebiega trasa, jak i sami zawodnicy, trenerzy oraz całe środowisko kolarskie. To wyścig, o którym się nie zapomina - powiedział w rozmowie z Tysol.pl sędziujący Wyścig Solidarności i Olimpijczyków sędzia UCI Paweł Skorek. Przypomnijmy, dziś kończy się 37 edycja Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków.
Co musisz wiedzieć:
  • Trwa 37. Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków.
  • W tym roku zaplanowano pięć etapów, o łącznej długości 661 km.
  • Dziś odbywa się ostatni, piąty etap Wyścigu na trasie Nowiny - Jaworzno.

 

"Wyścig wypracował swoją markę"

Z Wyścigiem Solidarności i Olimpijczyków jeżdżę już od ponad 20 lat. Przez ten czas widziałem, jak z każdą kolejną edycją ten wyścig się rozwija. Co roku staramy się coś udoskonalić i dodać, mimo że nie dysponujemy nieograniczonym budżetem. Najważniejsze jest jednak to, że wyścig wypracował swoją markę

– powiedział nam Paweł Skorek.

To wydarzenie, na które czekają zarówno kibice w regionach, przez które przebiega trasa, jak i sami zawodnicy, trenerzy oraz całe środowisko kolarskie. To wyścig, o którym się nie zapomina. Dziś, po 37 edycjach, można już śmiało powiedzieć, że to jedna z najbardziej rozpoznawalnych imprez kolarskich w Polsce. Obyśmy wspólnie doczekali 40., później 50. edycji, a co będzie dalej – zobaczymy

– dodał.

 

Kuźnia talentów

Tegoroczna edycja przebiega bardzo sprawnie. Wszystko realizujemy zgodnie z harmonogramem, bez większych problemów czy nieprzewidzianych sytuacji. Oczywiście w kolarstwie nie da się całkowicie uniknąć kraks – dwóch zawodników trafiło do szpitala, ale na szczęście nie są to poważne urazy. Poza tym wyścig przebiega zgodnie z planem

– relacjonował Paweł Skorek.

Od lat powtarzam, że Wyścig Solidarności i Olimpijczyków jest prawdziwą kuźnią talentów. To właśnie tutaj młodzi zawodnicy stawiają pierwsze kroki w rywalizacji na wysokim poziomie, ścigając się z bardziej doświadczonymi kolarzami. W Polsce mamy tylko kilka takich wyścigów, które realnie kształtują przyszłość zawodników, otwierają im drogę do kariery i dają szansę na rozwój

– powiedział.

Najlepszym przykładem jest Michał Kwiatkowski. Miałem okazję sędziować jego wyścigi jeszcze od czasów juniorskich i obserwować jego rozwój. To pokazuje, że właśnie z takich imprez wyrastają późniejsi mistrzowie świata i zawodnicy osiągający sukcesy na największych arenach. Dlatego ten wyścig ma ogromne znaczenie dla polskiego kolarstwa i warto go pielęgnować

– podkreślił Paweł Skorek.

 

37. Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków

Trwa 37. Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków. W tym roku zaplanowano pięć etapów. W środę kolarze przejechali na trasach Łódź – Bełchatów i Zduńska Wola – Sieradz. W czwartek wystartowali z Koluszek i pojechali do Skierniewic. Wczoraj odbył się etap Jędrzejów – Sosnowiec, a dziś finałowa rozgrywka na trasie Nowiny – Jaworzno. Trasa liczy łącznie 661 km, przez województwa łódzkie, świętokrzyskie, małopolskie i śląskie. 

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.07.2026 14:09
Źródło: Tysol.pl