Po ataku nożownika ks. Marek Pieńkowski przeszedł dwie poważne operacje

- Wczoraj 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu.
- W wyniku ataku zmarł ks. Stanisław Zbojanowicz, kolejne osoby znajdują się w stanie ciężkim.
- Stan jednego z poszkodowanych – ks. Marka Pieńkowskiego – mimo ciężkich obrażeń został przez lekarzy uznany za stabilny.
Stan ks. Pieńkowskiego
Stan ks. Marka Pieńkowskiego, który ucierpiał w wyniku wczorajszego ataku nożownika w Jarosławskim Opactwie, ciągle jest bardzo ciężki, ale stabilny. Kapłan przebywa w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, gdzie przeszedł dwie poważne operacje.
Placówka potwierdza, że poszkodowani ciągle korzystają z jej pomocy i zapewnia, że jej personel „nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę”.
Komunikat szpitala
Ze względu na dobro pacjentów oraz ich rodzin, a także obowiązek zachowania tajemnicy medycznej, szpital nie będzie przekazywał informacji dotyczących ich stanu zdrowia ani szczegółów prowadzonego leczenia
– informuje szpital w opublikowanym na stronie głównej komunikacie.
Centrum wystosowało również prośbę do mediów.
Apelujemy do przedstawicieli mediów oraz wszystkich osób publikujących informacje w przestrzeni publicznej o korzystanie wyłącznie ze sprawdzonych i oficjalnych źródeł oraz o niepowielanie niesprawdzonych informacji
– czytamy.
Działalność ks. Pieńkowskiego
Ks. Marek Pieńkowski to 65-letni duchowny pochodzący z Brzozowa.Komentarze
Archidiecezja przemyska i przewodniczący KEP modlą się za ofiary ataku w Jarosławiu

"Zaatakowano naszą tożsamość". Przełożona benedyktynek o ataku nożownika i śmierci księdza Zbojnowicza










