Zabił woźną w szkole. Zapadła decyzja w sprawie 15-latka

- Sąd zdecydował o umieszczeniu 15-latka, który zabił woźną w szkole pod Wyszkowem, w schronisku dla nieletnich.
- Podczas ataku ranni zostali również dyrektor szkoły i nauczycielka.
- Kluczowa dla dalszego postępowania będzie opinia psychiatrów, która pomoże ustalić, czy nastolatek może odpowiadać jak dorosły.
Zabił woźną w szkole. Sąd zdecydował o losie 15-latka
Zapadła decyzja w sprawie 15-latka, który w czwartek zaatakował nożem pracowników szkoły podstawowej w Leszczydole-Nowinach na Mazowszu. W wyniku ataku zginęła woźna, a dwie inne osoby zostały ranne. W piątek 9 października sąd zdecydował o umieszczeniu nastolatka w schronisku dla nieletnich.
Jak przekazał PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce Michał Pieńkowski, 15-latek pozostanie w placówce przez trzy miesiące.
Sąd orzekł umieszczenie nieletniego w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy, do 8 stycznia przyszłego roku
– poinformował sędzia.
Sprawą zajmuje się Wydział Rodzinny i ds. Nieletnich Sądu Rejonowego w Wyszkowie. Podczas piątkowego posiedzenia sąd wysłuchał 15-latka i wszczął postępowanie.
Czy 15-latek odpowie za zabójstwo jak dorosły?
To jedno z najważniejszych pytań w tej sprawie. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych psychiatrów. Specjaliści mają ocenić stan psychiczny nastolatka.
Jak wyjaśnił sędzia Michał Pieńkowski, konieczne będzie ustalenie stopnia rozwoju psychicznego i dojrzałości emocjonalnej 15-latka. Opinia biegłych zostanie poprzedzona obserwacją psychiatryczną.
Ustalenia te będą istotne przy rozstrzyganiu, czy nastolatek może ponosić odpowiedzialność karną na zasadach przewidzianych dla dorosłych. Na razie nie ma takiej decyzji.
Tragedia w Leszczydole-Nowinach. Woźna nie przeżyła
Do dramatu doszło w czwartek 8 października w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim. 15-letni były uczeń placówki zaatakował ostrym narzędziem trzy osoby.
Najtragiczniejszy w skutkach okazał się atak na woźną. Mimo podjętej reanimacji 37-letniej kobiety nie udało się uratować. Ranni zostali również dyrektor szkoły oraz nauczycielka, którzy próbowali obezwładnić napastnika.
Seria ataków w szkołach na Mazowszu
Do zdarzenia pod Wyszkowem doszło zaledwie dzień po dramatycznym ataku w szkole w Ostrołęce. W środę 7 października 19-letni uczeń Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 zaatakował nożem osoby przebywające w placówce. Rannych zostało dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli.
Napastnik został zatrzymany przez policję. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk ujawnił następnie, że 19-latek miał również w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji, który niemal został zdetonowany.
Tego samego dnia policja zatrzymała także w Sierpcu 17-latka, który planował atak w szkole.
Komentarze
Nieoficjalnie: sędzia od listu żelaznego Romanowskiego ma zarzuty dyscyplinarne

Co dalej z właścicielem TVN? Jedna decyzja może zmienić wszystko

Co dalej z właścicielem TVN? Kluczowy termin już jutro
Po ataku nożownika ks. Marek Pieńkowski przeszedł dwie poważne operacje

Archidiecezja przemyska i przewodniczący KEP modlą się za ofiary ataku w Jarosławiu








