"Mam wnieść wiedzę o dziejach naszej ojczyzny". Prof. Barańska o papieskiej nominacji

- 13 sierpnia br. Leon XIV mianował troje nowych członków Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych;
- Wśród nich znalazła się prof. Anna Barańska z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego;
- Prof. Barańska specjalizuje się w historii XIX wieku;
- Dziś Polka mówi o swojej misji w Komitecie.
Prof. Anna Barańska przyznaje, że decyzja Papieża była dla niej całkowitym zaskoczeniem. O nominacji została poinformowana poufnie 11 sierpnia, na dwa dni przed jej ogłoszeniem.
Zaskoczenie było zupełne
– mówi w rozmowie z Vatican News.
Nowa członkini Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych podkreśla, że powołanie do watykańskiej instytucji naukowej postrzega przede wszystkim jako zobowiązanie.
Nie funkcja, ale odpowiedzialność
Udział w watykańskiej instytucji o charakterze międzynarodowym, dedykowanej nauce, to zaszczyt i duża odpowiedzialność
– zaznacza prof. Barańska. Jak dodaje, sama nominacja nie może być traktowana jedynie jako kolejny punkt w życiorysie.
Nie chodzi o wpisanie nowej funkcji do CV, a potem do nekrologu, tylko o to, żeby moja obecność była dla Komitetu użyteczna
– podkreśla.
Badaczka od lat zajmuje się historią XIX wieku, w tym dziejami Kościoła, dyplomacją Stolicy Apostolskiej, relacjami papiestwa z Rosją oraz sytuacją Kościoła katolickiego na ziemiach polskich pod zaborami. Właśnie to doświadczenie chce wnieść do prac Papieskiego Komitetu.
Historia pomaga zrozumieć współczesność
Prof. Barańska zwraca uwagę, że jednym z najważniejszych zadań historyka jest dostrzeganie procesów rozciągniętych na dziesięciolecia, a nawet stulecia. W wielu współczesnych wydarzeniach można bowiem odnaleźć konsekwencje zjawisk, których początki sięgają XIX wieku lub jeszcze wcześniejszych epok.
W badaniach historycznych istotne jest dostrzeżenie ciągłości, perspektywa «długiego trwania»
– wskazuje.
Jej zdaniem taka perspektywa nie służy jedynie lepszemu poznaniu przeszłości. Może być również pomocna w racjonalnym kształtowaniu współczesnych relacji między Kościołem a państwem.
Szczególne miejsce w jej badaniach zajmuje dyplomacja Stolicy Apostolskiej. Jak zaznacza, jest to obszar pozwalający analizować zarówno wielowiekowe tradycje papieskiej dyplomacji – dziś niekiedy zapomniane lub porzucone – jak również popełniane w przeszłości błędy i wynikające z nich doświadczenia.
Głos Europy Środkowo-Wschodniej
Nowa członkini Komitetu chce także wnieść do jego prac perspektywę wynikającą z historii Polski i całego regionu.
Jako historyk z Polski mam wnieść do prac Komitetu wiedzę o dziejach politycznych i religijnych naszej ojczyzny, a także innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
– mówi prof. Barańska.
Wśród obszarów, którymi zamierza zajmować się w ramach pracy w Komitecie, wymienia przede wszystkim dotychczasowe pola swoich badań: dyplomację Stolicy Apostolskiej, stosunki państwowo-kościelne w dziewiętnastowiecznej Europie, relacje Rosji z papiestwem oraz dzieje Kościoła katolickiego na ziemiach polskich pod zaborami.
Spory o historię są często sporami o Kościół
Prof. Barańska odnosi się również do współczesnych debat dotyczących historii Kościoła. Jej zdaniem wiele z nich tylko pozornie dotyczy przeszłości.
Spory o historię Kościoła rzadko mają charakter naukowo-akademicki. Najczęściej nie chodzi o historię Kościoła, tylko o sam Kościół i o sprawy światopoglądowe
– zauważa.
W takich sytuacjach zadaniem historyka pozostaje przede wszystkim rzetelne przedstawianie faktów, historycznego tła oraz możliwych interpretacji, opartych na aktualnym stanie wiedzy. Nie można przy tym – zaznacza – pomijać politycznego, społecznego i kulturowego kontekstu danej epoki.
Wiara także jest faktem historycznym
Badaczka wskazuje jeszcze na jeden element konieczny do właściwego rozumienia dziejów Kościoła: uwzględnienie wiary jako realnego czynnika wpływającego na decyzje i postępowanie ludzi.
Przywołuje w tym kontekście spostrzeżenie holenderskiego generała służącego w armii rosyjskiej, który podczas rozmów z przedstawicielami Kurii Rzymskiej zauważył, że postawa wielu z nich „opiera się na prawdziwej wierze religijnej”.
Nie jest konieczne, aby tę wiarę podzielać, ale trzeba ją dostrzec jako fenomen, jako czynnik realnie kształtujący ludzkie postępowanie
– podkreśla prof. Barańska.
Jej zdaniem właśnie połączenie rzetelności warsztatu historycznego, znajomości szerokiego kontekstu epoki oraz dostrzegania motywacji religijnych pozwala lepiej rozumieć zarówno historię Kościoła, jak i procesy, których konsekwencje pozostają widoczne we współczesności.
Ks. Łukasz Bankowski
Komentarze
Papież przyjedzie do Polski? Abp Wojda rozmawiał o tym z rządem

Papież: Błogosławię pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę

Watykan potwierdza: jeszcze w tym roku Leon XIV jedzie do Ameryki Południowej

Papież: Chrystus naprawdę zaspokaja głód ludzkości

Leon XIV do więzionego kardynała: Żadne więzienie nie oddzieli od miłości Boga






