Szukaj
Konto

Leon XIV odpisał na list nastolatka: Prawdziwa miłość trwa na zawsze

papież przemawiający w czasie audiencji
Źródło: wikimedia.commons | Autor: Edgar Beltrán, The Pillar  - Own work | Licencja: CC BY-SA 4.0 | Leon XIV
Kolejny raz papież odpisał osobiście na list nadesłany do redakcji watykańskiego miesięcznika „Piazza San Pietro”. Tym razem autorem listu jest młody człowiek z Kalabrii, który dzieli się lękiem dotyczącym trwałości jego dotychczasowych relacji. „Pan nie zawodzi pragnień, które sam rozpalił w sercu”, odpisuje młodzieńcowi Leona XIV.
Co musisz wiedzieć:
  • Leon XIV odpisał na list młodzieńca zaniepokojonego trwałością przyjaźni;
  • Papież zapewnił młodego człowieka o trwałości więzi, które są autentyczne;
  • Ojciec Święty pisze również o osobowej, konkretnej miłości Jezusa, która towarzyszy mu niezależnie od wszystkiego.

 

„Nie spiesz się, by wszystko zrozumieć od razu. Czas jest cierpliwym nauczycielem i leczy rany. Codzienna modlitwa, nawet prosta i uboga w słowa, słuchanie Słowa Bożego, przystępowanie do sakramentów i rozmowa z mądrymi osobami pomogą ci rozpoznać, które więzi warto pielęgnować i rozwijać”, pisze Leon XIV do Pietra, młodego człowieka z włoskiego regionu Reggio Calabria.

 

„Jesteś kochany przez Jezusa”

„Czuję lęk przed utratą wszystkich przyjaźni zdobytych w tym etapie mojego życia, nie tylko w szkole, ale także w parafii i codziennym życiu", pisze Pietro w liście, opublikowanym w najnowszym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro”. Odpowiedź Papieża, którą również można przeczytać na łamach czasopisma, przepełniona jest otuchą: „Jesteś kochany przez Jezusa. Nie w sposób abstrakcyjny, ale osobowo; takim, jakim jesteś dzisiaj z twoimi pytaniami i marzeniami, lękami i pragnieniami. Ta miłość cię wyprzedza i będzie ci towarzyszyć zawsze; nie zależy od wyborów, których dokonasz, ani od dróg, którymi pójdziesz”.

Ojciec Święty przypomina, że także sam Jezus budował przyjacielskie więzi. „Nazwał swoich uczniów przyjaciółmi, dzielił z nimi chleb i wędrówkę, był przyjacielem Łazarza, Marty i Marii. Przeżywał więzi prawdziwe i autentyczne, aż po doświadczenie trudu rozstania i zdrady ", pisze. "Dlatego Jezus jako pierwszy zrozumiałby twój lęk przed utratą przyjaźni, które naznaczyły te lata. W twoim życiu nie wszystko pozostanie takie samo, ale to, co było autentyczne, nie zostanie utracone. Przeciwnie: prawdziwa miłość nie rozpływa się, ale trwa na zawsze; dojrzewa, nawet wówczas gdy zmienia swój kształt”.

 

Chrześcijańskie rodziny – darem dla Kościoła

Pietro wyznaje również, że marzy „o kroczeniu z kimś drogą miłości Chrystusa”, choć brakuje mu pewności co do budowanych relacji i tego, które z nich są autentyczne. Odpowiadając mu, Papież uspokaja, podkreślając, że marzenie „o rodzinie, zbudowanej na miłości Chrystusa” jest cennym darem także dla Kościoła.

„Pan nie zawodzi pragnień, które sam rozpalił w sercu", pisze, zapewniając młodzieńca o swojej modlitwie. "Zawierzam cię Maryi, która, jako młoda kobieta, nauczyła się ufać, mimo że w sercu nosiła pytania większe od niej samej”.

Francesco Ricupero, Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.05.2026 21:53
Źródło: vaticannews.va/pl