Jubileusz Świata Misyjnego i Migrantów. Papież: w historii Kościoła rozpoczyna się nowa epoka

- W dniach 4-5 października Kościół obchodzi Jubileusz Świata Misyjnego i Migrantów;
- W czasie dzisiejszej Mszy św. na Placu św. Piotra, będącej punktem centralnym obchodów jubileuszowych, papież zwrócił się do wiernych z apelem o podjęcie zadania "nowej epoki misyjnej", która nie polega na wyruszeniu w świat, ale na pozostaniu, by głosić Pana przybyłym;
- Papież mówił o wierze, jako sile delikatnej oraz o chrześcijańskiej nadziei na to, że wszelki ból ma swój koniec, a na człowieka czeka nowe życie;
- Papież uznał, że czasy, w których żyjemy są wezwaniem, abyśmy się znaleźli w "permanentnym stanie misji", a to wymaga od nas współpracy misyjnej oraz powołania misyjnego.
Niedzielna Eucharystia stanowiła centralny punkt przeżywanego Jubileuszu Świata Misyjnego oraz Migrantów. Papież zwrócił się z konkretnym apelem: "bracia i siostry, te łodzie, które mają nadzieję dostrzec bezpieczny port, w którym mogą się zatrzymać, i te oczy pełne niepokoju i nadziei, które szukają stałego lądu, do którego można by przybić, nie mogą i nie powinny spotkać się z chłodem obojętności lub piętnem dyskryminacji!".
Wskazując na "nową epokę misyjną" Leon XIV zauważył, że nie chodzi jedynie o "wyruszenie", ale o "pozostanie", aby głosić Pana Jezusa "poprzez przyjmowanie, współczucie i solidarność: pozostać, nie chroniąc się w wygodzie naszego indywidualizmu; pozostać, aby spojrzeć w twarz tym, którzy przybywają z odległych i udręczonych krajów; pozostać, aby otworzyć przed nimi ramiona i serca, przyjąć ich jak braci, być dla nich obecnością pocieszenia i nadziei".
Jubileusz ożywia świadomość powołania misyjnego
Papież na początku homilii wskazał, że przeżywane dziś wydarzenie Roku Jubileuszowego jest "piękną okazją, aby ożywiać w nas świadomość powołania misyjnego, które rodzi się z pragnienia niesienia wszystkim radości i pociechy Ewangelii, zwłaszcza tym, którzy mają trudną i bolesną historię". Leon XIV zwrócił się szczególnie do migrantów, którzy opuścili swoją ojczyznę, a przez to pozostawili swoją rodzinę, "przeżywając noce pełne strachu i samotności, doświadczając na własnej skórze dyskryminacji i przemocy".
Jest nowe życie
Leon XIV wskazał, że Duch Święty posyła nas, aby kontynuować misję Chrystusa aż po krańce świata, także w przestrzeniach dotkniętych wojną, niesprawiedliwością i cierpieniem.
Wobec dramatycznych doświadczeń i pojawiających się pytań, Pan daje odpowiedź, która otwiera nas na nadzieję; to zapowiedź tego, że "wszystko to będzie miało koniec, swój kres, ponieważ zbawienie nadejdzie i nie będzie się opóźniać".
- Istnieje zatem życie, nowa możliwość życia i zbawienia, pochodząca z wiary, ponieważ nie tylko pomaga nam ona przeciwstawiać się złu, trwając w dobru, ale także przemienia nasze życie tak, że staje się ono narzędziem zbawienia, które Bóg nadal chce realizować w świecie - powiedział Papież.
Wiara jak ziarnko gorczycy
Pan Jezus w Ewangelii wskazuje na delikatną siłę; to wiara, która może dokonywać "rzeczy niewyobrażalnych, ponieważ niesie w sobie siłę miłości Boga, która otwiera drogi zbawienia". To delikatna siła, która nie "narzuca się za pomocą środków władzy i w sposób nadzwyczajny".
- Jest to zbawienie, które się dokonuje, gdy angażujemy się osobiście i otaczamy troską - z ewangelicznym współczuciem - cierpienie bliźniego; jest to zbawienie, które toruje sobie drogę, cicho i pozornie bezskutecznie, w codziennych gestach i słowach, które stają się niczym to małe ziarenko, o którym mówi nam Jezus; jest to zbawienie, które wzrasta powoli, gdy stajemy się «nieużytecznymi sługami», to znaczy wówczas, gdy służymy Ewangelii i braciom, nie szukając własnych korzyści, lecz jedynie po to, aby nieść światu miłość Pana - zauważył Leon XIV.
- Watykan podał informacje dotyczące tegorocznej szopki i choinki
- Papieska Komisja ds. Ochrony Małoletnich: wybraliśmy Polskę ze względu na jej znaczenie
- W Indiach narasta skala prześladowań wobec chrześcijan
- Kościół wspomina dziś św. Franciszka z Asyżu
- 19 października III Narodowy Marsz Papieski
- Pierwszy raz ciało św. Franciszka z Asyżu wystawione zostanie na dłuższy czas na widok publiczny
"Permanentny stan misji"
Nawiązując do nauczania papieża Franciszka, Leon XIV dodał, że czasy, w których żyjemy są wezwaniem, abyśmy się znaleźli w "permanentnym stanie misji". To wszystko wiąże się z dwoma istotnymi aktywnościami misyjnymi: współpracą misyjną oraz powołaniem misyjnym.
Pierwszy element zakłada współpracę między Kościołami. Tam, gdzie istnieje długa tradycja chrześcijańska - jak we wspólnotach na zachodzie, obecność braci i sióstr z południa świata "powinna być postrzegana jako szansa na wymianę", odnowienie Kościoła i rozbudzenie chrześcijaństwa. To także wezwanie dla misjonarzy - którzy udają się w inne strony - do życia w miejscowej kulturze, z szacunkiem i umiejętnością wniesienia "proroctwa Ewangelii".
Papież zwrócił się szczególnie do Kościoła w Europie, wskazując na potrzebę "nowego zrywu misyjnego". To wezwanie jest skierowane do świeckich, zakonników i prezbiterów, którzy swoją posługę ofiarują na terenach misyjnych. Ojciec Święty dodał: "potrzeba nowych propozycji i doświadczeń powołaniowych zdolnych wzbudzić to pragnienie, zwłaszcza wśród ludzi młodych".
Miejsca zbawienia
- Obyście zawsze spotykali się z dobrym przyjęciem! - zwrócił się Papież do migrantów. Morza i pustynie, które musieli pokonywać, w Piśmie Świętym są "miejscami zbawienia", gdzie "Bóg stał się obecny, aby zbawić swój lud". - Życzę wam, abyście odnaleźli to oblicze Boga w misjonarzach i misjonarkach, których spotkacie! - powiedział Leon XIV.
ks. Marek Weresa - Watykan
Komentarze
Papież przypomniał bł. Władysława Findysza – pierwszego polskiego męczennika komunizmu

Polak nominowany biskupem na Madagaskarze

Papież modli się za ofiary wypadku polskiego autokaru

"Rozwiązanie dwupaństwowe". Watykan ws. sytuacji na Zachodnim Brzegu

Hiszpanki zaczynają opuszczać Ceutę. Obawiają się gwałtów
