Do Rzymu dotarła pielgrzymka szlakiem św. Stanisława Kostki. Pielgrzymi przebyli 1713 km

- Do Rzymu dotarła piesza pielgrzymka śladami św. Stanisława Kostki;
- Pielgrzymi wyruszyli z Austrii i przeszła łącznie 1713 km;
- Na zakończenie wydarzenia w kościele św. Andrzeja na Kwirynale odbyła się Msza św. pod przewodnictwem kard. Ghirlandy.
Przez Austrię, Niemcy i Włochy
Okazją do pielgrzymki jest przypadająca w tym roku 300. rocznica kanonizacja św. Stanisława Kostki. Pielgrzymka miała charakter sztafetowy. W sumie uczestniczyło w niej 160 osób. Pierwszy etap, z Wiednia do Linzu, rozpoczął się 3 lipca. Chcieliśmy przypomnieć św. Stanisława światu i Europie – powiedział bp Szymon Stułkowski, pomysłodawca pielgrzymki, która przebiegała przez Austrię, Niemcy i Włochy.
Dramatyczne losy młodego Stanisława
W homilii kard. Ghirlanda przypomniał dramatyczne losy młodego Stanisława. Podczas nauki w Collegium Nobilum w Wiedniu odkrył powołanie do jezuitów. Przeczuwając sprzeciw rodziny, uciekł z Wiednia. Najpierw do Niemiec, gdzie uzyskał wsparcie św. Piotra Kanizjusza, a następnie do Rzymu, gdzie został przyjęty do nowicjatu. Pośród wszystkich przeciwności odznaczał się wielką niezłomnością. Wynikała ona, jak zauważył kard. Ghirlanda z jego charakteru i stanowczości, ale miała też źródło nadprzyrodzone.
W obecności Maryi
Jeszcze podczas swego pobytu w Wiedniu podczas ciężkiej choroby Stanisławowi ukazała się Matka Boża z Dzieciątkiem i pozwoliła mu wziąć Je w ramiona. Dała mu do zrozumienia, że nie nadeszła jeszcze godzina jego śmierci i że powinien wstąpić do jezuitów. Maryję zobaczy jeszcze raz, dwa lata później, już w Rzymie, w nowicjacie jezuitów, w godzinie swojej śmierci. Św. Stanisław Kostka zmarł 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie 18 lat. Jest patronem jezuickich nowicjuszy i młodzieży.
Dziś też uczy oporu wobec marności tego świata
Kard. Ghirlanda zauważył, że pochodzący z zamożnej i wypływowej rodziny Stanisław Kostka „w pełni zrozumiał marność rzeczy tego świata: przemijają one i rozwiewają się niczym mgła, podczas gdy wola Boża trwa na wieki”. Stąd też wynika aktualność tego polskiego świętego.
Pogańskie społeczeństwo, w którym dzisiaj żyjemy – mówił włoski kardynał – nieustannie wystawia nas na pokusę, na wiele sposobów nęcąc tym, co próżne i przemijające. Zły duch zaś, posługując się kłamstwem, ukazuje nam te rzeczy jako coś trwałego, co miałoby przynieść nam szczęście. Św. Stanisław uczy nas, że powinniśmy oprzeć się tej pokusie i dochować wierności Bogu, nawet jeśli przyjdzie nam za to zapłacić niezrozumieniem ze strony otoczenia.
Kolejna pielgrzymka za rok
Na zakończenie Eucharystii bp Stułkowski zapowiedział, że pielgrzymka śladami św. Stanisława Kostki będzie kontynuowana. Kolejna odbędzie się w przyszłym roku.
Idąc z Trydentu do Werony uświadomiłem sobie, że jest to chyba jedyna pielgrzymka do grobu świętego, która wiedzie po trasie, którą ten święty sam przebył
- dodał ordynariusz diecezji płockiej, na terenie której znajduje się Rostkowo, miejsce urodzin św. Stanisława Kostki.
Trwałym znakiem tegorocznej pielgrzymki są relikwie świętego, które zostały przekazane Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży w Polsce. Z rąk kard. Ghirlandy odebrał je bp Adam Bab, delegat Episkopatu ds. KSM.
Krzysztof Bronk
Tagi
Komentarze
Papież o ofiarach 11 września i "wszystkich, którzy do dziś noszą w sobie rany"

Hindus został biskupem w Niemczech. Przyjął go Leon XIV

5 lat od beatyfikacji kard. Wyszyńskiego i Matki Czackiej. Msza św. w Świątyni Opatrzności

79. rocznica urodzin ks. Jerzego Popiełuszki. Ks. Oparcik: Tego głosu nie da się uciszyć

Izba Gmin odrzuciła projekt ustawy o wspomaganym samobójstwie






