Szukaj
Konto

Żurek: Prezydent nie rozumie swojej roli, ale on "będzie wyciągał rękę"

26.10.2025 13:26
Waldemar Żurek
Źródło: fot. YT
Komentarzy: 0
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w programie „Polityczny WF z gościem”, że ma gotowy plan naprawy Krajowej Rady Sądownictwa. Jednocześnie skrytykował słowa prezydenta Andrzeja Dudy o decydowaniu, kto w Polsce łamie konstytucję. – O tym decyduje prawo – podkreślił.
Co musisz wiedzieć
  • Żurek zapowiada nową ustawę o KRS - ma trafić do Sejmu
  • Minister krytykuje słowa prezydenta o sędziach
  • "Będę wyciągał rękę do Kancelarii Prezydenta" - zapowiada

 

Plan A i B dla Krajowej Rady Sądownictwa

W rozmowie z Piotrem Witwickim i Marcinem Fijołkiem Waldemar Żurek przedstawił zarys reformy wymiaru sprawiedliwości.

Minister ujawnił, że część koalicji rządowej nie zgodziła się na powrót do wcześniejszej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, którą on sam uważa za najlepsze rozwiązanie.

Ja mam plan A i B (...). Będzie projekt ustawy, który pokażemy opinii publicznej i wdrożymy w tryb parlamentarny. Chcielibyśmy, żeby prezydent oraz jego otoczenie pochyliło się nad tym projektem. Robimy to także po to, żeby pokazać naszym wyborcom, że mamy gotowe rozwiązania

- mówił Żurek.

Szkoda pańskiego czasu. Przepraszam, ale będzie weto

- skomentował słowa Żurka Piotr Witwicki.

"Prezydent obrócił się do swojego obozu"

Minister sprawiedliwości przyznał, że liczy się z możliwością kolejnego weta głowy państwa, ale nie zamierza rezygnować z prób porozumienia.

Niestety musimy się z tym w polityce pogodzić, że te weta się zdarzają, one są coraz częstsze i mam takie wrażenie, po wysłuchaniu orędzia prezydenta, że jednak silnie obrócił się on do swojego obozu. Ten obóz jest w opozycji i czeka, żeby przejąć władzę. Po co? Choćby po to, żeby nie rozliczyć tych afer

- powiedział Waldemar Żurek.

"O tym decyduje prawo"

Minister odniósł się również do słów prezydenta o tym, że to on ma decydować, kto łamie konstytucję i kto zostaje sędzią.

Jak prezydent powiedział, że to on będzie decydował, kto w Polsce, według niego, łamie konstytucję i kto zostaje sędzią, to o tym decyduje prawo. Wydaje mi się, że tu jest niezrozumienie jego roli, ale ja będę wyciągał rękę do kancelarii

- oświadczył Żurek.

Prowadzący przypomnieli mu, że spór o prerogatywy prezydenta w sprawie nominacji sędziów trwa od czasów Lecha Kaczyńskiego, który również sprzeciwiał się niektórym nominacjom.

To jest spór, który dalej jest w Trybunale Europejskim. Czekam aż Trybunał go rozpozna

- przyznał minister.

Nowe wątki afery Pegasusa

Podczas rozmowy poruszono także temat śledztwa w sprawie Pegasusa. We wtorek prokuratura skierowała akt oskarżenia wobec byłego wiceministra sprawiedliwości, a obecnie posła PiS, Michała Wosia.

Sprawa dotyczy przekazania 25 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości na zakup systemu Pegasus. Zarzuty obejmują przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków.

Zarzuty w sprawie zakupu i stosowania tego oprogramowania będą stawiane kolejnym osobom - zapowiedział Waldemar Żurek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.10.2025 13:26
Źródło: tysol.pl