Żurek o Kapińskim jako o „pełniącym obowiązki” prezesa SN. „Tak będę go tytułował”

- Żurek mówi o „pełniącym obowiązki” prezesa SN.
- Kapińskiego wybrał Karol Nawrocki.
- Krytyka płynie także z części prawicy.
Żurek komentuje wybór Kapińskiego
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odniósł się w TVN24+ do decyzji Karola Nawrockiego o wyborze sędziego Zbigniewa Kapińskiego na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.
Sędzia Zbigniew Kapiński jest pełniącym obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, tak będę go tytułował
– oświadczył Żurek.
Jak tłumaczył, według niego pierwszym prezesem SN może być wyłącznie „legalnie powołany sędzia Sądu Najwyższego”.
Tak samo zwracałem się do pani Manowskiej, bo on faktycznie wykonuje tę funkcję
– argumentował minister.
Żurek zaapelował także do Kapińskiego, by – jak mówił – „naprawdę spojrzał w lustro”.
Jest rzeczą ludzką popełniać błędy, ale jak mówi przysłowie, szatańską jest trwać w błędzie. Jeszcze nie jest za późno. Znamy takich sędziów, którzy zdobyli tytuł neosędziego, a później powiedzieli: mam refleksję, proszę mnie przenieść do sądu niższej instancji
– stwierdził.
Nawrocki wskazał nowego prezesa SN
Informację o wyborze Zbigniewa Kapińskiego przekazał w poniedziałek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Karol Nawrocki wybrał Kapińskiego spośród kandydatów przedstawionych przez Sąd Najwyższy. We wtorek zakończyła się kadencja dotychczasowej pierwszej prezes SN Małgorzaty Manowskiej.
Krytyka także z prawej strony
Wybór dokonany przez prezydenta spotkał się z krytyką nie tylko ze strony rządu. Zastrzeżenia zgłaszają również politycy i publicyści związani z prawicą.
Do sprawy odnieśli się m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz były szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Obaj przypominają udział Kapińskiego w procesie lustracyjnym Lecha Wałęsy z 2000 r.
W tamtym postępowaniu sąd, w którego składzie znajdował się Kapiński, uznał, że były prezydent nie był agentem służb PRL.
Spór także o Dariusza Barskiego
Nazwisko Kapińskiego pojawiało się również w głośnym sporze dotyczącym prokuratury krajowej.
W 2024 r. przewodniczył on składowi Sądu Najwyższego, który uznał, że Dariusz Barski pozostaje legalnym prokuratorem krajowym.
Decyzji tej nie uznali przedstawiciele rządu, w tym ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Argumentowali, że orzeczenie zostało wydane przez „neosędziów”.
Komentarze
Ekspert: sprawa Kraskowskiego nie jest sprawą aresztową

Piotr Skwieciński: Radosna likwidacja państwa

Porażka ministra sprawiedliwości przed sądem ws. nagrania prokuratora Hernanda

Nowy skandal korupcyjny na Ukrainie. Zajączkowska: To przypomina strukturę mafijną

„Żurek skisł, a Tusk dostał niestrawności”. Zbigniew Ziobro nie przebiera w słowach







