Wydano nakaz aresztowania byłego komendanta głównego Policji

W dniu 2 marca 2025 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia uwzględnił wniosek Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu i zastosował wobec Zbigniewa M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy"
- przekazano w niedzielnym komunikacie opublikowanym na stronie przez rzecznik prasową Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Karolinę Stocką-Mycek.
Zbigniew M., który na przełomie 2015 i 2016 roku pełnił funkcję komendanta głównego policji, podejrzany jest o popełnienie pięciu czynów związanych z udziałem w 2024 roku w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było popełnianie przestępstw m.in. skarbowych, gospodarczych i przeciwko wymiarowi sprawiedliwości.
Wydano nakaz aresztowania byłego komendanta głównego Policji
W sobotę rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji Jacek Dobrzyński przekazał w komunikacie na platformie X, że "na polecenie prokuratury agenci CBA zatrzymali byłego komendanta głównego policji".
Zatrzymania dokonano na lotnisku Okęcie w Warszawie gdy Zbigniew M. przyleciał z Sri Lanki.
"Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych polegających na przeszukaniach oraz zabezpieczeniu dowodów na potrzeby prowadzonego postępowania były komendant został przewieziony do dyspozycji Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu"
- dodał Dobrzyński.
przekazywane przez Zbigniewa M. informacje obejmowały dwa śledztwa: nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie przeciwko Kajetanowi P. oraz nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Garwolinie przeciwko Luizie K.
"Osoby, przeciwko którym toczyły się te postępowania, zostały oskarżone o zabójstwo"
- podała wtedy prokuratura.
- Po awanturze w Białym Domu. Polityka w sieci: polska sieć wspiera Trumpa
- Donald Trump wyśmiał korespondenta nielegalnie przejętych mediów publicznych
- Rozpoczęła się konferencja programowa Karola Nawrockiego [WIDEO]
- Starmer: Europa potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa od USA
- Przy granicy z Polską powstaje imponujący ukraiński kurort narciarski
Komendant naciskał na CBA
PK wskazała, że Zbigniew M. nakłaniał byłych dyrektorów delegatur CBA do przekroczenia uprawnień służbowych i ujawnienia informacji niejawnych związanych z prowadzonymi czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi.
"Zarzuty ujawnienia informacji niejawnych dotyczących realizowanych czynności operacyjno-rozpoznawczych usłyszał Krzysztof A., który w okresie wskazanym w zarzucie sprawował funkcję Dyrektora Delegatury w Poznaniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Jacek L., który o przekazanych informacjach dowiedział się w czasie pełnienia funkcji Dyrektora Delegatury w Łodzi Centralnego Biura Antykorupcyjnego"
Wniosek o zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego został złożony przez prokuratora w Sądzie Rejonowym w dniu 1 marca 2025 r.
Kariera byłego komendanta
Zbigniew M. pracę w policji rozpoczął w 1996 roku w ówczesnej Komendzie Wojewódzkiej Policji w Kaliszu. Od samego początku swojej służby zajmował różne stanowiska w pionie kryminalnym. W roku 1998 przeszedł do KGP do wydziału antynarkotykowego. Po dwóch latach wstąpił do powstającego w tamtym czasie CBŚ. W roku 2005 powierzono mu misję utworzenia Kujawsko Pomorskiego Zarządu CBŚ w Bydgoszczy. Po niespełna dwóch latach przeniósł się do Krakowa, gdzie kierował małopolskim zarządem CBŚ. W roku 2008 objął stanowisko naczelnika Wielkopolskiego Zarządu CBŚ w Poznaniu. To jego podwładni w 2007 roku rozbili gang Jacka M. ps. Marchewa, przez wiele lat uznawanego za najważniejszą personę półświatka w Małopolsce, a podlegający mu policjanci z Poznania doprowadzili do upadku grupę nietykalnych bossów narkobiznesu kierowana przez Norberta S. ps. Drewniak, czy też Bogusława D. ps. Dreks. Zbigniew M. jest m.in. twórcą i członkiem Zespołu ds. Uprowadzeń oraz współtwórcą algorytmu działań policji w sytuacjach kryzysowych (tj. uprowadzeń dla okupu) - przypomina portal kalisznaszemiasto.pl
Komentarze
Żurek chce przymusowego zatrzymania posła PiS. Jest wniosek
Dlaczego Dawid Kacprzyk nie został jeszcze przesłuchany? Prokuratura tłumaczy
Śmierć trzylatka na wakacjach. Aresztowanie ojca wywołało oburzenie

Prezydent Karol Nawrocki został przesłuchany przez prokuraturę

Śledztwo ws. CPAC Polska umorzone. Prokuratura nie dopatrzyła się nieprawidłowości



