Wybuch gazu w Anielinie. 15-latka zginęła na miejscu

- 15–16-letnia dziewczyna zginęła na miejscu
- 50-latka z ciężkimi poparzeniami trafiła do specjalistycznego ośrodka
- W akcji brały udział śmigłowce LPR i osiem zastępów straży
Tragiczny wybuch w domu
Do eksplozji doszło w sobotę około godziny 10.20 w budynku mieszkalnym w Anielinie (woj. łódzkie). W wyniku wybuchu śmierć na miejscu poniosła dziewczyna w wieku około 15–16 lat.
Ranni trafili do szpitali
Rozległych poparzeń ciała III stopnia doznała około 50-letnia kobieta. Została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.
Rozległych poparzeń cała III stopnia doznała ok. 50-letnia kobieta, która została przetransportowana przez śmigłowiec LPR do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich
- przekazał rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi bryg. Jędrzej Pawlak.
Do szpitala trafiła również około 20-letnia kobieta, która znajdowała się w stanie szoku. Strażacy ewakuowali z budynku także osobę poruszającą się na wózku inwalidzkim - nie wymagała ona pomocy medycznej.
Przyczyną była butla z gazem
Jak ustalono, źródłem eksplozji był gaz propan-butan z 11-kilogramowej butli. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Prawdopodobną przyczyną wybuchu było rozszczelnienie wężyka gazowego, co doprowadziło do uwolnienia się gazu.
Służby na miejscu zdarzenia
W działaniach brało udział osiem zastępów straży pożarnej - cztery jednostki zawodowe i cztery ochotnicze. Na miejscu lądowały także dwa śmigłowce LPR.
Wybuch nie naruszył konstrukcji budynku.
Komentarze
Strzelanina na plaży w Sydney. Wielu zabitych, trwa akcja służb










